Reklama

Niedziela Częstochowska

Kana Młodych na start

Niedziela częstochowska 12/2018, str. III

[ TEMATY ]

młodzi

projekt

Magdalena Pijewska/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kana Młodych, czyli Międzywspólnotowa Formacja Młodych. – Chodzi o to, żeby zjednoczyć wszystkie ruchy i wspólnoty młodzieżowe działające w naszej archidiecezji i skierować ich pracę duszpasterską i ewangelizacyjną na parafie – tłumaczy bp Andrzej Przybylski. – I stąd była potrzeba stworzenia jednolitego programu, który wykonają animatorzy, księża, moderatorzy, asystenci wspólnot zaangażowanych w to dzieło, z myślą o parafii i o tym, żeby przynajmniej dwóch młodych ludzi z parafii przeszkolić, poddać formacji, by później wrócili do parafii i byli zaczynem budowy nowych wspólnot albo umocnieniem tych, które już istnieją.

Skąd inspiracje?

Reklama

2018 rok w Kościele jest bogaty w wydarzenia związane z młodzieżą. Po pierwsze – październikowy synod biskupów, który będzie obradował wokół tematu „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. Po drugie – w Kościele w Polsce trwa Rok św. Stanisława Kostki, patrona dzieci i młodzieży. I po trzecie – żyjąc wciąż jeszcze Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie, przygotowujemy się do kolejnych, tym razem w Panamie. – I te trzy wydarzenia w Kościele – wyjaśnia ks. Adam Polak, duszpasterz młodzieży archidiecezji częstochowskiej – motywowały Księdza Biskupa i duszpasterzy młodzieży w diecezji do tego, żeby stworzyć spójny program, który miałby na celu przede wszystkim ożywienie wspólnot diecezjalnych, czyli tej rzeczywistości w parafiach, która jest przeznaczona dla młodzieży, a której jeszcze w wielu parafiach nie ma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak to zrobić?

Księża proboszczowie i wikariusze mieli wyłowić z każdej parafii po minimum dwie osoby. Dlczego dwie? – To metoda ewangeliczna – tłumaczy Biskup Andrzej. – Pan Jezus wysyłał po dwóch, formował ich i kazał im iść, tworzyć zapewne wspólnoty i szerzyć Ewangelię. Bardzo ważne w tym programie jest to, że tam, gdzie wydaje się, że już zanikło duszpasterstwo młodych, wspólnoty, stworzyć zaczyn. To program na razie przewidziany na rok dla przebudzenia.

A konkretnie – to sześć spotkań ewangelizacyjnych od kwietnia do listopada osnutych wokół tematów Bożej miłości, grzechu, zbawienia, nawrócenia. Najpierw ich uczestnicy sami muszą doświadczyć Bożej miłości, żeby potem stać się świadkiem. Później dostaną konkretną dawkę wiedzy: jaki powinien być ewangelizator i lider, jak budować wspólnotę katolicką w parafii. Wszystko zakończy się 24 listopada, w wigilię uroczystości Chrystusa Króla spotkaniem dla młodych naszej archidiecezji z koncertem, modlitwą i adoracją. Wtedy też dwójki ewangelizacyjne zostaną posłane do posług duszpasterskich w parafiach – by pomagać proboszczowi w animowaniu spotkań z młodymi, tworzyć środowiska wzrostu dla ludzi młodych.

Kto?

Reklama

W MFM są zaangażowane największe ruchy i wspólnoty naszej archidiecezji: Szkoła Nowej Ewangelizacji, Ruch Światło-Życie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i Wspólnota Przymierza Rodzin MAMRE. – Będzie to bardzo ożywcze również dla nich samych – przekonuje odpowiedzialny za program ks. Adam.

– Jako wspólnoty będą musiały wyjść ze swoich czasem skostniałych struktur, w których tkwią długie lata, i poszukać nowych sposobów ewangelizacji.

Dzięki nim te dwie młode osoby wydelegowane przez proboszcza nie będą zostawione same sobie, ale zaproszone na drogę do poszczególnych wspólnot. – Będą mogły zobaczyć, że tak naprawdę trudno jest być chrześcijaninem bez wspólnoty – kontynuuje ks. Polak. – Tam doświadcza się relacji z innymi ludźmi, wiary. Musi być miejsce wzrostu. To przestrzeń, do której zostaną zaproszeni.

Spotkania będą się odbywały w czterech miejscach naszej diecezji: w Zawierciu, Radomsku, Wieluniu i Częstochowie. Różne wspólnoty w różnych miejscach. Chodzi o danie doświadczenia całościowego, różnorodności głoszenia, charyzmatów.

Jakie cele?

– Celem naszym jest to, żeby podciągnąć młodzież w górę, dać im inną perspektywę patrzenia, pokazać zupełnie inną rzeczywistość. W młodych ludziach tkwi niesamowity potencjał, który cały czas odkrywam, pracując w duszpasterstwie młodzieży od czterech lat – mówi ks. Adam. – Nasz cel programu to odkrycie tego potencjału, pokazanie, że ich zdanie jest ważne, może nas inspirować, popychać do czegoś dobrego. Poza tym młodzież z potencjałem jest często przygaszona przez okoliczności życia i pęd; ale też trochę z naszej winy, winy duszpasterzy, struktur Kościoła, mogą czuć się stłamszeni, przygaszeni tym, że nie ma dla nich przestrzeni. Teraz te trzy rzeczywistości muszą się spotkać – potencjał młodych, ich lęki i często nasze skostnienie w Kościele. Myślę też, że musimy skończyć z myśleniem o duszpasterstwie masowym. To nie znaczy, że mamy nie docierać do mas, ale one same do nas nie przyjdą. Wydaje mi się, że nowa ewangelizacja polega na tym, żeby łowić tych, którzy są w Kościele, ale nie mają wystarczającej odwagi, żeby świadczyć. Oni na pewno będą bardziej wiarygodni dla swoich rówieśników.

Więcej o Międzywspólnotowej Formacji Młodych na: www.kanamlodych.pl .

2018-03-21 09:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młyn-Fest 3 zakończony

Niedziela legnicka 33/2014, str. 3

[ TEMATY ]

młodzi

www.wboleslawcu.pl

Tygodniowe święto młodych w Betlejem, czyli Domu Chleba w Osłej dobiegło końca. Pozostały zdjęcia, wspomnienia i chęć przybycia tu znów za rok.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję