Na kanwie dyskusji o niedzielnym ograniczeniu handlu usłyszałem ostatnio dwa bardzo podobne argumenty za rzekomą koniecznością pracy niedzielę: „W Polsce trzeba pracować na półtora etatu albo nawet na dwa, żeby przynajmniej zbliżyć się do standardu życia na Zachodzie!” (w domyśle – wtedy na zakupy trzeba chodzić w niedzielę, bo tylko wtedy jest na to czas) oraz „Jeżeli nasze pensje będą w relacji 1 zł do 1 euro, to dopiero wtedy możemy przestać pracować dodatkowo!”. Coraz częściej słyszę też, że niektóre firmy produkcyjne robią „zapisy” pracowników na pracę w niedzielę. Taki „dobrowolny przymus”, a jeżeli się komuś nie podoba, to może się zwolnić. Na jego miejsce przyjdą „dyspozycyjni” pracownicy z Ukrainy czy Wietnamu.
Nie potępiam pracy dodatkowej w ogóle, sam ją podejmuję, choćby pisząc ten felieton. Za chybione uważam jednak argumenty o konieczności dodatkowej pracy, zwłaszcza w niedzielę, „by równać do Zachodu”, oraz do czasu, aż osiągniemy pożądany „ekwiwalent walutowy”. Na to trzeba harmonijnego rozwoju całego kraju i rzetelnej pracy pokoleń, a nie wysiłku jednostek, choćby i licznych, za wszelką cenę, w świątek czy piątek. Czy naprawdę chcemy być „złotówkowymi niewolnikami” we własnym kraju?
Pielgrzymka była dla nich powrotem do korzeni, w drodze ponawiali przyrzeczenia chrztu świętego w 1060 rocznicę Chrztu Polski. Pątnicy Warmińskiej Pielgrzymki Pieszej dotarli na Jasną Górę. Rekolekcje w drodze były dla nich przygotowaniem do jubileuszu 150 lat objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, który obchodzić będą w przyszłym roku. Prosili w intencjach Ojczyzny i rodzin.
Pątnicy 43. Warmińskiej Pielgrzymki Pieszej dotarli w dwóch grupach: św. Andrzeja, który jest patronem małżeństw i wypraszających potomstwo, a także w grupie św. Wojciecha, która charakteryzuje się pokutnym charakterem.
W szpitalu ICZMP w Łodzi zmarł chłopiec, który tonął w Aquaparku Fala. Mimo dwutygodniowej walki o życie dziecka, nie udało sie go uratować. Szpital poinformował, że rodzice zdecydowali o oddaniu organów syna, „aby ratować życie innych ludzi”.
O śmierci 7-letniego chłopca, uczestnika nauki pływania w Aquaparku Fala, poinformował PAP w środę Adam Czerwniński, rzecznik szpitala Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. To tam zaraz po wypadku w stanie skrajnie ciężkim trafił chłopiec.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami. Przekazał, że trwa zabezpieczanie danych, które wyciekły z firmy MyDr, żeby nie były dostępne w darknecie.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapytany, czy ministerstwo próbuje się skontaktować z hakerami, żeby na przykład nie sprzedali danych, oświadczył, że „ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.