Reklama

Głos z Torunia

Droga ku życiu

Święta Zmartwychwstania Pańskiego to niezwykły czas, w którym przeżywamy zwycięstwo Chrystusa. Jest to zwycięstwo życia nad śmiercią, prawdy nad kłamstwem, światła nad ciemnością

Niedziela toruńska 15/2018, str. I

[ TEMATY ]

zmartwychwstanie

Triduum Paschalne

SAI

Jezus ucisza życiowe burze i uwalnia od lęku – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Wigilii Paschalnej

Jezus ucisza życiowe burze i uwalnia od lęku – mówił bp Wiesław Śmigiel
podczas Wigilii Paschalnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zanim zajaśnieje poranek Zmartwychwstania trzeba jednak przejść z Chrystusem przez tajemnicę Jego męki i śmierci. Triduum Paschalne pozwala nam dotknąć największych tajemnic naszej wiary i zanurzyć się w nich. Tylko głębokie wejście w dramat Chrystusowej nocy i pozwolenie, by i On wszedł w naszą życiową noc, pozwala poczuć smak Jego zwycięstwa. Podkreślał to bp Wiesław Śmigiel podczas celebracji liturgicznych.

W Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyżma przypomniał, że kapłani mają nieść światu ożywczą woń Chrystusa zwłaszcza tam, gdzie obecny jest zapach nędzy, nienawiści, śmierci, strachu i zwątpienia. W trakcie Mszy Wieczerzy Pańskiej przypomniał, że święty to ten, który pozwala Chrystusowi, by mu służył tzn. oczyścił swoją łaską. To Bóg czyni człowieka świętym, a nasze wysiłki mają polegać na współpracy z Jego wolą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Wielki Piątek podczas Liturgii Męki Pańskiej bp Wiesław zaznaczył, że każdy z nas powinien pragnąć świętości. Droga świętości nie jest drogą łatwą, dlatego wymaga odwagi, którą czerpiemy z krzyża Chrystusa. Wystarczy się go mocno chwycić i uczynić swoim orężem.

Podczas Wigilii Paschalnej podkreślił, że nie ma takiej ciemności w życiu człowieka, w którą ze swoją ożywiającą miłością nie wszedłby Chrystus, by wyprowadzić nas z dramatu nocy. W Poranek Zmartwychwstania podczas Mszy św. w toruńskiej katedrze powiedział, że Jezus przychodzi do każdego pomimo drzwi zamkniętych i pokonuje wszystkie bariery. Bóg nigdy nie rezygnuje z człowieka i pozostawia nam okna życia, dzięki którym możemy ujrzeć światło nadziei. Potrzeba tylko wiary w Zmartwychwstałego.

2018-04-11 14:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmartwychwstanie

Ludziom wydaje się dzisiaj, że liczy się tylko to, co materialne i pragmatyczne. Równocześnie jednak tęsknimy za nadprzyrodzonością. Pytamy o sens swojego istnienia, a tego nie da się zrozumieć bez odniesienia do Boga

Przygotowania do Wielkanocy to wspaniały czas dla naszej wspólnoty – mówi Julia, animatorka posługująca w oazowej grupie, w parafii św. Barbary w Tarnobrzegu. – Spotykamy się przez wiele dni i poświęcamy sporo czasu, by przygotować liturgię Triduum Sacrum. Czujemy, że nasza wspólnota wtedy żyje, że się mobilizuje dla Pana i dla tych, którzy przyjdą przeżywać cud nowego życia w Jezusie Synu Bożym – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w obliczu sprzeciwu. Różaniec w obronie życia i kontrpikieta w Lublińcu

2026-10-05 19:02

[ TEMATY ]

pikieta

Joanna Popławska/Niedziela

Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.

Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję