Reklama

Niedziela Rzeszowska

Maryjna lekcja wolności

Tegoroczna wiosna pachnie nieco inaczej jak przed rokiem. Obok zapachów kwitnących hiacyntów intensywniej niż zwykle wyczuwa się zapach wolności. A ponieważ wolność, jak uczył św. Jan Paweł II, jest nam dana i zadana, warto przyjrzeć się, jak ją przeżywały wybitnie majowe postaci – Matka Boża i św. Józef

Niedziela rzeszowska 17/2018, str. I

[ TEMATY ]

1 maja

3 Maja

maj

Ks. T. Nowak

Figura Matki Bożej Rzeszowskiej przy katedrze w Rzeszowie. W tle Park Papieski

Figura Matki Bożej Rzeszowskiej przy katedrze w Rzeszowie. W tle Park Papieski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wolność Józefa

Miesiąc maj rozpoczynamy wspomnieniem św. Józefa Rzemieślnika. Oblubieniec Matki Bożej jest nam w tym roku bliższy ze względu na Nadzwyczajny Rok św. Józefa Kaliskiego. I choć przywileje tego roku obejmują sanktuarium w Kaliszu, duchowość i osoba św. Józefa warta jest przypominania w każdym miejscu i czasie. Św. Józef uczy nas odnoszenia całego życia do Pana Boga. Jako ludzie wolni, tak jak św. Józef, stajemy przed decyzją zawierzania Panu Bogu albo odrzucenia Pana Boga. Św. Józef wszystko poświęcił w imię zawierzenia. Najbardziej widocznym tego przykładem było poświęcenie swoich małżeńskich planów odnośnie do Maryi. W naszym życiu zdarza się komplikowanie życia przez to, że nie pytamy Pana Boga o zdanie na temat relacji, w które wchodzimy. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest obawa przed ograniczeniami. Tymczasem wybór Boga nie ogranicza naszej wolności, tak jak nie ogranicza jej miłość. Choć warto pamiętać o słowach św. Jana Pawła II wypowiedzianych w Częstochowie w 1979 r. – do istoty miłości należy przynależeć, czyli nie być wolnym.

Wolność Maryi

Właśnie przynależność do Jezusa Chrystusa pozwala nam pozytywnie patrzeć na oddanie się w macierzyńską niewolę Maryi. Dziewica z Nazaretu zostawiła nam wielką lekcję dobrze przeżytej wolności. Ze względu na bycie Matką Zbawiciela cieszyła się wolnością od skutków grzechu pierworodnego. Jej relacja do Boga jest zatem przykładem więzi, która nie jest zniszczona przez podejrzliwość i nieufność wobec Stwórcy. Maryja, w pełni wolna, mówiła Bogu zawsze „tak”. To także dlatego Kościół od wieków widzi w Niej pogromczynię demonów, które podpowiadają, aby Panu Bogu mówić: „nie”. Tej pokusie ulegają zarówno ludzie młodzi, jak i starsi. W bieżącym roku, przed październikowym synodem biskupów pod hasłem „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”, pamiętajmy w modlitwach szczególnie o naszych najmłodszych rodakach, aby niezależnie od życiowej drogi zawsze opowiadali się po stronie Pana Boga.

Wolność Polski

Trzeciego maja, obok uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, będziemy przeżywać 227. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Jej twórcy próbowali ratować chylące się ku upadkowi państwo. Reakcja zaborców i przeciwników reform była szybka. Po trzecim rozbiorze nasi rodacy długo dodawali do pieśni „Boże, coś Polskę” słowa: „Naszą Ojczyznę racz nam wrócić, Panie”. Konstytucja 3 Maja pokazała, że jako naród potrafimy wypracowywać kompromisy. To co nas łączy ponad podziałami, podpowiada także obecnie obowiązująca Konstytucja z 1997 r. W jej preambule pojawia się znana od starożytności triada wartości: prawda, dobro i piękno. Wiele na nich można zbudować w życiu osobistym i narodowym, o ile prawdy nie sprowadzimy tylko do własnej opinii, dobra do własnej zachcianki, a piękna do własnego gustu. Nie wiemy, jakby się potoczył plan zbawienia, gdyby Maryja w ten sposób widziała dobro, prawdę i piękno i tylko w taki „własny” sposób wykorzystała dar wolności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-04-25 11:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najpiękniejszy Kwiat ziemi

Niedziela rzeszowska 18/2017, str. 1

[ TEMATY ]

Maryja

maj

Bożena Sztajner/Niedziela

Miesiąc maj od niepamiętnych czasów poświęcony jest czci Matki Bożej. Kiedy wszystko w przyrodzie kwitnie, pachnie i śpiewa, zwracamy się do Maryi

W polskiej pobożności postać Matki Chrystusa posiadała zawsze cechy konkretne, bardzo ludzkie – ukazywano Ją jako zbliżającą się do ludzi, znającą ból i cierpienie. Maryja dla Polaków zawsze była Matką – zatroskaną, wrażliwą, stającą w obronie i śpieszącą z pomocą. Kiedy więc w pierwszej połowie XIX wieku nabożeństwo majowe dotarło do Polski, szybko się w niej przyjęło i rozpowszechniło.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję