Reklama

Arabia Saudyjska

Steruje arabską wiosną

Dopuszczenie kobiet do prowadzenia samochodów uznano za dobre podsumowanie roku działalności Muhammada ibn Salmana, następcy saudyjskiego tronu. Tymczasem to mało istotny szczegół rządów księcia Muhammada

Niedziela Ogólnopolska 28/2018, str. 26

Wikimedia Commons

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć dopuszczenie Saudyjek do prowadzenia samochodów było dawno zapowiedziane, odbiło się szerokim echem. To coś zupełnie nowego w monarchii absolutnej, absolutnie zdominowanej przez mężczyzn, gdzie do niedawna kobieta bez zgody męża (ojca, brata itd.) nie mogła nawet kichnąć. Arabia Saudyjska była już ostatnim krajem na świecie, który zabraniał im prowadzenia pojazdów.

Dopuszczenie kobiet do kierownicy, na co długo nie zgadzały się władze i przeciwko czemu protestowali tradycyjnie saudyjscy konserwatyści i większość autorytetów religijnych, stało się sztandarowym hasłem w kampanii na rzecz zwiększenia praw kobiet. Ma także spore znaczenie dla uwiarygodnienia procesu reform wahabickiego królestwa. A było możliwe dzięki autorytetowi i pozycji ojca księcia Muhammada, króla Salmana ibn Abd al-Aziza Al Su’uda.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wizja 2030

W zasadzie nie ma dziedziny życia w Arabii Saudyjskiej, w której nie trzeba przeprowadzić reform, jeśli władze chcą myśleć o nadążeniu za światem i niewypadnięciu tego państwa z obiegu. Bogactwo, ogromne złoża ropy naftowej zagwarantują życie w przepychu królewskiego klanu jeszcze na długi czas, jednak rewolucja łupkowa w USA, spadek cen ropy i wreszcie wizja świata bez tego surowca, w perspektywie kilkunastu-kilkudziesięciu lat, zmusza do radykalnych zmian.

Reklama

Reformy zapowiedziane w „Wizji 2030” – dokumencie ogłoszonym kilkanaście miesięcy temu przez następcę tronu, wicepremiera i ministra obrony, a de facto rządzącego w państwie księcia Muhammada ibn Salmana – mają sprawić, że kraj, dotychczas opierający swoją gospodarkę na sprzedaży ropy, będzie się stopniowo uniezależniał od czarnego złota. W ramach transformacji powołano m.in. fundusz, przez który Arabia Saudyjska zainwestuje w nowoczesne technologie i start-upy, ale ważnym elementem planu jest prywatyzacja majątku narodowego – także Saudi Aramco, paliwowo-energetycznego państwowego giganta, który powoli szykuje się do wejścia na giełdę. Ma to się stać w przyszłym roku.

Wbrew tradycji

Reformom gospodarczym mają towarzyszyć zmiany społeczne, których część dotyczy prawnej pozycji kobiet. Po tym, jak kobieta została szefem giełdy w Arabii Saudyjskiej, branża finansowa szeroko otworzyła drzwi przed płcią piękną. Kobieta kieruje Emirates NBD Capital – największą grupą bankową na Bliskim Wschodzie; dołączyła do Citigroup i Samba Financial Group, które już wcześnie mianowały kobiety na najwyższe stanowiska w swoich oddziałach w Arabii Saudyjskiej.

Sporo rozgłosu przyniosło także powołanie kobiety na urząd wiceministra pracy i rozwoju społecznego. Otwarto sale kinowe, zezwolono na publiczne koncerty, powstawanie miejsc i lokali, gdzie wolno przebywać jednocześnie mężczyznom i kobietom – wbrew tradycyjnej zasadzie separacji płci w miejscach publicznych. Kobiety mogą kibicować podczas zawodów sportowych (w wydzielonych sektorach). Dopuszczenie pań do kierownicy uznano za ukoronowanie ich walki o swoje prawa. Ograniczono rolę policji religijnej, nazywanej oficjalnie Komitetem Krzewienia Cnót i Zapobiegania Złu, która reaguje w sprawach obyczajowych.

Odgórna wiosna

Reklama

Książę zapowiada kolejne zmiany: społeczne, polityczne i religijne. – Powrócimy do umiarkowanego islamu, do kraju tolerancyjnego, otwartego na świat i inne religie – zapowiedział, czym oczyścił sobie jesienią ubiegłego roku polityczne przedpole. Kilkudziesięcioro saudyjskich książąt trafiło do aresztu domowego, biznesmenów, dziennikarzy, ministrów zamknięto w więzieniach, oskarżając wielu z nich o korupcję. Zatrzymano setki radykalnych duchownych, uderzono w szyitów, stanowiących kilkanaście procent ludności, a uważanych za heretyków, ścięto ich przywódcę.

W podsumowaniu roku rządów księcia portal telewizji Al-Dżazira napisał, że ambitny, impulsywny książę nie marnował czasu, bo nie miał na to... czasu. Postępuje rozwarstwienie społeczeństwa, w ciągu 10 lat na płytki rynek pracy wejdzie pokolenie wyżu demograficznego, młode pokolenie myśli już inaczej niż jego rodzice i dziadkowie. Jan Natkański, były ambasador RP w krajach arabskich, podejrzewa, że książę Muhammad przeprowadza w Arabii odgórnie „arabską wiosnę”.

– Podczas niedawnej konferencji inwestorów powiedział, że 70 proc. mieszkańców królestwa ma poniżej 30 lat i nie będzie czekać następnych 30 lat z ideami ekstreministycznymi. „My je będziemy niszczyć dziś”, powiedział książę – podkreślił Natkański.

2018-07-10 12:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Które przykazanie w Prawie jest największe?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

adobe.stock.pl

Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Co nowego w szkole? „Kompas Jutra”, edukacja seksualna, strączki i religia na marginesie

2026-08-21 20:55

[ TEMATY ]

szkoła

religia

1 września

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

1 września 2026 roku uczniowie wrócą do szkoły, która ma być bardziej nowoczesna, praktyczna i przygotowana na przyszłość. Tak przynajmniej brzmią ministerialne zapowiedzi. Kiedy jednak spojrzymy na listę zmian, można odnieść wrażenie, że po raz kolejny najłatwiej reformuje się szkołę zza ministerialnego biurka. A rachunek za reformę dostaną nauczyciele.

„Kompas Jutra” – nazwa brzmi znakomicie. Kompas powinien jednak wskazywać kierunek. Tymczasem polska szkoła od lat przypomina statek, na którym każda kolejna ekipa przestawia ster, wymienia mapę i zapewnia załogę, że właśnie rozpoczyna się najważniejszy rejs w historii oświaty. Od września nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz klasy I i IV szkoły podstawowej. W kolejnych latach reforma będzie wchodziła do następnych roczników. Niby mniej szczegółowej wiedzy, więcej kompetencji, doświadczeń i praktyki – przekonuje MEN, ale gdzie wychowanie? W klasach IV–VI pojawi się trzygodzinna przyroda, łącząca biologię, geografię, fizykę i chemię. Zajęcia mają odbywać się również w co najmniej dwugodzinnych blokach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję