Eliasz jawnie krytykował króla Achaba i królową Izebel. Zwalczył proroków Baala, których działalność popierał król izraelski. Prorok musiał ratować się ucieczką przed gniewem oficjalnej władzy królestwa. W konflikt z królami popadł także Jeremiasz. Za czasów Joachaza i Jojakima walczył z bałwochwalstwem, którego nie wykorzeniły wcześniej przeprowadzone reformy religijne. Przed gniewem władców, którzy zakazali mu wstępu do świątyni, musiał miesiącami się ukrywać. Za czasów następnego króla, Sedecjasza, został oskarżony o zdradę i uwięziony. Dobrych relacji z królem nie miał także Jezusowy poprzednik, ostatni z proroków Starego Przymierza – Jan Chrzciciel. Jawny sprzeciw wobec małżeństwa Heroda Antypasa z żoną jego brata przypłacił głową w twierdzy Macheront. Eliasz, Jeremiasz, Jan Chrzciciel – wszyscy pozostawali w jawnym konflikcie z monarchami. Sprzeciw wobec króla w dużej mierze naznaczał ich działalność.
Na pytanie Jezusa o ludzkie opinie na Jego temat odpowiada Piotr, wyznając, że jedni uważają Go „za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków” (Mk 8, 28). Postrzeganie Jezusa na linii starotestamentowych proroków walczących z królami może być uzasadnione faktem, że również od Niego spodziewano się sprzeciwu wobec cesarza, monarchy rzymskiego imperium. Nikt bowiem jeszcze nie zdawał sobie wtedy sprawy, że to Jezus jest Królem nad królami.
24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.
Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.
Agata Kowalska: Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach to miejsce, w którym znajdziemy aż 12 tysięcy figurek aniołów! Przyznam szczerze, wynik jest niesamowity! Skąd wzięły się wszystkie anioły i dlaczego jest ich aż tyle? Wiadomo, kto i kiedy zapoczątkował ten niezwykły proceder?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.