60 prelegentów, 27 paneli dyskusyjnych, 22 warsztaty tematyczne, 10 Kościołów chrześcijańskich zaangażowanych w organizację – tak zapowiadano na wiele tygodni przed rozpoczęciem XI Zjazdu Gnieźnieńskiego. To jedno z największych wydarzeń intelektualnych, religijnych i artystycznych w tym roku w Polsce. Gdy większość czytelników „Niedzieli” weźmie swój tygodnik do ręki, XI Zjazd Gnieźnieński, który rozpoczyna się 21 września br., będzie zmierzał ku swemu końcowi. W niedzielę 23 września uczestnicy rozjadą się do domów. Co nam da? Jakie przyniesie owoce? Czego byśmy oczekiwali?
Pod hasłem „Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa” odbywa się XI Zjazd Gnieźnieński. Hasło mówi o tym, że chrześcijaństwo ma nadal moc. Że nie zwietrzało. Że może być siłą przyszłości. Ma to zostać przypomniane właśnie w trakcie wykładów i dyskusji odbywających się w Gnieźnie. Przypomniane, bo w burzliwym momencie dziejów świata, Europy, a także Polski, na historycznym zakręcie – jak wielu twierdzi – ważne jest, aby ludzie, którzy w demokracji ostatecznie przekazują mandat władzy, wybrali drogę dobrą, bo możliwości jest wiele i zawsze istnieje zagrożenie, że zostanie wybrana niewłaściwa, która zaprowadzi na manowce. Gdy spojrzy się wstecz, do historii wcale nieodległej, można znaleźć wiele przykładów złych wyborów, które doprowadzały do nieszczęść i tragedii.
I Zjazd Gnieźnieński z 1000 r. miał fundamentalne znaczenie dla Europy. Jest on przykładem porozumienia między dwoma narodami i zarazem trafnego wyboru potrafiących się porozumieć władców, którzy wyznaczyli i zdefiniowali przyszłość, i to na całe wieki. Zjazdy nowożytne, wznowione w 1997 r., są forum dialogu między różnymi kulturami, różnymi religiami i różnymi wyznaniami. Dialog nie ma na celu zatarcia różnic i stworzenia zhomogenizowanej społeczności. Dialog ma na celu przede wszystkim poznanie, czego skutkiem jest lepsze zrozumienie, a w efekcie zbliżenie. To jest droga Chrystusowa, ewangeliczna, chrześcijańska – i na tym mechanizmie polega właśnie jej inspirująca moc. Należy ją tylko pokazać. Jeżeli trzeba – jak mówił papież Franciszek, który w tych dniach będzie przebywał niedaleko, na Litwie, Łotwie i w Estonii – to także słowami.
Zmarła 84 lata temu, 5 października 1938 r. o godz. 22.45. S. Eufemia Tarczyńska, świadek umierania Świętej, wspominała: „To było jakoś koło jedenastej w nocy. Gdy przyszłyśmy tam, Siostra Faustyna jakby lekko otworzyła oczy i trochę się uśmiechnęła, a potem skłoniła głowę i już...”
Dzieciństwo
Helena Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. jako trzecie z dziesięciorga dzieci, w rolniczej rodzinie z Głogowca k. Łodzi. Od dzieciństwa odznaczała się pobożnością, umiłowaniem modlitwy, pracowitością i posłuszeństwem oraz wielką wrażliwością na ludzkie biedy. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata: jako szesnastoletnia dziewczyna opuściła rodzinny dom, by na służbie w Aleksandrowie i Łodzi zarobić na własne utrzymanie i pomóc rodzicom.
POMÓDL SIĘ - RÓŻANIEC ZE ŚW. SIOSTRĄ FAUSTYNĄ #NIEZBĘDNIK RÓŻAŃCOWY
Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane
„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.
Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
Nie ulega wątpliwości, że na prognozę CAW na koniec września trzeba patrzeć przez pryzmat pierwszej tury wyborów prezydenckich w Krakowie. Rzeczywisty akt wyborczy najlepiej bowiem weryfikuje sondaże. A w Krakowie głosowała rekordowa liczba (jak na wybory poza normalnym kalendarzem), więc trzeba potraktować ich rezultat bardzo poważnie.
Dla aktualnej predykcji przyjęliśmy jako bazowe sondaże: IBRiS (19 września), United Surveys (20 września), Research Partners (21 września) oraz OGB i Pollster (oba z 22 września). Ważnym punktem odniesienia są też wyniki exit polls z dnia wyborów, które przygotowywane były przez IPSOS i OGB.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.