Reklama

Niedziela Wrocławska

Smok, serca i tornistry

Druga połowa sierpnia w Ulini nad Bałtykiem należała do polskich dzieci z Ukrainy. To one, dzięki wakacyjnej akcji Caritas Archidiecezji Wrocławskiej „Uśmiech bez granic”, mogły swoim uśmiechem oraz niezwykłymi rzeźbami z piasku zaczarować nadbałtyckie plaże. Większość z nich po raz pierwszy w życiu zobaczyła morze

Niedziela wrocławska 38/2018, str. IV

[ TEMATY ]

Ukraina

Archiwum Caritas

W przeddzień wyjazdu do domu wszystkie dzieci dostały tornistry wraz z całym wyposażeniem

W przeddzień wyjazdu do domu wszystkie dzieci dostały tornistry wraz z całym wyposażeniem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uwaga, smok wawelski nad Bałtykiem

Pomysł na współpracę Caritas z parafią pw. Miłosierdzia Bożego w Żytomierzu na Ukrainie zrodził się w związku z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości i od razu przerodził w konkretny czyn. To z tej parafii 80 dzieci wraz z wychowawcami przyjechało na kolonie do Ulini.

S. Karolina Słomińska, opiekująca się dziećmi pallotynka, zaznacza, że Żytomierz leży na obszarze dotkniętym skutkami katastrofy reaktora jądrowego w Czarnobylu, w związku z czym wyjazd do nadmorskich miejscowości jest dla zdrowia mieszkańców tej części Ukrainy wyjątkowo korzystny. Na bogatym w jod powietrzu siostra wymyślała dla dzieci i młodzieży przeróżne zabawy, które miały im przybliżyć polską kulturę. Na plaży pojawiły się charakterystyczne zamki Polski, a nawet smok wawelski wraz ze swoją jamą. – Dotykaliśmy kultury, tradycji i historii Polski. Na piasku uczyliśmy się pisać po polsku – wspomina siostra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Koloniści mieli również możliwość zwiedzić Gdańsk z przewodnikiem, zapoznać się z podwodnym światem w fokarium czy też spróbować, jak smakują lody w Łebie. Wszystko po to, by myśl o Polsce już zawsze wywoływała fale pozytywnych wspomnień.

W wakacje oddam serce i komórkę

Reklama

Zdrowie, edukacja, rekreacja... A jaki jeszcze cel miały kolonie w Ulini? – Moje zadanie to była modlitwa wieczorna – kontynuuje s. Karolina. – Opieraliśmy się na Ewangelii, czytaliśmy ją kilka razy. Uczyłam ich miłości do Chrystusa Eucharystycznego. Zrobiliśmy dekoracje, dzieci malowały Matkę Bożą, a także swoje serca, które podarowały Jezusowi, by uczyć się miłować tak jak On.

Warto zaznaczyć, że dzieciom przez cały pobyt nad morzem towarzyszył proboszcz parafii w Żytomierzu, ks. Jarosław Olszewski SAC, który codziennie odprawiał dla nich Eucharystię.

Dzieci, oddając serca, budowały relację z Bogiem. Żeby budować ją z koleżankami, kolegami i animatorami, oddały telefony komórkowe. I choć nie było to łatwe, okazało się, że odłożenie świecących gadżetów przyczyniło się do nawiązania prawdziwych, mocnych więzi. W pożegnalny wieczór dzieci z nieukrywanym wzruszeniem dziękowały swoim wychowawcom za wspólnie spędzony czas.

Gdy pora zamienić wakacyjny plecak na tornister

W przeddzień wyjazdu do domu, 29 sierpnia, wszystkie dzieci dostały tornistry wraz z całym wyposażeniem. To również był dar od ofiarodawców wrocławskiej Caritas. – Wielu dzieci nie stać na Ukrainie na takie rzeczy – mówi s. Karolina. – To są dla nich piękne znaki, błogosławieństwo na nową drogę szkolną. One cieszą się, bo wszystko jest kolorowe i jest w tym wiele miłości. Te dzieci dotknęły tutaj piękna, a piękno zmienia człowieka. Te wszystkie rzeczy będą dla nich wyrażeniem miłości i pamięci.

Okazało się jednak, że wyprawkowa akcja Caritas przerosła oczekiwania. – „Wyprawka dla żaka – naszego rodaka” pierwotnie zaplanowana była pod kątem uposażenia polskich dzieci z Żytomierza – opowiada Robert Jadwiszczak, koordynator Parafialnych Zespołów Caritas. – Okazało się jednak, że dary spływały do nas dalej, już po uposażeniu naszych kolonistów. W związku z takim obrotem sprawy Caritas Archidiecezji Wrocławskiej razem z Parafialnym Zespołem Caritas przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie, który od lat angażuje się w pomoc na Wschodzie, postanowiła skierować dary do Sopoćkin, miejscowości na Białorusi zamieszkałej w większości przez Polaków. – Do przedszkola w Sopoćkinach pojechało wyposażenie zaplecza socjalnego, ale również trampoliny, różnego rodzaju zabawki, cała wyprawka szkolna, plastelina, farbki, ekierki, wycinanki – wszystko to, co dzieci mogą wykorzystać w szkole i przedszkolu – wymienia Robert Jadwiszczak.

Akcje Caritas z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości pokazują, że Dolnoślązacy pamiętają o Polakach na Wschodzie i hojnie wspierają najmłodszych, którzy w zawiłościach historii muszą odnaleźć własną tożsamość. A tymczasem czy to na Ukrainę czy na Białoruś jadą zeszyty, farbki, kredki – by wywoływać uśmiech również w roku szkolnym. Uśmiech za granicą, a jednocześnie bez granic.

2018-09-19 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukraińskie władze odstąpiły od dialogu ze społeczeństwem

[ TEMATY ]

Ukraina

grekokatolicy

Ks. Przemysław Pastucha

Władza z prezydentem Wiktorem Janukowyczem na czele odstąpiła całkowicie od dialogu ze społeczeństwem - uważa ks. Stefan Batruch, proboszcz parafii greckokatolickiej w Lublinie komentując przyjęte ostatnio przez ukraiński parlament ustawy, które naruszają podstawowe prawa człowieka i wolności obywatelskie. W rozmowie z KAI prezes Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza podkreśla, że jest to olbrzymi, strategiczny błąd, który obróci się przeciwko władzy. Przypomniał, że Ukraiński Kościół Greckokatolicki od początku protestów był ze społeczeństwem i nadal będzie go wspierać i domagać się należnych mu praw. Publikujemy tekst rozmowy: - Rada Najwyższa przyjęła ustawy, które naruszają podstawowe prawa człowieka i wolności obywatelskie. Czy Ukraina znalazła na drodze do dyktatury? Ks. Stefan Batruch: To co się wydarzyło 16 stycznia w Kijowie i to w jakiej formie się to odbyło, czyli przyjęcie antydemokratycznych ustaw, przy braku pełnego składu deputowanych, a nawet wątpi się czy w trakcie głosowania zdobyto 235 głosów za wprowadzeniem ustaw, to zakrawa na farsę. Pokazuje to, że władza z prezydentem Wiktorem Janukowyczem na czele odstąpiła całkowicie od dialogu ze społeczeństwem, od idei okrągłego stołu. Wstąpiła na drogę radykalną, restrykcji wobec protestujących i większości ukraińskiego społeczeństwa. Popełniła olbrzymi, strategiczny błąd. W sumie jest to krok w kierunku samobójstwa. Przyjęte ustawy obrócą się przeciwko obecnej władzy. Uważa ona ukraińskie społeczeństwo za podobne mentalnie do społeczeństwa białoruskiego, czy rosyjskiego. Z jednej strony to zrozumiałe, gdyż elektorat rządzącej Partii Regionów wywodzi się z Ukrainy wschodniej i południowej, gdzie rzeczywiście część społeczeństwa ma podobną mentalność do białoruskiej czy rosyjskiej. Władza zapomniała, że jednak większość Ukraińców myśli i działa inaczej. Metody do jakich się ucieka jeszcze bardzie zmobilizują społeczeństwo do protestów i pogłębienia nastrojów niezadowolenia. To z czym nie dała sobie rady opozycja, czyli z zachętą do większej mobilizacji społeczeństwa w akcjach protestu, zrealizują same władze, bo swoimi działaniami zmobilizują jeszcze większe masy społeczne. - A jeśli władza zacznie korzystać z uchwalonych przez siebie praw? - Prawo nie ma dla obecnej władzy żadnego znaczenia. Nagina go tak, jak to jest jej wygodne. Obecnie sądy na Ukrainie działają pod wpływem presji władz i nie zachowują niezawisłości. Wyroki na protestujących wydaje się na zamówienie władzy. Myślę, że społeczeństwo będzie całkowicie ignorować nowo wprowadzone prawo, gdyż jest ono jednoznacznie skierowane przeciwko protestującym i większości społeczeństwa. Takie działania zmobilizuje jeszcze większe rzesze protestujących. Prezydent Janukowycz i jego partia podpisały na siebie wyrok i jest to początek końca. Przyjęte ustawy pokazują jak sypie się struktura władzy. Oczywiście trudno określić scenariusz, jak dalej potoczą się wypadki. - Nie obawia się Ksiądz użycia siły a w konsekwencji rozlewu krwi? - Oczywiście nie można tego wykluczyć. Społeczeństwo będzie na to zdecydowanie reagować, pójdą za tym działania izolujące władze tak wewnętrzne jak i zewnętrzne. Na pewno doprowadzi to do poważnej eskalacji protestów. Do niedawna udawało się tego uniknąć. Oby żaden z odpowiedzialnych za struktury siłowe nie wydał rozkazu, aby strzelać do protestujących i wyprowadzić czołgi na ulice. Wszystko jednak wskazuje na to, że władza nie chce prowadzić dialogu ze społeczeństwem. - Jak zareagował na ostatnie wydarzenia Kościół greckokatolicki? - Ukraiński Kościół Greckokatolicki od początku protestów był ze społeczeństwem i nadal będzie go wspierać i domagać się należnych mu praw. Oczywiście będzie robił wszystko by nie doszło do rozwiązań siłowych. Będzie zachęcał obydwie strony do pokojowych rozwiązań. Oczywiście to może okazać się niewystarczające. Dużo będzie też zależeć od opinii międzynarodowej. - Jakie są oczekiwania od Polski od Kościoła w naszym kraju? - Jutro może się bardzo wiele wydarzyć na Euromajdanie w Kijowie. Zapowiedziano kolejną wielką antyrządową manifestację. Dzisiaj natomiast zapowiedziano wielki koncert na scenie Euromajdanu, gdzie na znak solidarności wystąpią także zespoły z Polski. Potrzebujemy więcej oddolnych inicjatyw wsparcia, nie inspirowanych tylko przez polityków. Ważne są nie tylko deklaracje ale konkretne działania. To, co się dzieje na Ukrainie to także przykład zderzenia modeli cywilizacyjnych. Jeden z nich to model władzy dyktatorskiej na wzór Federacji Rosyjskiej, czy Białorusi a drugi to demokracja z jej wszystkimi plusami i słabościami, co proponuje Unia Europejska. Rozmawiał Krzysztof Tomasik
CZYTAJ DALEJ

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV

2026-10-08 13:21

[ TEMATY ]

Pratulin

Vatican Media

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za katolików prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV o Męczennikach Podlaskich. W 30. rocznicę ich beatyfikacji biskup siedlecki Kazimierz Gurda mówi Vatican News o wdzięczności Papieżowi, a siedleccy duszpasterze – o znaczeniu świadectwa męczenników z Pratulina dla rodzin i młodzieży.

„To jest, myślę, taka nowa rzecz po tych 30 latach” – mówi bp Gurda o włączeniu do modlitw w Pratulinie intencji katolików prześladowanych na świecie. Nawiązuje do audiencji z 30 września, gdy Leon XIV przypomniał świadectwo unitów. Biskup zachęca do poznawania ich przesłania: miłości do Kościoła i jedności z pv apieżem.
CZYTAJ DALEJ

Mazowsze: Policja zatrzymała dwóch 15-latków i 13-latka w związku z groźbami w internecie

2026-10-09 08:50

[ TEMATY ]

ataki w szkołach

pixabay.com

Policja zatrzymała w piątek dwóch 15-latków z Pruszkowa i 13-latka ze stołecznego Bemowa, którzy publikowali w mediach społecznościowych nagrania z groźbami pozbawienia życia innych osób. Funkcjonariusze z Józefowa zatrzymali również 14-latka, który planował przynieść do szkoły nóż.

W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. Po informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informacje o rzekomym challenge’u wśród uczniów. Doniesienia weryfikuje Policja, która do tej pory nie potwierdziła tych informacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję