Reklama

Niedziela Sandomierska

Seminaryjna inauguracja

Na początku października, tak jak rozpoczęcie roku akademickiego przeżywają studenci, zainaugurowano rok akademicki w Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu

Niedziela sandomierska 41/2018, str. IV

[ TEMATY ]

seminarium

Sandomierz

Ks. Adam Stachowicz

Inauguracja roku akademickiego w WSD

Inauguracja roku akademickiego w WSD

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla uczelni to wyjątkowy rok, bo ostatni przed jubileuszem 200 lat. Uroczysta inauguracja rozpoczęła się Mszą św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, a koncelebrowali: bp Edward Frankowski, księża profesorowie, proboszczowie oraz przełożeni seminariów z sąsiednich diecezji. Obecny był burmistrz Sandomierza Marek Bronkowski, przedstawiciele wyższych uczelni, instytucji państwowych i samorządowych oraz siostry zakonne, przedstawiciele stowarzyszenia przyjaciół WSD oraz pracownicy świeccy.

Bp Nitkiewicz wskazał w homilii na potrzebę rozwijania osobistej relacji z Bogiem. – Największym zagrożeniem dla każdego z nas jest zatrzymanie się na etapie formalnego wyznania wiary w Boga i równie urzędowe podejście do Kościoła. Taka przynależność, bez zaangażowania całego siebie, bez miłości, wyjaławia nasze życie. Robimy wówczas tylko to, co konieczne, tylko to, co arbitralnie uważamy za słuszne. W przypadku kapłana misja duszpasterska staje się zawodem, który można bez problemu zamienić na inny, parafia czy szkoła miejscem wykonywania tej profesji, plebania lub seminarium hotelem, ludzie klientami itd. Za mało w nas pasji, za mało zaangażowania. Może tu jest przyczyna, że nie mamy tylu powołań, ile byśmy chcieli. Może Bóg chce nas skłonić do tego, abyśmy dali z siebie więcej – mówił Biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Św. Teresa od Dzieciątka Jezus ukazuje zupełnie inną drogę. Ona wpatruje się w ukrzyżowanego Chrystusa, adoruje Jego rany i kocha Go coraz mocniej. Kiedy widzisz, że ktoś naprawdę cię kocha, odpowiedź może być tylko jedna. Św. Teresa kocha i pragnie być miłością w sercu Kościoła. Chce spalać się dla innych, nie pozostawiając niczego dla siebie. Pragnie być przetaczana jak krew w żyłach i tętnicach, żeby docierać do najodleglejszych części ciała (w wymiarze duchowym i geograficznym), aby nie zamarły. Pokłada ufność w Bożym Miłosierdziu, lecz nie chce zawieść Pana Jezusa. To jest jej pierwsze zmartwienie, podstawowy niepokój – podkreślał. – Przyjrzyjmy się teraz naszym relacjom z Bogiem. On przecież nie tylko za nas umarł i zmartwychwstał, nie tylko zgładził grzechy w wodach chrztu i – włączając do Kościoła – uczynił swoimi dziećmi. Bóg nas wybrał i powołał do swojej służby. Ile razy troszczymy się o swoje dobre imię, chcemy być pozytywnie postrzegani? Czy jednak zależy nam na tym, żeby Chrystus był z nas zadowolony? Może nawet mamy świadomość tego, że wielokrotnie nie stanęliśmy na wysokości zadania, że zawiedliśmy Boga i ludzi. Tylko – co z tego wynika? Niewiele. To jest problem każdego za nas, bez wyjątku – dodał Biskup. – Niech ten nowy rok studiów będzie inny dla zarządu seminarium, dla księży profesorów, dla wspólnoty kleryckiej. Niech rozpali we wszystkich wielką miłość do Chrystusa, abyśmy Go już nigdy więcej nie zawiedli – podsumował Ordynariusz Sandomierski.

Po wspólnej modlitwie ks. Rafał Kułaga, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, podziękował współpracownikom, którzy zakończyli pracę w uczelni, oraz przywitał nowych wykładowców. – Inaugurujemy rok akademicki w szczególnym czasie dla naszego Kościoła partykularnego. Rozpoczął się kolejny etap III Synodu Diecezjalnego, trwa rok duszpasterski, który przypomina, że mamy jeszcze bardziej dostrzegać i otwierać się na dary Ducha Świętego. Odkrycie tych darów oraz prawidłowe ich wykorzystanie prowadzi bowiem do postawy służby. Duch Święty uzdalnia do bycia bezinteresownym darem dla innych – mówił.

Indeksy studentom pierwszego roku wręczył prodziekan Wydziału Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ks. Marian Zając. Wykład inauguracyjny pt. „Politechnika Lwowska – symbole katolicyzmu” wygłosił prof. Stanisław Adamczak, emerytowany rektor Politechniki Świętokrzyskiej. Opowiedział barwnie o malowidłach Jana Matejki zdobiących Salę Senatu Politechniki we Lwowie, które dotykają dogmatów wiary, a zarazem nawiązują do takich wynalazków technicznych jak telegraf czy maszyna parowa.

2018-10-10 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Seminarium to nie fabryka księży

Nie bój się być znakiem obecności Jezusa w świecie! - pod tym hasłem odbywa się rekrutacja na pierwszy rok studiów w roku akademickim 2013/2014 w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu

Nie da się ukryć, że powołań jest coraz mniej - a może po prostu coraz mniej ludzi idzie za głosem Boga? Czy już powinniśmy się bać tego spadku? - Myślę, że przede wszystkim powinniśmy ufać Panu Bogu, że zawsze będzie się troszczył o swoje dzieci - uważa ks. Marek Ogrodowiak, diecezjalny duszpasterz powołań. - A oprócz tego możemy sami zacząć się troszczyć o powołania. Polecam zwłaszcza drogę szczególnej modlitwy w tej intencji oraz wychowywania młodych ludzi tak, by nie bali się Boga. Wtedy będą zdolni odkryć, do czego On ich rzeczywiście powołuje - czy do kapłaństwa, czy do małżeństwa, czy wreszcie do życia w pojedynkę.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do Prezydenta RP o ułaskawienie Pani Weroniki

2026-04-09 22:49

[ TEMATY ]

aborcja

bp Ryszard Kasyna

Weronika Krawczyk

Karol Porwich/Niedziela

Bp Ryszard Kasyna

Bp Ryszard Kasyna

Biskup Pelpliński Ryszard Kasyna wzywa do solidarności z Weroniką Krawczyk, mieszkanką naszej diecezji, matką trojga dzieci, której grozi kara pozbawienia wolności za bezkompromisową postawę w obronie życia. Pasterz diecezji apeluje do wiernych o modlitwę oraz wsparcie petycji o ułaskawienie skierowanej do Prezydenta RP, podkreślając, że w dzisiejszych czasach świadectwo prawdy staje się aktem odwagi wymagającym wspólnego zaangażowania i modlitewnego wsparcia.

W Niedzielę Miłosierdzia, pragnę zwrócić Waszą uwagę na sprawę Pani Weroniki Krawczyk, mieszkanki naszej diecezji, matki trojga dzieci, która w 2016 roku odmówiła aborcji własnego syna, a kilka lat później odradziła innemu małżeństwu korzystanie z usług lekarza, który wcześniej namawiał ją do uśmiercenia jej dziecka. Za te słowa prawdy została skazana prawomocnym wyrokiem sądu na prace społeczne i zobowiązana do publicznego przeproszenia tego lekarza. Odmowa złożenia przeprosin grozi jej pozbawieniem wolności. Zwróciłem się z prośbą do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ułaskawienie Pani Weroniki. Proszę was również o podpisanie petycji w tej sprawie, szczegóły znajdziecie na stronie naszej diecezji i parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję