Reklama

Aspekty

Dom nowej szansy

Ten dom to okazja, żeby zacząć wszystko od nowa. 12 października bp Tadeusz Lityński poświęcił schronisko aktywizujące dla bezdomnych mężczyzn

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 42/2018, str. I

[ TEMATY ]

bezdomni

schronisko

Maciej Krawcewicz

Schronisko aktywizujące dla bezdomnych mężczyzn otrzymało imię św. Matki Teresy z Kalkuty

Schronisko aktywizujące dla bezdomnych mężczyzn otrzymało imię św. Matki Teresy z Kalkuty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W lutym tego roku diecezjalna Caritas rozszerzyła swoją pomoc osobom bezdomnym. W budynku dawnego przedszkola przy ul. Jana z Kolna w Zielonej Górze uruchomiono wtedy schronisko. – Głównym celem tej placówki jest zapewnienie osobom bezdomnym, przebywającym na terenie miasta Zielona Góra, całodobowego schronienia oraz usług ukierunkowanych na wzmacnianie aktywności społeczno-zawodowej. Specjaliści zatrudnieni w schronisku posiadają wieloletnie doświadczenie w pracy z osobami wykluczonymi oraz zagrożonymi wykluczeniem społecznym, a działania, które podejmują, docelowo mają doprowadzić do usamodzielnienia się podopiecznych – wyjaśnia Anna Maria Fedurek z diecezjalnej Caritas.

Caritas od wielu lat pomaga osobom bezdomnym, prowadząc stołówkę, łaźnię czy ogrzewalnię. Trudno jednak oczekiwać od osób, które całymi dniami po prostu błąkają się po mieście, że same z siebie staną na nogi. Schronisko Caritas to nie tylko pomoc doraźna, ale miejsce, w którym podopieczni mogą spokojnie przejść etap powrotu do społeczeństwa. Przez trzy lata pobytu w placówce przechodzą terapię, podnoszą lub zmieniają swoje kwalifikacje zawodowe, uczestniczą w kursach. Wspólnie dbają o swój nowy dom. Projekt zakłada, że na koniec będą w stanie znaleźć pracę, wynająć mieszkanie i rozpocząć samodzielne życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsze zmiany już widać.

– W schronisku czuję się bezpiecznie. Jestem tu niedługo, ale myślę, że te zmiany już zachodzą we mnie. Wiem, że muszę zmienić swoje życie, sposób myślenia, działania. Rozpocząłem terapię, to mój pierwszy krok. Prostuję sprawy, które zaniedbałem, a w tym wszystkim mogę liczyć na pomoc opiekunów schroniska. Jestem w trakcie długiej drogi, podczas której, mam nadzieję, zmienię to, co było złe. Myślę, że ten czas pozwoli mi poukładać również sprawy zawodowe, tak bym mógł wkroczyć w nowy etap życia – mówi jeden z podopiecznych.

Działalność placówki współfinansowana jest z budżetu Miasta Zielona Góra i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

2018-10-16 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: wigilie dla ponad tysiąca ubogich

[ TEMATY ]

bezdomni

wigilia

BOŻENA SZTAJNER

Blisko tysiąc osób zasiadło 24 grudnia przy wigilijnym stole ustawionym na Starym Rynku w Częstochowie. Wigilię dla osób bezdomnych i najuboższych, jedno z największych takich spotkań w Częstochowie, zorganizowała Caritas archidiecezji częstochowskiej. W wigilii wziął udział bp Antoni Długosz, który poświęcił opłatek i złożył zgromadzonym życzenia świąteczne. Wieczerza rozpoczęła się od wspólnej modlitwy, opłatka i kolęd.
CZYTAJ DALEJ

Surogatka walczy o życie dziecka, którego aborcji chcą biologiczni rodzice

2026-08-10 08:47

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

walczy o życie

biologiczni rodzice

Karol Porwich/Niedziela

Przed amerykańskim sądem toczy się bezprecedensowy proces, odsłaniający ciemną stronę surogacji, która wiąże się z traktowaniem ludzi jako towaru na zamówienie. Biologiczni rodzice domagali się aborcji dziecka, u którego wykryto uleczalną wadę serca, czego stanowczo odmówiła matka zastępcza, deklarując, że przejmie nad nim opiekę i zapewni mu odpowiednie leczenie kardiologiczne.

McKenna West pochodzi z Alaski, jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci. Do agencji surogatek zgłosiła się ze względów finansowych, pragnąc podreperować domowy budżet. Jej spór z biologicznymi rodzicami o prawo do życia wywołał w USA szeroką dyskusję na temat granic prawa kontraktowego, etyki surogacji oraz prawnej ochrony surogatek i nienarodzonych dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Andrzej Beya-Zaborski, aktor znany z roli w "U Pana Boga za piecem"

W wieku 75 lat zmarł Andrzej Beya-Zaborski aktor teatralny i filmowy, najbardziej znany z roli komendanta policji z serii filmowej „U Pana Boga...” - poinformował we wtorek Białostocki Teatr Lalek, z którym aktor był związany zawodowo.

Informację o śmierci aktora podały na swoich profilach na Facebooku: Białostocki Teatr Lalek (BTL) a także miasto Białystok oraz województwo podlaskie. Informację potwierdził PAP dyrektor BTL Jacek Malinowski, który powiedział, że Beya-Zaborski odszedł po długiej chorobie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję