Reklama

Rodzina

Życie w zachwycie

Promieniowanie ojcostwa

Niedziela Ogólnopolska 43/2018, str. 48

[ TEMATY ]

rodzina

Syda Productions/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku mieliśmy wielką kumulację. W święto Komisji Edukacji Narodowej, zwane powszechnie Dniem Nauczyciela, obchodziliśmy także Dzień Papieski.

Tegorocznym hasłem dnia upamiętniającego wybór Karola Wojtyły na papieża był tytuł dzisiejszego felietonu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak się złożyło, że w ten weekend w Katowicach odbywały się także Śląskie Targi Książki. Z racji wykonywanego zawodu już w piątek pojechałam na Śląsk, a dzieci zostały w domu pod czuło-czujnym okiem taty.

W drodze powrotnej z targów zajechałam na Eucharystię na Jasną Górę. Po drodze do bazyliki przyglądałam się rodzinom pielgrzymującym do Częstochowskiej Matki.

Widziałam starszego pana, który po małych kamyczkach w zwężonym na czas remontu dojściu w obręb jasnogórskich murów z trudem pchał wózek z dzieckiem. Dorosłym, niepełnosprawnym. Uśmiechał się. Nie miałam żadnych wątpliwości. To był ojciec.

Patrzyłam na mężczyznę siedzącego na ławce przed wejściem do bazyliki. Nie mógł wejść do środka, by pokłonić się Jasnogórskiej Pani, bo w jego ramionach spała dziewczynka, może siedmioletnia. Miał spokój na twarzy, gdy siedząc w skrajnie niewygodnej pozie u progu celu swojej pielgrzymki, ponad głową córeczki szeptał słowa Różańca.

Reklama

Z zauroczeniem obserwowałam szczupłego, wysokiego pana z brodą, w okularach. Przy jego prawym ramieniu była uwieszona trójka dzieci, wszystkie mówiły jednocześnie, przekrzykiwały się. Czwarte maleństwo było w nosidełku na piersi. Lewą ręką ściskał dłoń swojej żony.

W nawie bazyliki świeżo upieczony tata podskakiwał śmiesznie, usiłując ukoić płacz niemowlęcia. Wyglądał przezabawnie i rozczulająco do nieprzytomności przejęty swoją rolą, daną i zadaną już do końca.

„Wszyscy są w drodze. Droga ich prowadzi od bieguna samotności do bieguna miłości” – napisał w swoim dramacie „Promieniowanie ojcostwa” Karol Wojtyła.

Co ciekawe, opatrzył ten dramat podtytułem, a brzmi on: „Misterium”.

Ojcostwo jest bowiem wielką tajemnicą, skrytą w sercu mężczyzny, opartą na jego relacji z Bogiem i innymi ludźmi. Tajemnicą, której obecność przeczuwa każdy, kto spojrzy na przejętego swą rolą ojca. Bo ojcostwo naprawdę promieniuje.

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2018-10-24 10:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tatę i synka czeka jeszcze długa droga

Niedziela Ogólnopolska 19/2016, str. 46-47

[ TEMATY ]

rodzina

Archiwum Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławia

Oddział Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, na którym uratowano malutkiego i zaprzestaliśmy podtrzymywania Wojtusia

Oddział Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, na którym uratowano malutkiego i zaprzestaliśmy podtrzymywania
Wojtusia

W ostatnim czasie Polskę obiegła wiadomość o niezwykłych narodzinach w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu. Dziecko urodziło się w 26. tygodniu ciąży, 55 dni po... śmierci mózgowej swojej matki. Chora na raka mózgu 41-letnia kobieta zmarła w 17. tygodniu ciąży. Lekarze wraz z ojcem dziecka podjęli ryzykowną decyzję, aby je ratować. Dotąd na świecie odnotowano tylko kilka podobnych przypadków

Jeszcze kilka lat temu taki przypadek zakończyłby się śmiercią dziecka, dziś medycyna dokonała niemożliwego. – Intensywna terapia jest dyscypliną, która powstała przed 50 laty i rozwija się niezwykle prężnie. Dzięki postępowi medycyny, dzięki dostępności aparatury i leków, dzięki pracy całego zespołu szpitalnego udało się dokonać tego małego cudu – mówi prof. Andrzej Kübler z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii, który zajmował się matką i chłopcem. Jak podkreśla, z tego wielkiego nieszczęścia, jakim były choroba i śmierć mamy, chcieli wydobyć coś dobrego i uratować choć jedno życie: – Kobieta chora na raka mózgu trafiła do nas po nagłym pogorszeniu się jej stanu. Niestety, nastąpiła śmierć mózgu, ale nie zaprzestaliśmy podtrzymywania akcji serca, co prowadziłoby do oficjalnej procedury śmierci klinicznej, kobieta była bowiem w 17. tygodniu ciąży. Mała istota żyła, nieświadoma nieszczęścia, które dotknęło matkę. Postanowiliśmy dać szansę temu dziecku i uratować je, jeśli medycyna na to pozwoli.
CZYTAJ DALEJ

Czym karmić duszę?

CZYTAJ DALEJ

Marsz pojednania w Jerozolimie: miasto słyszało zbyt wiele krzyku, teraz niech usłyszy kroki nadziei

2026-05-21 13:39

[ TEMATY ]

marsz

Jerozolima

Adobe Stock

Jerozolima, Stare Miasto

Jerozolima, Stare Miasto

Międzyreligijny marsz na rzecz praw człowieka i pokoju przeszedł ulicami Jerozolimy. Jego uczestnicy opowiedzieli się przeciwko nienawiści i przemocy oraz nawoływali do wzajemnego szacunku i pojednania między mieszkańcami tego Świętego Miasta. Pokojowa inicjatywa odbyła się cztery dni po tym, jak w klimacie przemocy i nienawiści, izraelscy nacjonaliści przeszli przez palestyńskie dzielnice Jerozolimy w tak zwanym Marszu Flagi.

Marsz pojednania odbył się w Jerozolimie już po raz czwarty. Ramię w ramię szli w nim 18 maja przedstawiciele różnych wspólnot religijnych i społeczeństwa obywatelskiego. Inicjatywa została zorganizowana przez Międzyreligijne Forum na rzecz Praw Człowieka i Pokoju wraz z siecią ponad trzydziestu organizacji, w tym Rabbis for Human Rights. Obecni byli przedstawiciele Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy, Kustodii Ziemi Świętej oraz Wikariatu św. Jakuba dla katolików jązyka hebrajskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję