Reklama

Niedziela Częstochowska

Notatnik duszpasterski (39)

Nieregularne duszpasterstwo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy lubimy porządek, ale wciąż musimy sprzątać, bo co chwila wkrada się w nasze życie jakiś bałagan. Lubimy uporządkowany świat, poukładanych ludzi, uporządkowany czas i określone zasady. Święci mówili, że to Bóg nas zbawia, a nie porządek i przepisy prawa, ale te przepisy i porządek ułatwiają nam zbawienie i poprawiają jakość naszego życia.

Jest jednak dużo sytuacji życiowych i okoliczności, które wymykają się regułom i wcale nie muszą wynikać z naszej złej woli. Coraz więcej takich nieregularnych sytuacji spotykamy w duszpasterstwie. Nieuregulowane sakramentalnie związki między kobietą a mężczyzną, które zmuszają duszpasterzy do rozeznawania i poszukania sposobu, żeby tych ludzi doprowadzić do sakramentu małżeństwa. Nawracający się ludzie, którzy w młodości narobili mnóstwo głupstw, łącznie z zerwaniem kontaktu z Bogiem i Kościołem. Powracający do jedności z Kościołem ateiści, komuniści czy agnostycy. Szukający swojego miejsca w Kościele katolickim członkowie innych wyznań, a nawet religii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jest też dużo zewnętrznych okoliczności, które dalekie są od regularności, choćby takie jak sezonowa emigracja, która zupełnie zmienia związanie człowieka z parafią. Okres studiów, który sprawia, że studenci trochę są w rodzinnym domu, a trochę tam, gdzie uczelnia i akademik. Pewne nieregularności mogą się też wiązać z członkostwem w ruchach i stowarzyszeniach, bo kogoś nie widać na niedzielnej Mszy św. w rodzinnej parafii, ale za to gorliwie uczestniczy we wszystkich swoich powinnościach religijnych w ramach wspólnot i ruchów. A co zrobić z tymi, którzy po prostu wolą inny kościół niż parafialny, jeżdżą do klasztoru, bo tam bardziej czują Boga i rozwijają się duchowo, albo bardziej trafia do nich nauczanie innych kapłanów niż tych, którzy akurat posługują w danej parafii?

Jasne, że porządek musi być, bo inaczej i w życiu duchowym się nie pozbieramy. Ale czy w świecie, w którym mamy coraz więcej swobody i wolności, w sferze ducha musimy stawać się coraz bardziej ciaśni i ograniczeni? Pewnie każde z tych pytań i każda z tych sytuacji wymaga osobnego rozeznania i podejścia. I przede wszystkim o to mi chodzi, żebyśmy w naszym duszpasterstwie mieli dużo więcej czasu i serca, aby spokojnie wejść w te wszystkie nieregularności i zapytać Ducha Świętego, co zrobić, żeby je wyprostować, dla zbawienia dusz i chwały Boga. Czy tego chcemy, czy nie chcemy, ale w coraz bardziej nieregularnym świecie i nasze duszpasterstwo musi być przygotowane na nieregularności, żeby je prostować, a nie jeszcze bardziej poplątać lub do końca złamać.

2018-11-21 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy duszpasterze stracili młodzież, czy młodzież straciła duszpasterzy?

Tyle powiewów Ducha Świętego kieruje Kościół w stronę młodych. Ale Duch Święty „wieje” również w nasze wewnętrzne niepokoje, w których nosimy pytania o obecność młodych w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję