„Kamerdynera” Filipa Bajona, rozpisaną na 45 lat sagę rodu von Kraussów, opowiadającą o relacjach polsko-niemiecko-kaszubskich, słusznie uznano za jeden z najambitniejszych polskich filmów ostatnich lat i doceniono na festiwalu w Gdyni Srebrnymi Lwami. Nie kierowano się pewnie ciekawymi okolicznościami jego powstania, m.in. tym, że rozmach filmu spowodował, iż powstawał on kilka lat, twórcy borykali się bowiem z brakiem pieniędzy. Opowieść rozpoczyna się, gdy na świat przychodzi Mateusz Kroll. Kaszubski chłopiec po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss. Dorasta u boku Marity, swojej rówieśniczki, córki von Kraussów. Choć ostro zaakcentowany jest wątek miłości Mateusza i Marity, która rozwija się wbrew konwenansom, to z uwagi na mocne historyczne tło (m.in. I wojna światowa, odzyskanie przez Polskę niepodległości, II wojna światowa i zbrodnia w Piaśnicy, o której nie opowiadano jeszcze w kinie) wydaje się on tylko dodatkiem do arcyciekawej historii.
„Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi”. Postawa klęcząca nie była zwyczajną postawą modlitwy żydowskiej (modlono się stojąc). Zgięte kolana to gest szczególnej intensywności. Gra słów oryginału jest nieprzetłumaczalna, przed Patēr, od którego każda patria, ojczyzna-ród, bierze imię. Wszelkie ojcostwo, rodzina, naród, ród anielski, jest pochodną jedynego Ojcostwa. Bóg nie jest nazwany Ojcem na podobieństwo ludzkich ojców, to ludzcy ojcowie noszą imię zapożyczone od Niego.
Zakończyły się rekolekcje w Duszpasterstwie Akademickim „Emaus” w Częstochowie. W trzecim, ostatnim dniu nauk, ks. dr hab. Wojciech Węgrzyniak mówił studentom o ożywczej, potężnej mocy Ducha Świętego, konieczności rozeznawania darów oraz o tym, dlaczego bez Bożego tchnienia chrześcijanie przypominają ewangeliczną dolinę suchych kości.
Trzeci dzień spotkań z krakowskim biblistą i rekolekcjonistą przyniósł młodzieży akademickiej rozważania o tym, co tak naprawdę napędza Kościół. Nawiązując do tematyki całej formacji w duszpasterstwie, ks. Węgrzyniak skupił się na trzeciej Osobie Trójcy Świętej. Jak podkreślał, tam, gdzie brakuje Ducha, wkrada się życiowa i duchowa ociężałość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.