Reklama

Lektura obowiązkowa

Podróże z Conradem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy fenomen Józefa Korzeniowskiego, znanego jako Joseph Conrad, którego wciąż się wydaje i czyta, wynika z aktualności jego twórczości, jego przesłania? Maya Jasanoff, historyk z Harvardu, próbując odczytać jego twórczość w kontekście narodzin globalnego świata, postanowiła tę aktualność sprawdzić. I nie zawiodła się. Podążyła śladami Conrada i historii z jego największych dzieł: „Jądra ciemności”, „Lorda Jima”, „Nostromo” i „Tajnego agenta”.

Napisała niezwykłą biografię niezwykłego człowieka, książkę nieskupiającą się jedynie na twórczości wielkiego pisarza. Jasanoff towarzyszyła Conradowi – jak rasowy reporter – w podróżach, przeżyciach, które dawały budulec powieści, potem śledziła proces twórczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Autorka plastycznie opisuje historię jego rodziny i nieszczęśliwego dzieciństwa. Do wyjazdu z Polski skłoniła go śmierć obojga rodziców. Młody Józef, dotknięty traumą, postanowił uciec. Wyjechał wpierw do Marsylii, potem do Londynu i został marynarzem. Choć szybko przeszedł ścieżkę awansu od drugiego oficera do kapitana, nie odnalazł stabilizacji. Brak pracy rzucił Korzeniowskiego do Konga, brutalnie kolonizowanego przez Belgów. Stało się to później inspiracją do napisania „Jądra ciemności”.

Maya Jasanoff starała się odczytać Conrada – jego postać i twórczość – na nowo. Pokazała, że pisarz uchwycił uniwersalne mechanizmy związane z globalizacją. Dzięki Conradowi autorka zobaczyła, że „dzisiejsze jądra ciemności można odnaleźć w miejscach, gdzie pod płaszczykiem cywilizowania trwa wyzysk”. Echa sprzed 100-150 lat dziś wciąż dobrze słychać.

2019-01-08 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

56-letnia Brytyjka w Szwajcarii popełniła wspomagane samobójstwo po śmierci syna

2026-04-27 13:00

[ TEMATY ]

wspomagane samobójstwo

Vatican Media

Wendy Duffy zmarła w piątek 24 kwietnia 2026 r. w szwajcarskiej klinice Pegasos. Brytyjka poddała się samobójstwu wspomaganemu po wielu latach walki z depresją. 56-latka nie radziła sobie po stracie syna.

Klinika Pegasos w Szwajcarii potwierdziła, że Wendy zmarła w piątek, 24 kwietnia, zgodnie ze swoją wolą i bez żadnych komplikacji. Jak dodają, "jej decyzja była poprzedzona szczegółową oceną stanu psychicznego", a założyciel kliniki, Ruedi Habegger, mówi, że "nie było żadnych wątpliwości co do jej zamiarów i niezależności w podejmowaniu decyzji".
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: bp Artur Ważny będzie przewodniczył Mszy św. pogrzebowej śp. Łukasza Litewki

2026-04-27 14:14

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

śp. Łukasz Litewka

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Zaplanowane na środę 29 kwietnia uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki będą miały charakter państwowy, a rozpoczną się w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu. Mszy św. pogrzebowej będzie przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny - poinformowała Kancelaria Sejmu RP, która jest organizatorem uroczystości.

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki rozpoczną się w środę, 29 kwietnia, o godz. 13.30 w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46. Uroczystość będzie miała charakter państwowy, jej organizatorem jest Kancelaria Sejmu.
CZYTAJ DALEJ

Z Auschwitz znikają polskie symbole. Zniknęła m.in tabliczka upamiętniająca św. Edytę Stein

2026-04-27 16:55

[ TEMATY ]

Auschwitz

Muzeum Auschwitz

Agata Kowalska

Z głębokim niepokojem i bólem przyjmujemy doniesienia o usuwaniu kluczowych symboli polskiej i chrześcijańskiej pamięci z terenu byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod pretekstem „prac konserwatorskich” z przestrzeni muzeum znikają znaki, które przez dekady świadczyły o męczeństwie narodu polskiego i świętych Kościoła katolickiego. Czy w imię źle pojętej nowoczesności próbuje się pisać historię tego miejsca na nowo, wymazując z niej polskie ofiary?

Z bloku 15, miejsca szczególnego dla naszej tożsamości narodowej, zdemontowano dwie niezwykle ważne tablice. Pierwsza z nich upamiętniała bohaterów Armii Krajowej i dumnie prezentowała znak Polski Walczącej. Druga poświęcona była zamordowanym polskim harcerzom. To nie były zwykłe eksponaty – to wota ufundowane przez byłych więźniów, którzy z własnych, skromnych środków chcieli oddać hołd swoim kolegom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję