Reklama

porządki w torebce

Kropla koloru

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli kiedyś zdarzyło się wam oglądać latynoski serial, to mogliście zauważyć, że takie filmy zawsze rozgrywają się w dwóch rodzajach wnętrz: w beżowych rezydencjach bogaczy i w jaskrawych domach biedaków. Nie trzeba się specjalnie orientować w fabule ani znać bohaterów – jeden rzut oka wystarczy, żeby wiedzieć, jakie dochody osiągają postacie występujące w danej scenie. Chociaż taka żelazna reguła jest śmieszna (kto bogatemu zabroni wynająć fachowca, który mu elegancko, nowocześnie urządzi dom w odcieniach różu albo limonki?), to jedną zasadę warto przyswoić: w komponowaniu kolorów mniej często znaczy więcej.

Architekci wnętrz wymyślili określenie „kropla koloru”. Oznacza ono niewielki, ale wyrazisty akcent w pomieszczeniu ascetycznym pod względem kolorystycznym. Mogą to być np. czerwona poduszka na brązowej kanapie w pokoju wykończonym na beżowo, jaskrawa grafika na białej ścianie zastawionej białymi meblami albo cytrynowa wycieraczka na podłodze w biało-czarną szachownicę. Taki barwny element ożywia wnętrze i dodaje mu charakteru. Ciekawe, że wystarczy niewielka dawka koloru, by poczuć jego oddziaływanie na nasze samopoczucie, np. czerwień pobudza i rozwesela, błękit relaksuje, żółć wspiera koncentrację.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Kropla koloru” to też zasada, którą warto stosować w doborze ubrań. Wielobarwna chustka będzie się dobrze komponowała z szarą sukienką, ale łączenie jej z różową bluzką i kanarkową spódnicą może być ryzykowne. Złote buty w połączeniu ze złotą sukienką dadzą jarmarczny efekt, ale przy stonowanym stroju mogą wyglądać elegancko i niebanalnie.

Można też sformułować określenie „kropla wzoru”. Niektóre motywy, np. lamparcie cętki, wężowa skóra czy mocne wzory roślinne zdecydowanie lepiej prezentują się w małych dawkach. Jeśli mamy ładne ubranie z takim wyrazistym motywem, możemy zmniejszyć zasięg jego rażenia przez częściowe przykrycie, np. na tygrysią sukienkę możemy włożyć długi żakiet albo sweterek. Oczywiście, są osoby, które potrafią się gustownie ubrać od stóp do głowy w krzykliwe barwy i wzory, ale jeśli nie jesteśmy pewni swojej maestrii w tej dziedzinie, to lepiej używać ich ostrożnie.

2019-02-27 10:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przydacz: podczas obchodów 11 lipca prezydent będzie bronił prawdy historycznej i polskiego honoru

2026-07-10 07:05

[ TEMATY ]

Krwawa Niedziela na Wołyniu

PAP/Marcin Obara

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Podczas sobotnich obchodów upamiętniających ofiary rzezi wołyńskiej prezydent Karol Nawrocki na pewno będzie bronił prawdy historycznej i polskiego honoru - powiedział w czwartek prezydencki minister Marcin Przydacz. W pierwszej kolejności zaś pokłoni się przed ofiarami - zaznaczył.

Przydacz został w czwartek w TV Trwam zapytany o zaplanowaną na sobotę uroczystość w podkarpackim Radrużu, gdzie, jak zapowiada Kancelaria Prezydenta, prezydent Karol Nawrocki odda cześć ofiarom ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II RP.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję