Ten, kto zna dwie poprzednie książki Jacka Bartosiaka: „Pacyfik i Eurazja. O wojnie” i „Rzeczpospolita między lądem a morzem. O wojnie i pokoju”, najnowszą – „Przeszłość jest prologiem” powinien – żeby się nie zawieść – potraktować w odpowiedni sposób. I to dokładnie, jak chciałby autor: jako zbiór zagadnień geopolitycznych omówionych podczas ostatnich kilku lat wykładów, debat i wystąpień publicznych autora. Jako podsumowanie popularyzatorskiej – w kwestiach geopolityki i geostrategii – działalności autora, której, jak nieskromnie przyznaje, poświęcił dużo energii.
Sporo tych wystąpień dr. Bartosiaka w internecie, także na YouTube, tyle że są tam od Sasa do lasa. W książce zostały odpowiednio dobrane i uporządkowane tak, by czytelnika zainteresowanego geopolityką, geostrategią czy geopolitycznym spojrzeniem na świat przekonać do tez autora. „Historia dzieje się na naszych oczach. Stary ład kruszeje, równowaga w Eurazji jest niepewna, a mocarstwa stanęły do wielkiej rywalizacji. Niebawem zobaczymy, co się wyłoni z okresu przejściowego”.
W okresie przejściowym doszło ostatnio do amerykańskiej blokady chińskiego potentata na rynku smartfonów, co oznacza nowy poziom rywalizacji handlowej między USA i Chinami. – Bez wątpienia ma to wpływ na sytuację zarówno w Europie, jak i w Polsce – mówi dr Jacek Bartosiak. To, że główne miejsce rywalizacji i spięć amerykańsko-chińskich może się wydawać dalekie, nie oznacza, że nas nie dotyczy.
„Nie spaliłem notatek Jana Pawła II, gdyż są one kluczem do zrozumienia jego duchowości, czyli tego, co jest najbardziej wewnętrzne w człowieku: jego relacji do Boga, do drugiego człowieka i do siebie”.
Stanisław kard. Dziwisz, Metropolita Krakowski
Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni
Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.
Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.