Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Dziennik duchowy

Powstanie Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego ma swoje źródło w objawieniach Pana Jezusa s. Faustynie Kowalskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz pierwszy w uroczystość Zesłania Ducha Świętego 9 czerwca 1935 r. s. Faustyna w wileńskim klasztorze usłyszała wewnętrzne słowa Jezusa: „Będziesz wypraszać z towarzyszkami swymi miłosierdzie dla siebie i świata. Zrozumiałam, że nie będę w zgromadzeniu, w którym obecnie jestem” (Dz. 435). I chociaż przez kolejne 40 miesięcy siostra myślała, w oparciu o kolejne objawienia Pana Jezusa, iż to ona będzie założycielką tegoż nowego zgromadzenia, niemniej wolą Boga było, aby kto inny był jego założycielem.

Decydujący moment rozegrał się w połowie września 1938 r. w Krakowie. Kiedy doszło do spotkania ks. Michała Sopoćki z s. Faustyną Kowalską, wówczas siostra stwierdziła, iż to nie ona będzie założycielką, a ks. Sopoćko powinien być raczej obojętny na sprawy zgromadzenia, które rozpocznie się od nikłych, małych rzeczy i wtedy, gdy inicjatywa wyjdzie od innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tak też się stało. Założycielkami zostały Jadwiga Osińska, absolwentka filologii klasycznej Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, i Izabela Naborowska, która w 1937 r. ukończyła Prywatną Roczną Żeńską Szkołę Przysposobienia w Gospodarstwie Rodzinnym II stopnia: „urodziła się ona 27 lipca 1913 r. w Mińsku Litewskim. Była córką Witolda i Heleny. Matka była wyznania ewangelicko-reformowanego, a ojciec – katolickiego. Rodzice umówili się, że córki otrzymają chrzest w wyznaniu kalwińskim, a synowie katolickim. Wiarę katolicką przyjęła po ukończeniu 21. roku życia”.

To one, kiedy opuściły Wilno 26 sierpnia 1946 r., otrzymały od ks. Sopoćki m.in. łaciński tekst Konstytucji zakonnych. Szukając miejsca na rozpoczęcia swojego dzieła, w lipcu i sierpniu 1947 r. spotkały się z ks. inf. Edmundem Nowickim, administratorem apostolskim w Gorzowie Wlkp., który zaproponował im pracę w Myśliborzu. Pobyt ich na terenie ordynariatu gorzowskiego zaczął się 25 sierpnia 1947 r.

15 listopada 1947 r. po rekolekcjach odbyły się pierwsze wybory przełożonej generalnej i została nią s. Izabela (Benigna) Naborowska. Kiedy matka Izabela wyjechała do Szymanowa, by odbyć nowicjat (1954-55), matką generalną została s. Faustyna Osińska. 6 sierpnia 1955 r. siostry przywdziały habity zakonne, a 21 sierpnia tegoż roku złożyły na ręce ks. inf. Z. Szelążka w obecności ks. prof. M. Sopoćki śluby wieczyste w prawnie zatwierdzonym zgromadzeniu.

Reklama

Niestety, 27 grudnia 1955 r. nagle zmarła matka Faustyna Osińska, nową przełożoną została matka Benigna Naborowska. Przez kolejne prawie 12 lat jako matka generalna dbała o rozwój nowego zgromadzenia, mimo iż bolesnym ciosem dla niego był dekret Kongregacji Świętego Oficjum (dzisiejsza Kongregacja Doktryny Wiary) z dn. 19 listopada 1958 r. dotyczący ograniczeniu kultu Miłosierdzia Bożego. Kiedy zmarła 25 sierpnia 1967 r., (dokładnie w 20. rocznicę powstania zgromadzenia), mając zaledwie 54 lata, zgromadzenie posiadało 5 domów: Dom Generalny w Myśliborzu, dwa w Gorzowie Wlkp., w Zbąszynku i poza administracją gorzowską w Sokolicy. Liczyło 12 profesek wieczystych, 5 profesek czasowych i 3 nowicjuszki. Rzecz ciekawa – 12 kwietnia 1953 r. razem z s. Osińską złożyła w Szczecinie u jezuitów ofiarę ze swojego życia za kapłanów.

Staraniem zgromadzenia ukazał się właśnie t. 1. „Dziennika Duchowego”. Obejmuje on informacje zapisane w trzech zeszytach, od drugiego do czwartego „Dziennika duszy” s. Benigny Naborowskiej. Całość zaś „Dziennika” obejmuje osiem zeszytów, pozostawionych w rękopisie, co stanowi ponad tysiąc stron w maszynopisie.

„«Dziennik duszy» s. Benigny Naborowskiej jest jakby «podręcznikiem» formacji mistycznej, którą prowadzi Jezus” – napisał w Słowie wstępnym do «Dziennika» ks. prof. dr hab. Stanisław Urbański, twórca polskiej szkoły duchowości. – Jest to świadectwo jej życia na ziemi pełnią Miłości, którą jest Bóg”.

„Dziennik” opracowała s. dr Teresa Szałkowska, dla której praca ta była prawdziwą drogą odkrywania świętości s. Benigny. – Z wielkim trudem się do niej zabierałam – wyjaśnia s. Teresa. – Zniechęcał mnie styl i pismo, które czasem trudno było odczytać. Kluczem stały się dla mnie słowa ks. prof. dr. hab. Stanisława Urbańskiego, który opracowując Leksykon mistyków polskich, sprawdzał, czy w „Dzienniku” Matki Benigny Naborowskiej znajdziemy potwierdzenie, że i ona była mistyczką. Mam też nadzieję i modlę się o to, by każdy czytelnik odnalazł w nim nie tylko informacje o Miłosierdziu Bożym, czy nawet inspirację do apostolstwa w duchu Miłosierdzia, ale by spotkał żywego Boga i już nigdy nie puścił Jego ręki – zaznaczyła s. Teresa Szałkowska.

Każdy, kto chce bliżej zapoznać się historią apostolstwa Bożego Miłosierdzia i samym zgromadzeniem, musi do tego dzieła po prostu sięgnąć. Dokładniejsze informacje znajdziemy na stronie: www.jezuufamtobie.pl .

2019-07-31 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relikwie św. siostry Faustyny w Pichorowicach

Niedziela świdnicka 48/2018, str. IV

[ TEMATY ]

relikwie

100‑lecie niepodległości

św. Faustyna Kowalska

M. SZ.

Wprowadzenie relikwii św. s. Fautyny Kowalskiej do parafii

Wprowadzenie relikwii św. s. Fautyny Kowalskiej do parafii

Parafia pw. św. Mikołaja Biskupa w Pichorowicach w sposób szczególny uczciła 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. 11 listopada 2018 r. dzięki staraniom i modlitwom ks. proboszcza dr. prał. Stanisława Przerady do świątyni w Pichorowicach zostały wprowadzone relikwie św. siostry Faustyny – „sekretarki’’ Bożego Miłosierdzia

Pan Jezus powiedział do św. siostry Faustyny bardzo wymowne słowa o naszej Ojczyźnie: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje”. Można przypuszczać, że Jezus miał na myśli św. Faustynę, która spisując słowa samego Jezusa, dała przekaz Polakom, że Boże Miłosierdzie da nam pokój i łaskę zbawienia. Zasadniczym zadaniem św. siostry Faustyny było przekazanie Kościołowi i światu Orędzia Miłosierdzia, które jest przypomnieniem biblijnej prawdy o miłości miłosiernej Boga do każdego człowieka, wezwaniem do zawierzenia Mu swego życia i czynnej miłości bliźniego. Jezus nie tylko ukazał jej głębię swojego miłosierdzia, ale także przekazał nowe formy kultu: obraz z podpisem „Jezu, ufam Tobie”, święto Miłosierdzia Bożego, Koronkę do Miłosierdzia Bożego i modlitwę w chwili Jego konania na krzyżu, zwaną Godziną Miłosierdzia. Jako że ks. Stanisław Przerada od początku swojej posługi kapłańskiej parafii praktykuje wszystkie te formy kultu, parafia otrzymała relikwie I stopnia – ex ossibus, czyli części ciała, które pozostały z ciała świętego, w tym przypadku fragment kości. Aby wierni mogli bardziej zagłębić się w Miłosierdzie Boże, uroczyste wprowadzenie relikwii było poprzedzone rekolekcjami, które poprowadziły siostry Zacheusza i Maria Faustyna z klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Rekolekcje były przygotowaniem wiernych do przyjęcia relikwii i do korzystania z jej szkoły duchowości opartej na poznaniu tajemnicy miłosierdzia i jej kontemplacji w codzienności oraz podążania drogami zaufania Bogu i świadczenia miłosierdzia bliźnim. Bardzo szczególnym momentem tej uroczystości było ucałowanie relikwii św. siostry Faustyny. Wierni w wielkim skupieniu i modlitwie podchodzili do kapłana trzymającego relikwie. Swoje prośby spisane na kartkach przekazali siostrom, aby zabrały je do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. Ta podniosła uroczystość na zawsze pozostanie w sercach naszych wiernych, szczególnie dla czcicieli Bożego Miłosierdzia, którzy modląc się Koronką przy relikwiach św. siostry Faustyny, będą czuli się duchowo bliżej Jezusa Miłosiernego. Od 11 listopada 2018 r. św. s. Faustyna Kowalska już na zawsze pozostanie mieszkanką parafii pw. św. Mikołaja Biskupa w Pichorowicach.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Papież zachęca, by cierpienie sprawiało rozwój człowieka

2025-04-06 12:37

[ TEMATY ]

Watykan

papież Franciszek

Jubileusz 2025

Jubileusz Chorych

Włodzimierz Rędzioch

„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.

„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję