Reklama

Aspekty

Obrońca katolickiej wiary

Pod koniec istnienia diecezji lubuskiej powstało na jej terenie ważne centrum nauki i studiów. We Frankfurcie nad Odrą, największym mieście starego biskupstwa, utworzono uniwersytet z Wydziałem Teologii. W czasach gdy rozszerzał się nad Środkową Odrą protestantyzm, uczelnia wraz ze swoim pierwszym rektorem stanęła odważnie w obronie katolickiej wiary

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 34/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

uczelnia

Reprodukcja ks. Adrian Put

Konrad Wimpina

Konrad Wimpina

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe idee humanistyczne, które rozprzestrzeniały się w XV i XVI wieku w Europie, nie ominęły terenu diecezji lubuskiej. Działo się to co prawda z pewnym opóźnieniem, ale jednak. Brandenburgia, na której obszarze leżało ówczesne biskupstwo lubuskie, była krajem opóźnionym w stosunku do reszty krajów niemieckich.

W powszechnej opinii idee Marcina Lutra szybko przyjmowały się w Europie. Jednym z powodów takiej sytuacji miał być powszechny upadek życia duchownych. Nie wszędzie tak było. Wielu duchownych lubuskich prowadziło prawdziwie pobożne i świątobliwe życie. Do nich możemy zaliczyć pierwszego rektora uniwersytetu Konrada Wimpinę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Powstanie uczelni

Poważne reformy w dziedzinie szkolnictwa nad Środkową Odrą zapoczątkował elektor brandenburski Joachim I. W 1506 r. doprowadził do utworzenia Uniwersytetu we Frankfurcie – Universitas Francofurtensis. Jednak sam proces tworzenia pierwszej brandenburskiej Wszechnicy trwał znacznie dłużej. Niemałą rolę w tym dziele odegrał biskup lubuski Dytryk von Bülow. Rządcą diecezji został w 1491 r. Jednak już od 1487 r. stał na czele rady organizacyjnej uczelni, a gdy uniwersytet powstał, został jego pierwszym kanclerzem.

Reklama

Uczelnia ta miała cztery wydziały: teologiczny, prawniczy, medyczny oraz sztuk wyzwolonych. Potrzebną kadrę ściągnął elektor z innych niemieckich uniwersytetów. Katedry obsadzili wybitni uczeni. Dzięki temu uczelnia miała zapewniony znakomity start. Na pierwszy rok zajęć przyjęto aż 928 studentów. Świetna działalność w pierwszym okresie została zatrzymana już po kilkunastu latach. Powodem tego były nowe prądy religijne Marcina Lutra rozprzestrzeniające się nad Środkową Odrą. Uniwersytet we Frankfurcie opowiedział się przeciwko nauce Lutra. Szczególnie mocno wiary katolickiej bronił pierwszy dziekan teologii, a jednocześnie pierwszy rektor uniwersytetu Konrad Wimpina z Lipska.

Upadek

Z czasem uniwersytet we Frankfurcie zaczął podupadać coraz mocniej. Niskie zarobki pracowników naukowych oraz antyreformatorski kierunek studiów doprowadziły do odpływu studentów do innych uczelni. Szczególnie do Wittenbergi.

Po 1537 r. jednak i na Uniwersytecie we Frankfurcie zaczęły coraz mocniej rozprzestrzeniać się idee Marcina Lutra. Gdy elektor Joachim II opowiedział się po stronie reformatorskiej, sam uniwersytet przyjął nowe idee. Universitas Francofurtensis istniał od 1506 do 1811 r. Po utworzeniu uniwersytetu w Berlinie rola Frankfurtu podupadła, a samą uczelnię przeniesiono do Wrocławia. Uniwersytet we Frankfurcie odrodził się dopiero w 1991 r.

Obrońca wiary

Konrad Wimpina, właściwie Konrad Koch, urodził się ok. 1460 w Buchen. W latach 1479-85 studiował na Uniwersytecie w Lipsku. Opisywano go jako człowieka spokojnego oraz nieskazitelnego charakteru. Był stały w swoich przekonaniach.

Reklama

W 1481 r. uzyskał w Lipsku stopień licencjata. Był uczniem Martina Policha z Mellerstadt. Od samego początku był zwolennikiem filozofii św. Tomasza z Akwinu. Jego pierwszym dziełem było „Praecepta augmentandae rhetoricae orationis commodissima et ars epistolandi”, czyli instrukcja do tworzenia przemówień i listów z przykładami i wzorami w czterech częściach. W 1493 i 1496 r. opublikował „De ortu, progressu et fructu theologiae”, czyli wstęp do jego wykładów na temat Tomasza z Akwinu oraz „Errologium sive De erroribus philosophorum lib. Ja”.

W 1495 r. przyjął w Würzburgu święcenia subdiakonatu, zaś w 1500 r. święcenia kapłańskie. Doktorat z teologii uzyskał także w Lipsku. W 1505 r. został wezwany przez elektora Joachima I do Frankfurtu celem zorganizowania uniwersytetu. Był kilkakrotnie dziekanem wydziału teologicznego we Frankfurcie. Wimpina był również kanonikiem przy katedrach w Brandenburgu i Havelbergu. W 1530 r. uczestniczył w Sejmie Rzeszy w Augsburgu jako teolog elektora Joachima.

Wimpina na różne sposoby starał się bronić katolickiej wiary. Jedną z najbardziej znanych jego inicjatyw była dysputa i demonstracja, którą urządził na początku 1518 r. na Przedmieściu Gubińskim we Frankfurcie. W dyspucie wzięło udział 300 duchownych z okolicznych miast i miejscowości oraz klasztorów. Wimpina w imieniu Tetzla obalał w polemice naukę Lutra. Spalono wówczas pisma Lutra i potępiono jego naukę. Duchowni lubuscy mięli zatem wsparcie ze strony frankfurckiego wydziału teologicznego.

Reklama

Jednak najważniejsze osiągnięcia Wimpiny w tej sprawie dokonały się na łonie naukowym. Opracował wiele rozpraw i mów. W 1528 r. opublikował m.in. wielkie dzieło przeciw nauce Lutra „Sectarum, errorum... ab origine ferme christianae ecclesiae ad haec usque nostra tempora... Anacephalaeoseos librum parte stres”. To jedno z najbardziej kompletnych i kompetentnych dzieł XVI-wiecznej Europy obalające tezy luteranizmu. W swych pracach sprzeciwiał się Lutrowi, wykazując, że luteranizm nie jest nową doktryną, ale jedynie streszczeniem wszystkich dotychczasowych herezji w Kościele.

W przypadku Wimpiny naukowa dociekliwość w badaniu nauki Lutra szła w parze z przykładnym życiem. Do samego końca pozostał wierny katolickiej nauce, której na różne sposoby bronił. A jego dzieło „Sectarum...” należy do najciekawszych osiągnięć dawnej lubuskiej teologii.

Konrad Wimpina w swoich czasach cieszył się dużym autorytetem. Do końca swoich dni, wraz z lubuską kapitułą oraz biskupami Dytrykiem von Bülowem, Jerzym von Blumenthalem i Janem VII Horneburgiem, bronił praw i wolności Kościoła katolickiego.

2019-08-21 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Uczelni Ignatianum

[ TEMATY ]

uczelnia

Małgorzata Czekaj

We wtorek 7 marca, w rocznicę 395. rocznicy kanonizacji św. Ignacego Loyoli, pracownicy i studenci Akademii Ignatianum w Krakowie wzięli udział w dorocznym święcie uczelni.

Obchody rozpoczęły się Eucharystią o godz. 10. w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Kopernika 26. Mszy św. przewodniczył metropolita krakowski Marek Jędraszewski. Następnie, podczas uroczystej gali w Auli im. ks. Grzegorza Piramowicza SJ, m.in. podsumowano pracę i dorobek naukowy uczelni oraz wręczono wyróżnienia i nagrody dla pracowników i studentów.
CZYTAJ DALEJ

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta. Zaskakująca reakcja pracownicy banku

2026-05-06 17:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

zadzwonił

dział obsługi klienta

Vatican Media

Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.

Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
CZYTAJ DALEJ

Jak żyła Helena Kmieć? Wyjątkowe świadectwo polskiej misjonarki

2026-05-06 21:12

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Tomasz Reczko

Radosna, utalentowana, oddana innym – i całkowicie oddana Bogu. Helena Kmieć staje się dla współczesnego Kościoła symbolem świętości „z sąsiedztwa”, która zachwyca prostotą i autentycznością. Zapraszamy do lektury fragmentu książki „Wzór na świętość według Helenki Kmieć”, który pozwala lepiej zrozumieć wewnętrzną drogę kandydatki na ołtarze i inspiruje do zrobienia własnego kroku w stronę Boga.

Małe słowa wiele znaczą! Pewnie zastanawiacie się, co może oznaczać to niepozorne słówko „do”. W życiu Helenki słowo „do” pojawiało się bardzo często. Używała go, gdy chciała iść DO kościoła. Gdy wybierała się DO szkoły i DO przyjaciół. Pojechała DO Zambii i Boliwii, by tam pomagać dzieciom. Ważnego przyimka DO Helenka używała zawsze wtedy, gdy podejmowała jakieś świadome działanie z myślą o drugim człowieku bądź o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję