Reklama

Niedziela Sandomierska

Wielki misjonarz Afryki

Dwanaście lat temu – 28 września do domu Ojca odszedł w Lusace w Zambii wieloletni misjonarz Afryki kard. Adam Kozłowiecki SJ pochodzący z Huty Komorowskiej. Każdego roku, w okolicach daty śmierci kardynała, organizowane są uroczystości w Muzeum jego imienia mieszczącym się w dawnej posiadłości rodziny Kozłowieckich

Niedziela sandomierska 39/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

misje

Afryka

Archiwum prywatne

Kard. Adam Kozłowiecki

Kard. Adam Kozłowiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Również w tym roku 15 września w parku pałacowym miały miejsce uroczystości upamiętniające życie i działalność niezwykłego misjonarza Afryki. Obchody XII Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego rozpoczęła Msza św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali: biskup pomocniczy senior Edward Frankowski oraz liczne grono kapłanów. Bp Nitkiewicz przypomniał na początku Eucharystii, że tegoroczne Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego zbiegają się z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej, która dla młodziutkiego wówczas jezuity stała się Golgotą.

– Niemieccy zbrodniarze zdarli z niego habit i nałożyli obozowy pasiak. Bili, głodzili, poniżali, jak innych polskich biskupów i księży. Nie zdołano mu tylko zabrać miłości do Boga, do współwięźniów, nawet do prześladowców. Ta miłość ocaliła jego duszę i człowieczeństwo, a myślę, że uratowała również wielu innych. Pomimo kajdan, które nosił dla Chrystusa, był na wzór ukrzyżowanego Zbawiciela prawdziwie wolny i taki pozostał jako misjonarz i kardynał, bo tylko miłość daje prawdziwą wolność. Jedynie człowiek złączony dogłębnie z Bogiem zdolny jest do takiej miłości. Weźmy sobie do serca świadectwo kard. Kozłowieckiego – powiedział biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Homilię do zebranych wygłosił o. Kazimierz Szymczycha SVD, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Kaznodzieja wskazał na wypełnianie przez kard. Kozłowieckiego powołania misyjnego przez trzy etapy: pokorę, umiejętność słuchania, służbę. – To kardynał Adam, po wyzwoleniu z obozu w Dachau, z pokorą i na własną prośbę wyjechał na misję jezuicką do Północnej Rodezji. Organizował dom zakonny i szkolnictwo katolickie. Przyjął święcenia biskupie z pokorą i po czterech latach został promowany na pierwszego arcybiskupa metropolitę Lusaki. To w duchu słuchania, dzielenia doświadczeń swoim misjonarstwem, kardynał Adam brał udział w obradach Soboru Watykańskiego II, a także w sesjach Światowego Synodu Biskupów w Watykanie. Całe życie zakonno-misyjne kardynała Adama było służbą. Najpierw jako misjonarz, później jako misyjny hierarcha – podkreślił kaznodzieja.

Kolejna cześć spotkania miała miejsce w Szkole Podstawowej nr 1 w Majdanie Królewskim, gdzie krótką cześć artystyczną przygotowały dzieci i młodzież. Następnie wystąpienie miał o. Czesław Henryk Tomaszewski SJ, który wygłosił wykład „Misje dziś”. Na początku prelegent podzielił się osobistymi doświadczeniami z misji, po których przedstawił działalność misyjną prowincji Jezuitów w Afryce. Podkreślił, że obecnie najważniejszym problemem do rozwiązania na Czarnym Kontynencie pozostaje ubóstwo wśród dzieci i dostęp do edukacji.

Ostatnim punktem obchodów Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego był koncert w parku pałacowym w Hucie Komorowskiej, podczas którego wystąpili: Joanna Dudkowska, Dariusz Malejonek i Maleo Reggae Rockers, Joshua Aaron oraz zespół MIQEDEM z Izraela.

Serce bez granic

Organizatorem Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ jest Fundacja „Serce bez granic”, która powstała w 2008 r. Ma na celu upamiętnienie działalności wielkiego misjonarza Afryki oraz jego osoby. Od tamtego czasu podejmowanych jest wiele działań zmierzających do upowszechniania działalności misyjnej kard. Kozłowieckiego. Dzięki staraniom fundacji odbudowano oficynę dworską jak również przeprowadzono rewitalizację parku. Od kilku lat w Polsce i za granicą eksponowana jest wystawa o życiu i działalności patrona fundacji „In nomine Domini”. Przy współpracy z Jezuitami wydany został album „Serce bez granic – Apostoł Afryki, obywatel świata, rodak z Huty Komorowskiej, ks. kard. Adam Kozłowiecki SJ 1911-2007”. Zawiera on wiele cennych zdjęć z archiwum fundacji oraz Biblioteki Naukowej Księży Jezuitów w Krakowie. Nakręcony został także film dokumentalno-fabularny o kardynale i jego powiązaniu z rodzinnymi stronami. Powstał również szlak im. kard. Adama Kozłowieckiego. Zaczyna się w Hucie Komorowskiej, gdzie kardynał przyszedł na świat. Dalej prowadzi przez szkołę jego imienia w Hucie Komorowskiej, kościół parafialny w Majdanie Królewskim i cmentarz, na którym pochowany został ojciec kardynała, Adam Kozłowiecki senior. Następnie przechodzi przez Urząd Gminy w Majdanie z tablicą pamiątkową dedykowaną kardynałowi. Szlak kończy się w pobliskim Komorowie przy poświęconym przez niego kościele. Siedziba fundacji mieści się w dawnej oficynie dworskiej, w której znajduje się Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego. Więcej informacji o kardynale i działalności fundacji można znaleźć na stronie: www.cardinalekozlowiecki.pl .

2019-09-25 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rajski kraj w Wielkim Poście

Kiedy popatrzymy na historię Kościoła, zauważymy, że jego odnowa bardzo często przychodziła od osób i miejsc, które mogły zaskakiwać. O Kościele w Afryce rozmawiamy z abp. Henrykiem Jagodzińskim, nuncjuszem apostolskim w Ghanie.

Agnieszka Dziarmaga: To już drugi Wielki Post Księdza Arcybiskupa Nuncjusza w Ghanie. Kościół jest tam powszechny, ale zapewne ten czas jest przeżywany nieco inaczej niż w naszym kręgu kulturowym. Czy w Ghanie charakter nabożeństw jest zbliżony do tych naszych? A może funkcjonuje jakieś szczególne sanktuarium pasyjne? Abp Henryk Jagodziński: Ghana jest krajem w większości chrześcijańskim (71%), gdzie katolicy stanowią 13,1%, a ich liczba ciągle rośnie. To paradise country – rajski kraj. Takiego określenia użył kiedyś Ghańczyk, nasz kierowca. Bardzo pasuje ono do Ghany.
CZYTAJ DALEJ

Petycja w sprawie nowych świąt czeka w Senacie

2026-08-13 07:30

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

W kalendarzu polskich świąt powinien znajdować się Dzień Prababci i Dzień Pradziadka – wynika z petycji, która trafiła do Senatu, a o której pisze w czwartek „Rzeczpospolita”. Według gazety, pomysł zyskuje poparcie decydentów.

„My, prababcie, wnosimy tę petycję z potrzeby serca. Nie prosimy o wiele. Prosimy o jeden dzień w roku, w którym najstarsze pokolenie rodziny – prababcie i pradziadkowie – zostanie dostrzeżone, docenione i symbolicznie uhonorowane. Dla nas taki dzień byłby znakiem, że nasza obecność, nasze wspomnienia, troska, modlitwy, opowieści i miłość do prawnuków mają znaczenie” – piszą autorki petycji, która trafiła do Senatu.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Diecezja u progu peregrynacji

O historycznym dla diecezji wydarzeniu, które rozpocznie się w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, mówił biskup świdnicki podczas specjalnej konferencji prasowej.

Czwartkowe spotkanie dla mediów na pl. św. Jana Pawła II poświęcono zbliżającej się wielkimi krokami peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję