Reklama

Niedziela Przemyska

Święcenia diakonatu 2020

Umocnieni darem Ducha

Gdy świat zajęty jest oczekiwaniem na kolejne informacje dotyczące pandemii, w zaciszu kaplicy przemyskiego Seminarium Duchownego archidiecezja wzbogaciła się o 19 nowych diakonów.

Niedziela przemyska 22/2020, str. II

[ TEMATY ]

diakonat

Przemyśl

święcenia diakonatu

bp Krzysztof Chudzio

Dk. Łukasz Mendrala

Diakoni 2020 z bp. Krzysztofem Chudzio

Wydarzenie to było kolejnym przejawem i dowodem szczególnego błogosławieństwa Bożego dla przemyskiej ziemi w tych niełatwych czasach. W niedzielę Wniebowstąpienia Pańskiego, 24 maja, w piękne wiosenne przedpołudnie święceń udzielił bp Krzysztof Chudzio, który zaledwie trzy tygodnie wcześniej przeżywał swoją sakrę biskupią.

Kroczenie za Chrystusem

Święcenia diakonatu są jednym z ostatnich etapów seminaryjnej formacji do kapłaństwa. Na to wydarzenie młodzi duchowni czekali bowiem pięć lat. Każdy z braci przed laty usłyszał Chrystusowe wezwanie: Pójdź za Mną. Decyzja o pozytywnej odpowiedzi na to wewnętrzne poruszenie serca stała się początkiem pięknej, niekiedy trudnej, ale z pewnością niezwykłej przygody, jaką jest kroczenie za Chrystusem i bycie Jego uczniem. Warto szczególnie zaznaczyć, że jeśli w trakcie formacji w sercach młodzieńców rodziły się kolejne pytania o sens i autentyczność swojego powołania, a także nieuniknione obawy przed związaną z nim odpowiedzialnością, to tego dnia każdy z nich otrzymał potwierdzenie prawdziwości Bożego wezwania i słuszności własnego wyboru. Ta świadomość niewątpliwie może budzić tylko i wyłącznie ogromną radość i wdzięczność.

Poprzez święcenia diakonatu bracia zostali włączeni do stanu duchownego. Konsekracja, która jest poświęceniem konkretnej osoby do wyłącznej służby Panu Bogu, dokonuje się przez włożenie rąk biskupa i modlitwę. Wcześniej składa się uroczyste wyznanie wiary oraz przyrzeczenia posłuszeństwa i celibatu. Diakoni są święceni „nie dla kapłaństwa, ale dla posługi”, która jest ich pierwszym i głównym zadaniem na całe życie.

Reklama

Obowiązki diakona

Aby pokrótce przedstawić zakres obowiązków, jakie niesie ze sobą sprawowanie zaszczytnej posługi diakona, niech posłużą słowa homilii obrzędowej, podczas których biskup zwraca się do wiernych: „Umocnieni darem Ducha Świętego (diakoni) będą pomagać biskupowi i jego prezbiterom w posłudze słowa, ołtarza i miłości, okazując się sługami wszystkich. Jako słudzy ołtarza będą głosić Ewangelię, przygotowywać Ofiarę Eucharystyczną i rozdzielać wiernym Ciało i Krew Pańską. Oprócz tego, na polecenie biskupa będą mogli głosić kazania i przekazywać Bożą naukę wierzącym i niewierzącym, przewodniczyć modlitwom, udzielać chrztu, asystować przy zawieraniu związków małżeńskich oraz je błogosławić, nosić Wiatyk do ciężko chorych i przewodniczyć obrzędom pogrzebu. Diakoni uświęceni przez nałożenie rąk, które pochodzi od Apostołów, i ściśle związani z ołtarzem, będą pełnić dzieła miłosierdzia w imieniu biskupa lub proboszcza”.

Dar powołania

Bóg niech będzie uwielbiony za dar powołania i za błogosławieństwo naszych braci, które doprowadziło ich aż to tego momentu. Słowa wdzięczności należą się Rodzinom, Kapłanom i wszystkim bliskim przyjaciołom, których wsparcie na co dzień jest nieocenione. Szczególną wdzięczność należy wyrazić także wobec tych, którzy codziennie wspierają kleryków swoją modlitwą. Modlitwa jest bardzo potrzebna każdemu z nich, gdyż przed nimi niełatwe wyzwanie, z którego w przyszłości przyjdzie im zdać sprawę Panu Bogu. To wszystko przed nimi, a teraz niech serca przepełnia tylko radość i wesele z tego niezwykłego daru i tajemnicy, jaką jest powołanie.

2020-05-26 18:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szafarze tajemnicy

Niedziela przemyska 24/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Przemyśl

święcenia kapłańskie

neoprezbiterzy

Dk. Patryk Szałaj

Neoprezbiterzy 2020 z biskupami przemyskimi i przełożonymi WSD

W wigilię Zesłania Ducha Świętego dziewięciu diakonów otrzymało z rąk abp. Adama Szala święcenia kapłańskie.

Neoprezbiterzy przygotowywali się do uroczystości święceń przez okres 6 lat formacji w Seminarium Duchownym, a w ostatnim czasie przez rekolekcje, które prowadził ich ojciec duchowny, ks. Mariusz Woźny. Uroczystość odbyła się w archikatedrze przemyskiej w obecności abp. Józefa Michalika i bp. Krzysztofa Chudzio, księży proboszczów parafii rodzinnych neoprezbiterów, przełożonych, ojców duchownych i kapłanów posługujących w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu oraz najbliższych krewnych.

W  homilii abp Adam Szal wskazał, jak ważną rolę w naszym życiu odgrywają świadkowie, którzy pomagają nam zrozumieć jedną z podstawowych prawd wiary, jaką jest Eucharystia. Metropolita Przemyski spojrzał na twórcze zaangażowanie kapłanów, którzy bardzo cenili sobie tę tajemnicę. Odniósł się do zapisków św. Józefa Sebastiana Pelczara, który przed laty pisał o dniu swoich święceń kapłańskich:  „Wzruszenie moje było wielkie, kiedy 17 lipca, przed prezbiteratem leżałem krzyżem u stóp ołtarza, z dziewięciu innymi kolegami, zwłaszcza że na mnie patrzył stary mój ojciec, rzewne łzy wylewając”. Kaznodzieja wskazał też, że Eucharystia w życiu świętego pasterza diecezji zajmowała szczególne miejsce, a troska o gorliwość kapłańską przejawiała się w codziennym życiu. 30 lat później spełniły się najskrytsze pragnienia bł. Jana Wojciecha Balickiego, który z wielką pokorą podchodził do kapłańskiego posługiwania i przeżywania Eucharystii. Ksiądz Arcybiskup odniósł się do osoby sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, przedstawiając, jak w trudnych okolicznościach przyszło mu rozpoczynać kapłańskie życie, Metropolita Przemyski przypomniał, jak ważna dla niego była Ofiara Chrystusa, w której na co dzień składał swoją codzienność.

Arcybiskup Adam wspomniał czas wspólnych rozmów, które odbył z kandydatami do święceń. Podkreślił, że pragnienia, którymi żyją, są pocieszające, zaznaczył, że tak przeżywane kapłańskie życie prowadzi do świętości. W perspektywie święceń – jak zauważył – ważnym staje się świadectwo życia św. Jana Pawła II, który powiedział w 1987 roku:  „Jesteśmy więc szafarzami tajemnicy największej i najświętszej. (…) Jesteśmy szafarzami Jego śmierci i zmartwychwstania. Jesteśmy szafarzami wielkiego oczekiwania Kościoła, który żyje wiarą i nadzieją ostatecznego przyjścia. W ostatecznym przyjściu Pana wypełni się przeznaczenie całego stworzenia. «Oczekujemy Twego przyjścia w chwale»”.

Na zakończenie Pasterz archidiecezji zaznaczył, jak ważne jest świadectwo życia, bo „Kościół ukierunkowany jest na drugiego człowieka, ma służyć drugiemu człowiekowi”. Szczególne podziękowanie skierował do kapłanów archidiecezji za dar serca złożony w czasie pandemii, a kandydatom do święceń przekazał życzenia, aby „tajemnica Eucharystii towarzyszyła Waszemu życiu i aby była centrum każdego dnia”.

Na zakończenie liturgii słowa podziękowania w imieniu neoprezbiterów wypowiedział ks. Jakub Szczurko, a w imieniu wspólnoty seminaryjnej – ks. dr Konrad Dyrda, rektor Wyższego Seminarium Duchowego w Przemyślu.

CZYTAJ DALEJ

Litania do św. Lidii

[ TEMATY ]

modlitwa

pl.wikipedia.org

Św. Lidia (I w.) pochodziła z Tiatyry w Azji Mniejszej (słynącej z purpurowych barwników). Zajmowała się w Filippi (Macedonia) sprzedażą purpury (tkanina) dla rzymskiej arystokracji. Pod wpływem nauk św. Pawła przyjęła chrzest razem ze wszystkimi domownikami. Jest to pierwszy zanotowany fakt nawrócenia w Europie. Lidia gościła św. Pawła i towarzyszących mu Łukasza i Sylasa w swoim domu. Św. Łukasz napisał później wspomnienie o tym wydarzeniu w Dziejach Apostolskich (16, 11-15).

Litania do św. Lidii

Kyrie, elejson; Chryste, elejson; Kyrie elejson.


Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże
zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże
zmiłuj się nad nami,
Duchu Święty, Boże
zmiłuj się nad nami,
Święta Trójco, jedyny Boże
zmiłuj się nad nami.


Święta Maryjo
módl się za nami.
Królowo wyznawców,
módl się za nami.
Święta Lidio,
Bojąca się Boga,
módl się za nami.
Pochodząca z zamożnego rodu,
módl się za nami.
Gorliwa w pobożności,
módl się za nami.
Mieszkanko Tiatyry,
módl się za nami.
Sprzedawczyni purpury,
módl się za nami.
Uważnie wsłuchująca się w słowa Boże,
módl się za nami.
Otwarta na działanie łaski,
módl się za nami.
Przyjmująca chrzest z ręki Apostoła Narodów,
módl się za nami.
Uczennico św. Pawła Apostoła,
módl się za nami.
Oddana sercem Jezusowi,
módl się za nami.
Wprowadzająca Chrystusa do swego domu,
módl się za nami.
Odznaczająca się niezwykłą gościnnością
módl się za nami.
Gromadząca drugich na modlitwie,
módl się za nami.
Gorliwa wyznawczyni Chrystusa,
módl się za nami.
Pełna ofiarności dla dzieł Bożych,
módl się za nami.
Pełniąca uczynki miłosierdzia,
módl się za nami.
Niezwykle ofiarna dla potrzeb Kościoła,
módl się za nami.
Wspierająca Apostołów w ich potrzebach,
módl się za nami.
Przykładzie miłości Boga i bliźniego,
módl się za nami.
Niezawodna w wierności Panu,
módl się za nami.
Pełna ufności w Bogu,
módl się za nami.
Wzorze czystości obyczajów,
módl się za nami.
Przykładzie gorliwości i poświęcenia,
módl się za nami.
Patronko oddanych Chrystusowi,
módl się za nami.
Nieugięta w przeciwnościach,
módl się za nami.
Pełna radości w służbie Pana,
módl się za nami.
Apostołko Ewangelii Chrystusowej,
módl się za nami.
Orędowniczko nasza przed Bogiem.
módl się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
przepuść nam Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
wysłuchaj nas Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami.

V: Módl się za nami św. Lidio
O: Abyśmy stali się godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Panie, ześlij na nas Ducha tej wiedzy i miłości do Ciebie, którym napełniłeś Twoją Służebnicę, św. Lidię; wspomagaj nas, abyśmy za jej przykładem służyli Tobie szczerze, całym sercem i czystą duszą, a pomnażając naszą wiarę i miłość podobali się Tobie, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Afrykańczycy zmieniają oblicze Kościoła w Chinach

2020-08-03 19:28

[ TEMATY ]

modlitwa

Afryka

Adam Szewczyk

Na rosnącą i coraz bardziej zauważalną obecność młodych katolików afrykańskich w Kościele w Chinach zwrócił uwagę w swym najnowszym wydaniu dwutygodnik włoskich jezuitów „La Civiltà Cattolica”. O zjawisku tym, występującym w różnych regionach kraju, rozmawiał na przykładzie miasta Guangzhou z prowincji Guangdong w południowo-wschodnich Chinach dyrektor pisma o. Antonio Spadaro z francuskim teologiem-antropologiem Michelem Chambonem.

W każdy weekend katedra katolicka w mieście zapełnia się tysiącami ludzi zarówno miejscowymi, jak i przybyszami z wielu krajów, a Msze sprawowane są w miejscowym dialekcie kantońskim i ogólnochińskim mandaryńskim, po angielsku, koreańsku i w innych językach.

Młodzi Afrykańczycy, jacy przybyli do Państwa Środka na studia czy w poszukiwaniu pracy, pochodzą głównie z Nigerii, Kenii, Kamerunu i Ugandy. Ci spośród nich, którzy są katolikami, zaczynają chodzić do kościołów w miastach, w których mieszkają.

W Guangzhou (czyli dawnym Kantonie) uczęszcza do katedry średnio od 500 do 800 przybyszów z Czarnego Lądu.

Według rozmówcy pisma ludzie ci przychodzą tam wczesnym popołudniem, modlą się lub rozmawiają z przyjaciółmi przy Grocie Matki Bożej z Lourdes i tam czekają na Mszę św. Inni w kościele ćwiczą śpiewy i przygotowują się do służby przy ołtarzu. W odpowiedzi na narastający napływ turystów, Nigeryjczycy zorganizowali służbę porządkową, surową i skuteczną, aby zachować atmosferę modlitwy w czasie liturgii w języku angielskim.

W ciągu tygodnia wierni afrykańscy przychodzą do katedry na katechezy biblijne i spotkania modlitewne, utrzymane najczęściej w duchu charyzmatycznym. Ożywili też działalność Legionu Maryi, który kwitł tam przez cały okres rządów komunistycznych, mimo utrudnień ze strony władz, niezadowolonych zwłaszcza z powodu „wojskowej” nazwy tego ruchu. Według Chambona, przez cały dzień „przed Panią z Lourdes klęczą zawsze jacyś Afrykańczycy”, inni klęczą też w pobliskiej kaplicy Najświętszego Sakramentu, „pochyleni w geście adoracji lub ze wzniesionymi rękoma”.

Ale występują również napięcia między wspólnotą przybyszów z Afryki a miejscową społecznością katolicką, mające podłoże głównie materialne. W Guangzhou po kryzysie finansowym z 2008 roku udział imigrantów z Czarnego Lądu w działalności przestępczej zrodził ogólną podejrzliwość do wszystkich „Czarnych”. Dzielnicę Xiaobei na północy miasta, w której mieszka większość Afrykańczyków, wielu Chińczyków postrzega jako miejsce przeklęte, rządzone przez gangi kryminalne. Imigranci afrykańscy to w większości młodzi samotni mężczyźni i po całym kraju krążą opowieści o młodych Chinkach, które zaszły w ciążę z niektórymi z nich, a później zostały przez nich porzucone. Zdarza się, że takie kobiety przychodzą potem do katedry, „żądając odszkodowania” – powiedział Chambon.

Z drugiej strony podkreślił szczególny „zapał misyjny” – elastyczny i ekstrawertyczny – cechujący obecność afrykańską w Kościele chińskim. Przejawia się to, zdaniem badacza, w tym, że jeśli Afrykanin zaręczy się z Chinką, to zwykle prowadzi ją do kościoła, gdzie odbywa ona kurs katechumenatu i przyjmuje chrzest. Dodał, że w ostatnich latach znacząco wzrosła liczba ochrzczonych kobiet. W mieście są już rodziny chińsko-afrykańskie, co było nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu – podkreślił rozmówca dwutygodnika.

Według niego katolicy afrykańscy, którzy zjawili się w najludniejszym państwie świata sami, bez „mandatu misyjnego” i wsparcia, „są znacznie bardziej elastyczni i łatwiej przystosowują się do miejscowych warunków niż wiele zgromadzeń i zakonów misyjnych”. Po przybyciu na miejsce musieli usilnie szukać kontaktów z miejscowym społeczeństwem, aby móc przeżyć fizycznie i finansowo. A imigranci katoliccy „przynieśli z sobą także swą wiarę, którą dzielili się z każdym, z kim się zetknęli”.

Także ich sposób nawiązywania więzi z miejscowym duchowieństwem jest szczególny i np. w odróżnieniu od wielu Chińczyków Afrykanie są bardziej otwarci, przedstawiając kapłanom swe potrzeby duchowe i duszpasterskie. Jako „nowi przybysze” proszą o dostęp do sakramentów i miejsc spotkań, pomagając tym samym także miejscowym duchownym rozszerzać ich własne horyzonty duszpasterskie.

Swe rozważania i spostrzeżenia uczony francuski kończy uwagą, iż podczas gdy wielu analityków roztrząsa w nieskończoność uwarunkowania polityczne, które uczyniłyby bardziej znośnymi sytuację ochrzczonych, „również w Chinach Kościół wzrasta bez proszenia o zezwolenie tzw. «ekspertów», bezinteresownie, w sposób «niezorganizowany», bez konkursu na jakąś misyjną strategię ewangelizacji”. Wpisuje się to w wątek żywotnych i konkretnych interesów zwykłych ochrzczonych, którzy prawdopodobnie nie wiedzą nawet nic o tymczasowym układzie watykańsko-chińskim z 2018 roku o mianowaniu biskupów w tym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję