Minęła 100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II, jednej z najważniejszych postaci w dziejach współczesnego świata. Choć Ojciec Święty odszedł od nas piętnaście lat temu, pamięć o nim w wielu z nas pozostaje żywa.
W Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia wraz z Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, organizuje akcję społeczną „Szukałem was, teraz wy mnie znaleźliście”. Niektórzy dąbrowianie zapewne pamiętają jeszcze wizytę kardynała metropolity krakowskiego Karola Wojtyły w 1968 r., kiedy towarzyszył Prymasowi Tysiąclecia, Stefanowi Wyszyńskiemu, w uroczystościach koronacji figury Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w tutejszej bazylice. Ale okazji do spotkań było wiele więcej. W trakcie niemal sześciu dekad posługi kapłańskiej, Karol Wojtyła odwiedzał ludzi na całym świecie, wierząc w szczególną moc sprawczą osobistych spotkań.
Uczestnicy tych spotkań niejednokrotnie postanowili zachować pamiątki z tego okresu. – Podzielmy się zdjęciami, pamiątkami, rodzinnymi nagraniami i stwórzmy wspólną opowieść o naszych spotkaniach z papieżem Polakiem! Czekamy na wasze pamiątki wraz z krótkim opisem ich historii – jak powstały, jak do was trafiły, dlaczego nadal z wami są. Podzielmy się wspomnieniami, wrażeniami, emocjami ze spotkań – zachęcają organizatorzy akcji.
Szczegóły dotyczące uczestnictwa i sposobu użyczenia do wystawy pamiątek będzie można znaleźć na stronie internetowej Pałacu Kultury Zagłębia www.palac.art.pl .
Od 25 maja do 19 czerwca 2020 r. można przysyłać pamiątki, które zbudują zbiorowy, niepowtarzalny portret z pamięci, który zaprezentowany zostanie na stronach internetowych w lipcu i sierpniu 2020 r., a jeśli okoliczności na to pozwolą – również podczas wystawy eksponowanej w „Galerii za szybą” Pałacu Kultury Zagłębia.
"100 litrów krwi w 100 dni na 100-lecie urodzin Jana Pawła II" - to wspólna inicjatywa młodzieży ze Wschodu, należącej do warszawskiego duszpasterstwa akademickiego "Opoka" i członków Wolonatriatu Syberyjskiego, którzy od 2 lat jeżdżą do krajów byłego Związku Radzieckiego. Z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły, organizują wspólną akcję krwiodawstwa, odpowiadając tym samym na potrzeby służby zdrowia w Polsce.
- Do tej inicjatywy może włączyć się każdy, kto, po spełnieniu wszystkich wymogów medycznych, zechce w tych dniach oddać krew. Nie ma żadnego celu szczegółowego, wystarczy zgłosić się do dowolnego punktu krwiodawstwa, a następnie przesłać do nas zaświadczenie o oddaniu krwi. Mamy nadzieję, że ta inicjatywa stanie się żywym pomnikiem św. Jana Pawła II i konkretnym darem z siebie. Dołączyć może każdy - mówi w rozmowie z KAI ks. Leszek Kryża TChr, dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy KEP, koordynator akcji.
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu.
Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1).
Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane.
Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25).
Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje!
Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
Spotkanie ze Zmartwychwstałym nigdy nie kończy się tylko na doświadczeniu osobistym. Jezus mówi uczniom: "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". To znaczy: od tej chwili wasze życie ma kierunek.
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20, 19-21).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.