Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Pochówek po latach

W piątek 22 maja br. na Niemieckim Cmentarzu Wojennym w Glinnej k/Starego Czarnowa odbył się kolejny pochówek szczątków 865 żołnierzy i 160 cywilnych ofiar II wojny światowej narodowości niemieckiej.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 23/2020, str. IV

[ TEMATY ]

II wojna światowa

pogrzeby

Z. P. Cywiński

Ceremonia pogrzebowa na cmentarzu w Glinnej

Ceremonia pogrzebowa na cmentarzu w Glinnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cmentarz w Glinnej k/Starego Czarnowa jest jednym z trzynastu zbiorczych istniejących na terenie Polski. O cmentarze dba Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge (Niemiecki Ludowy Związek Opieki nad Grobami Wojennymi). Stowarzyszenie wykonuje ogromną pracę na rzecz 2,6 mln grobów rozsianych w niemal 50 krajach Europy, Azji i Afryki na ponad 800 cmentarzach. Ten w Glinnej został oficjalnie otwarty 15 lipca 2006 r., a jego poświęcenia dokonał abp Marian Przykucki. Od tego czasu pochowano na nim szczątki 29 100 osób.

Skromna ceremonia

Ceremonii pogrzebowej w języku niemieckim przewodniczył ks. dr Grzegorz Jankowiak, wikariusz z bazyliki katedralnej w Szczecinie. Ze względu na panującą pandemię miała ona bardzo kameralny charakter. Nie było przedstawicieli strony niemieckiej, tylko Polacy. Zabrakło zwykle obecnych przedstawicieli władz, żołnierzy Bundeswehry i Wojska Polskiego, młodzieży szkolnej. Szkoda, gdyż widok wykopów z tak dużą ilość trumienek wywiera głębokie wrażenie i ma wartość edukacyjną. Zaznajamia młodzież z okrucieństwem wojny i prowadzi do uświadomienia sobie konieczność pokoju i wzajemnego zrozumienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zamknięte historie

Reklama

Szczątki znajdowane są przy okazji prac budowlanych, drogowych. Korzysta się też z dokumentów czy zeznań świadków, którzy mogą znać miejsca pochówków Niemców. Poszukiwania prowadzi Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych Pomost z Poznania. Jeśli w grobach znajdują się czytelne jeszcze „nieśmiertelniki”, udaje się żołnierzy zidentyfikować. Można wówczas umieścić na cmentarzu ich nazwiska na zbiorczych płytach. Niekiedy z inicjatywy krewnych prowadzi się badania medyczne szczątków.

Szczątki ofiar pochowanych 22 maja br. w Glinnej zostały odnalezione w 2019 r. na terenie trzech województw – zachodniopomorskiego, lubuskiego i kujawsko-pomorskiego.

Podziel się cytatem

– Każda trumna oznacza historię jakiegoś życia – mówił ks. Jankowiak. – Historię napisaną w mrocznych czasach, często niekoniecznie przez nich samych, ale przez innych. Te historie znalazły swój koniec w polskiej ziemi. Dzisiaj kości niemieckich żołnierzy i cywilów mogą spocząć w tej ziemi w pokoju. Wierzę, że kiedy tu przybywamy, nosimy w swoich sercach dwie sprawy. Po pierwsze wojna i nienawiść nic dobrego nie przynoszą. Wszyscy ludzie w Europie i na świecie chcą żyć w pokoju. Po drugie pojednanie i porozumienie między Polską a Niemcami stale wzrasta. Musimy mieć nadzieję, że ludzie pochowani tu dzisiaj, zobaczyli światło Boga w swoim życiu.

Wybaczenie i pojednanie

Ksiądz Jankowiak przypomniał, że w roku obecnym wspominamy postać wielkiego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który będzie ogłoszony błogosławionym. Pamiętamy słowa biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. –„wybaczamy i prosimy o wybaczenie”, które prymas Wyszyński podpisał. Tymi słowami rozpoczęła się droga pojednania między Polakami a Niemcami po II wojnie światowej.

Trumienki złożono w trzech różnych wykopach. Obecni zanieśli modlitwę, by tam pogrzebanych troską otoczył Jezus Chrystus Dobry Pasterz i nie zostawił ich w ciemności, lecz dał im światło życia i miejsce u siebie w wieczności. Spełniony został obowiązek pamięci i godnego pochówku należny każdemu człowiekowi.

2020-06-03 08:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pogrzeby pod specjalnym nadzorem epidemiologicznym

[ TEMATY ]

epidemia

koronawirus

pogrzeby

episkopat.news

bł. Frassati

bł. Frassati

Rodziny coraz częściej wybierają kremację swoich bliskich, którzy zmarli z powodu koronawirusa. - Nie trzeba stosować tych wszystkich przepisów epidemiologicznych dotyczących pochówku osób zmarłych z powodu COVID-19 - tłumaczy ks. Andrzej Tuszyński, proboszcz parafii św. Wacława w Radomiu, który opiekuje się zabytkowym cmentarzem przy Limanowskiego.

Ks. Andrzej Tuszyński wyjaśnił, że pogrzeby osób, które zmarły z powodu koronawirusa muszą się obywać według epidemiologicznych przepisów. Między innymi rodzina nie ma możliwości, by zobaczyć zmarłego zanim spocznie w grobie. - Jest też zakaz mycia ciała, czy ubierania zwłok. Są one umieszczane w workach. W przypadku tradycyjnego pochówku, na dnie trumny umieszczana jest substancja dezynfekcyjna o grubości 5 centymetrów – wylicza w rozmowie z Radiem Plus Radom ks. Tuszyński.
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Rusza cykl spotkań w parafii św. Franciszka z Asyżu

2026-05-29 21:24

Archiwum parafii

W Roku św. Franciszka wrocławska parafia pod jego wezwaniem wystąpiła z ciekawą inicjatywą poznawania historii wspólnoty oraz symboliki wnętrza świątyni.

Na pierwszym spotkaniu o genezie i dziejach parafii opowie ks. Rafał Michaelis. Na kolejnych spotkaniach poznamy architekturę, wystrój i symbolikę wnętrza świątyni i dowiemy się, że wszystko ma tutaj swoje miejsce – począwszy od obrazów i witraży po organy. Poznamy również jej patrona – św. Franciszka z Asyżu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję