Reklama

Niedziela Lubelska

Nowy rektor

Ksiądz profesor Mirosław Kalinowski objął urząd rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Będzie kierował uczelnią przez najbliższe 4 lata.

Niedziela lubelska 37/2020, str. I

[ TEMATY ]

KUL

rektor

rektorzy

Tomasz Koryszko/KUL

Przekazanie insygniów rektorskich

Przekazanie insygniów rektorskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnim dniu sierpnia odbyła się uroczystość przekazania insygniów rektorskich. Dotychczas urzędujący rektor ks. prof. Antoni Dębiński wręczył ks. prof. Mirosławowi Kalinowskiemu berło, będące symbolem władzy. Przed przyjęciem insygniów nowy rektor w obecności Wielkiego Kanclerza KUL abp. Stanisława Budzika złożył wyznanie wiary oraz przysięgę wierności przy objęciu urzędu wykonywanego w imieniu Kościoła.

Dziękując za owocną pracę ks. Dębińskiemu, abp Budzik zwrócił uwagę, że był on „rektorem przełomu I i II stulecia KUL”. Nowemu rządcy, który jest drugim rektorem w drugim stuleciu uniwersytetu, Wielki Kanclerz postawił za wzór jednego z poprzedników, o. Jacka Woronieckiego. – Piękny przykład i wielkie wyzwanie. Życzę, aby z Bożą pomocą i przy współpracy nas wszystkich temu wyzwaniu podołał – powiedział metropolita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1 września odbyło się pierwsze posiedzenie Senatu KUL oraz wręczenie powołań na prorektorów i pełnomocników uczelni. W pracy rektora ks. Kalinowskiego wspierać będzie 4-osobowy zespół prorektorów: ks. prof. Mirosław Sitarz (ds. misji i administracji), prof. Ewa Trzaskowska (ds. kształcenia), prof. Krzysztof Narecki (ds. studentów i doktorantów) oraz s.  prof. Beata Zarzycka (ds. nauki i kadr), pierwsza zakonnica w historii uczelni na takim stanowisku.

Ksiądz profesor Mirosław Kalinowski urodził się w 1962 r. Pochodzi ze Szczytna. Święcenia kapłańskie przyjął w Lublinie 9 czerwca 1987 r. z rąk Jana Pawła II. Z KUL związany jest od 1989 r., najpierw przez studia doktoranckie na Wydziale Teologii, a później przez pracę naukowo-dydaktyczną. Zakres podejmowanej przez niego problematyki badawczej to teologia pastoralna ze szczególnym uwzględnieniem zagadnienia chorych w stanach terminalnych i ich rodzin, zespół wspierający, pozamedyczne aspekty opieki paliatywnej i hospicyjnej oraz profilaktyki patologii społecznych i resocjalizacji przez edukację. Od 4 lat jako wolontariusz jest prezesem Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie.

2020-09-09 11:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Współpraca KUL z Polską Fundacją Narodową

[ TEMATY ]

KUL

Archiwum KUL

Promocja polskiej nauki, kultury, historii, potencjału gospodarczego i technologicznego oraz realizacja wspólnych projektów, w tym multimedialnych i edukacyjnych, kierowanych m.in. do młodzieży, mediów krajowych i zagraniczych oraz Polonii i Polaków za granicą to główne ustalenia porozumienia zawartego między Katolickim Uniwersytetem Lubelskim a Polską Fundacją Narodową.

List intencyjny w celu nawiązania wzajemnej długofalowej współpracy, w siedzibie Polskiej Fundacji Narodowej w Warszawie, podpisali ks. prof. Mirosław Kalinowski, rektor KUL oraz dr Marcin Zarzecki, prezes Zarządu PFN i Michał Góras, członek Zarządu PFN.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Bp Z. Wołkowicz: jeżeli z wiarą będziemy patrzeć na krzyż, to tam możemy odnaleźć samych siebie

2026-03-25 11:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Wielkopostny kościół stacyjny pw. Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Łodzi

Wielkopostny kościół stacyjny pw. Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Łodzi

Administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz, który celebrował liturgię stacyjną w najstarszej świątyni miasta Łodzi, dedykowanej Świętemu Józefowi Oblubieńcowi NMP zwrócił uwagę wiernych parafii i wielkopostnych pielgrzymów na to, że - tajemnica krzyża jest tajemnicą którą możemy przeżywać. Jeżeli z wiarą będziemy patrzeć na krzyż, z wiarą będziemy patrzeć, rozważać mękę Pana Jezusa, z wiarą będziemy wpatrywać się w to, co przeżywał Pan Jezus, tam możemy odnaleźć samych siebie, ale możemy odnaleźć miłość Pana Boga i w sobie może ta miłość w nas wzbudzić siłę do tego, byśmy potrafili kochać innych, tak jak Bóg nas ukochał. Nie ma innej drogi być prawdziwymi chrześcijanami - podkreślił duchowny.

- Pan Jezus nie zniósł cierpienia w świecie, ale je wypełnił swoją obecnością, po to, by wraz z nami przemieniać ten świat. Ale potrzebuje naszej wiary w tym, że w tym, co trudne, też jest z nami, też nas prowadzi, też nas umacnia. W wielu przypadkach przeprowadza nas ze śmierci do życia, kiedy z wiarą na Niego patrzymy, kiedy z wiarą wyznamy Mu naszą miłość i pewność tego, że On jest z nami, On jest przy nas. Jeżeli tak będziemy żyli, to potrafimy kochać nawet tych, którzy zadają nam ból. To wtedy potrafimy być miłosierni, jak Ojciec jest miłosierny. To wtedy potrafimy przebaczać 77 razy. To wtedy potrafimy czynić dobro wobec ludzi, którzy to dobro odrzucają. Bo Jezus w tym, co trudne, pomaga nam to czynić. A nasze serce otwiera się na Jego działanie - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję