W tym roku minęło 400 lat od męczeństwa Sarkandra – zmarł 12 marca 1620 r. w ołomunieckim więzieniu, a także 160 lat od ogłoszenia jego beatyfikacji, której dokonał papież Pius IX 6 maja 1860 r. w Rzymie, i 25 lat od kanonizacji – papież Jan Paweł II kanonizował go 21 maja 1995 r. w Ołomuńcu. Te rocznice były obchodzone w sobotę 12 września. Uroczystościom przewodniczył prymas Czech kard. Dominik Duka wraz z przewodniczącym Episkopatu Czech abp. Janem Graubnerem, biskupami ołomunieckimi i kapłanami, wśród których znaleźli się również kapłani z naszej diecezji.
Najpierw odmówiono Litanię do św. Jana Sarkandra przy jego relikwiach umieszczonych w bocznym ołtarzu. – Św. Sarkander był świadkiem wiary, był jednocześnie miłującym nieprzyjaciół sługą prawdy i sługą Chrystusa – powiedział w homilii kard. Dominik Duka. Zauważył, że współcześnie znieważa się nabożeństwa i słowo Boże, wierzy się, że prawda nie istnieje i każdy ma swoją prawdę. – To czas utraty orientacji. Jednak św. Jan przylgnął do prawdy Chrystusowej i umarł za nią. Prawda jest zgodna z rzeczywistością, a nie z naszymi pragnieniami i pomysłami. Być sługami tej prawdy w miłości, pragnąć przede wszystkim dobra innych to zadanie wszystkich wierzących – zauważył.
Na zakończenie osoby szczególnie wyróżniające się w posłudze we wspólnotach parafialnych otrzymały z rąk abp. Graubnera i kard. Duki medale i dyplomy. Nagrodzono również srebrnym medalem z podobizną św. Jana Sarkandra referenta ds. ekumenizmu z diecezji bielsko-żywieckiej ks. prof. Józefa Budniaka. Wyróżnienie otrzymał w dowód wdzięczności za działalność naukową popularyzującą postać męczennika ze Skoczowa. Natomiast proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie, ks. Witold Grzomba, otrzymał relikwie św. Jana Sarkandra oraz specjalny drewniany krzyż dla biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla, który zostanie wręczony ordynariuszowi 15 listopada br. Krzyż został wykonany z fragmentów skrzypca – narzędzia, którym w 1620 r. torturowano św. Jana Sarkandra.
Pamiątką jubileuszu jest medal z podobizną męczennika, który można było również otrzymać, składając ofiarę na renowację kaplicy, która stoi w miejscu, gdzie męczono św. Jana. Oprócz tego w ramach obchodów pracownicy archidiecezji ołomunieckiej przygotowali multimedialną prezentację poświęconą świętemu. Można ją obejrzeć w internecie na YouTube: Arcibiskupství olomoucké.
Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.
Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
Dzisiaj mija 80. rocznica konsekracji biskupiej ks. Stefana Wyszyńskiego. Święcenia biskupie otrzymał na Jasnej Górze, 12 maja 1946 r. z rąk kard. Augusta Hlonda, prymasa Polski. "Po konsekrację biskupią pojechałem na Jasną Górę. Odtąd już życie moje związane jest tym miejscem" napisał później.
W swoim herbie biskupim ks. Stefan Wyszyński umieścił słowa „Soli Deo” (Samemu Bogu) i Wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej. Mówił potem:
Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.
Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.