Modlili się w intencji rodzin, miasta i naszej ojczyzny, a także w intencjach własnych. Organizatorami tej akcji ewangelizacyjnej, która w Goleniowie odbyła się po raz pierwszy, były parafie św. Katarzyny i św. Jerzego.
Na zaproszenie do wspólnej modlitwy odpowiedzieli nie tylko mężczyźni z tych dwu parafii, ale także z parafii na os. Helenów oraz w Mostach. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 7 Mszą św. w kościele św. Katarzyny, którą sprawowali ks. Rafał Sorkowicz SChr, z którego inspiracji goleniowska edycja Męskiego Różańca się odbyła, oraz ks. Henryk Marszałek, proboszcz parafii w Mostach. Po Mszy św. modlitewna kolumna, prowadzona przez krzyż i obu kapłanów, wyruszyła spod kościoła św. Katarzyny w kierunku kościoła św. Jerzego ulicami: Grunwaldzką, Słowackiego, Armii Krajowej, Szkolną, Bohaterów Warszawy, Niemcewicza, Planty, Konstytucji 3 Maja i gen. Andersa. Modlitwa zakończyła się przed kościołem św. Jerzego Apelem Jasnogórskim oraz indywidualną adoracją Najświętszego Sakramentu. Następny Męski Różaniec odbędzie się 7 listopada. Rozpocznie się Mszą św. w kościele św. Jerzego.
Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.
Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.
Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.