Każda płyta tej gruzińsko-brytyjskiej piosenkarki, kompozytorki i autorki tekstów jest wydarzeniem dla miłośników spokojniejszej odmiany popu. Melua, uznawana za jedną z najlepszych brytyjskich piosenkarek, zdobyła aż 56 platynowych nagród i była dwukrotnie nominowana do nagrody Grammy. Nie jest jednak gwiazdą, za którą gonią paparazzi – o jej życiu prywatnym słychać tylko wtedy, gdy sama coś o nim powie. Album No. 8 został nagrany w Gruzji, m.in. z orkiestrą z Tbilisi, tuż przed wybuchem pandemii COVID-19. Efekty techniczne, m.in. miksowanie materiału, zostały wykonane – z konieczności – wirtualnie. Nowa płyta jest najbardziej spójnym z dotychczas wydanych zestawów piosenek Meluy. Wokalistka ponownie odkrywa swoje jazzowo-bluesowe korzenie, a aranżacje utworów zaskakują dużą liczbą instrumentów. W ucho wpadają szczególnie piosenki, takie jak: melodyjny English Manner, jazzowo-folkowa Voices in the Night, hipnotyczna Airtime oraz słodko-gorzkie Your Longing Is Gone.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
- Adoracja nie jest marnowaniem czasu, ale nadawaniem sensu czasowi - powiedział bp Jerzy Mazur SVD podczas uroczystości 100-lecia parafii św. Brunona z Kwerfurtu w Giżycku. Głównym wydarzeniem jubileuszu było ustanowienie w sanktuarium św. Brunona Miejsca Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.
Uroczystości rozpoczęła Eucharystia w kościele pw. św. Kazimierza Królewicza. Wzięli w niej udział kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele wspólnot i ruchów kościelnych, wierni oraz przedstawiciele władz samorządowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.