Reklama

Niedziela w Warszawie

Rodzicu, zwróć uwagę

Z Janem Dąbrowskim, dyrektorem Szkoły Podstawowej Montessori im. św. Urszuli Ledóchowskiej w Warszawie, rozmawia Katarzyna Kasjanowicz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Kasjanowicz: Co można zrobić, by naukę on-line uczynić bardziej efektywną?

Jan Dąbrowski: Jeśli szkoła przyjęła strategię polegającą na przeniesieniu do on-line wszystkich zajęć 1: 1, to z pewnością zarówno nauczyciele, jak i dzieci bardzo źle to zniosły. Intensywność pracy zdalnej powoduje to, że 5 godzin w klasie i 5 godzin przed komputerem na lekcjach nie są sobie równe. Po tych drugich jest się wielokrotnie bardziej zmęczonym, wyzutym z energii. Wnioskiem dla szkół jest więc stworzenie nowego planu lekcji, zmienionego, okrojonego, dostosowanego do nowej rzeczywistości i możliwości percepcyjnych dzieci.

Jaka jest tutaj rola rodziców?

Jeśli szkoła o tym nie przypomni – to rodzice powinni przypomnieć dziecku – że na zajęcia w szkole on-line trzeba przyjść przygotowanym, z umytymi zębami, ubranym nie tylko od pasa w górę i po śniadaniu. Te drobne czynności powodują, że uruchamiamy nasz organizm do życia – do wyzwań, które stawia przed nami szkoła czy nauczyciel.

Jakie konsekwencje niesie z sobą obecna sytuacja?

Wielogodzinne siedzenie przed komputerem w połączeniu z zakazami dotyczącymi wyjścia na dwór do godziny szesnastej (bez asysty dorosłego – przyp. KK) wywołują i wywoływać będą w dłuższej perspektywie bardzo poważne osłabienie odporności fizycznej i psychicznej u dzieci i młodzieży.

Jan Dąbrowski dyrektor Szkoły Podstawowej Montessori im. św. Urszuli Ledóchowskiej w Warszawie

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-11-25 11:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sekretarka Pana Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 40/2015, str. 24-25

[ TEMATY ]

wywiad

Faustyna

rozmowa

Graziako

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia – sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia –
sanktuarium w
Krakowie-Łagiewnikach

O św. Faustynie, początkach kultu Bożego Miłosierdzia i problemach z tłumaczeniem „Dzienniczka” z abp. Stanisławem Nowakiem – współkonstruktorem tego kultu – rozmawia ks. Marek Łuczak

KS. MAREK ŁUCZAK: – Jest Ksiądz Arcybiskup jednym ze współkonstruktorów kultu Bożego Miłosierdzia – w czasach krakowskich, kiedy kard. Karol Wojtyła zajmował się tą sprawą, Ksiądz Arcybiskup służył mu pomocą. Jak wyglądały początki?
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka: On, jego śmierć owocuje nami wszystkimi

2026-10-05 06:41

[ TEMATY ]

św. Franciszek

Kard. Grzegorz Ryś

800. rocznica śmierci

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

- Franciszek nie umierał dwa, trzy dni. Franciszek umierał lata. Był jak ziarno, które obumiera i dlatego rodzi życie. Dlatego jesteśmy dzisiaj tak tu tłumnie, bo on, jego śmierć nami wszystkimi owocuje - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu w krakowskiej bazylice jemu poświęconej.

W homilii kard. Ryś zwrócił uwagę na zdanie z Listu św. Pawła do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” i jego echo w „Napomnieniu V” św. Franciszka. Święty w tym tekście zaznacza, że żadne stworzenie nie ma takiej godności jak człowiek, który nosi w sobie obraz i podobieństwo Syna Bożego. Równocześnie zauważa, że każde stworzenie na ziemi służy Bogu lepiej niż człowiek.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję