Diecezjalne Centrum Charytatywne Caritas „Samarytanin”, bo tak nazywa się miejsce, które powstaje przy ul. Kościelnej w Zielonej Górze, ma zaopatrywać podopiecznych Caritas w całościową pomoc, począwszy od ciepłego posiłku, odzieży, środków czystości, po porady dotyczące zatrudnienia, pomocy socjalnej, społecznej, zdrowotnej czy prawnej. W ostatnim czasie, jak mówi ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, udało się wykonać elewację na zewnątrz obiektu.
– Od nowego roku prace będą wykonywane wewnątrz budynku, ponieważ chcemy tam uruchomić projekt związany z pomocą więźniom i osobom wykluczonym. Chcemy w tym miejscu stworzyć taki punkt, gdzie osoby, które np. wychodzą z aresztu czy więzienia, będą mogły skorzystać z pomocy psychologa, prawnika czy człowieka pierwszego kontaktu, który może ich właściwie pokierować – mówi ks. Podfigórny. Dodaje, że obiekt wymaga jeszcze wielu prac wykończeniowych, więc każdy może wesprzeć jego powstanie i przyśpieszyć budowę, dokonując np. wpłaty na konto Caritas. Numer konta i szczegóły na stronie internetowej: caritaszg.pl .
Nasza diecezja nie jest obojętna na los migrantów i uchodźców. 14 grudnia Caritas diecezjalna przekazała kolejny transport pomocy rzeczowej na ręce funkcjonariuszy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Paczki przekazane zostaną migrantom i uchodźcom przebywającym w Ośrodku Strzeżonym w Krośnie Odrzańskim oraz w jego filii w Wędrzynie. - Tym razem w pakiecie pomocowym znalazły się koce, śpiwory, pasty do zębów, kurtki, bluzy, spodnie dresowe, slipy, czapki, szaliki oraz swetry – informuje Sylwia Grzyb. - Od października do dnia dzisiejszego przekazaliśmy na potrzeby cudzoziemców mieszkających w tych ośrodkach dary rzeczowe o wartości ponad 143 tysięcy zł. Pomoc przekazana została we współpracy z Caritas Polska.
Podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę, zniszczyło La Guaira i Catia la Mar, nadmorskie miasta w pobliżu Caracas. Według ONZ potwierdzono śmierć około 1500 osób, ponad 50 tys. uważanych jest za zaginione, a 70 tys. rodzin straciło dach nad głową.
Udręka i wyścig z czasem, by uratować niektórych z tych, którzy wciąż leżą pod gruzami i wysyłają rozpaczliwe wiadomości. Ból po stracie tak wielu osób, których już z nami nie ma, w wielu przypadkach rodziny i przyjaciół. Strach przed ciągłymi wstrząsami wtórnymi. Potrzeba podjęcia działań, aby pomóc fali osób bezdomnych i potrzebujących wszystkiego. Możliwość patrzenia w przyszłość z nadzieją i pomagania innym w tym samym. Te uczucia przenikają życie mieszkańców Wenezueli, na obszarach najbardziej dotkniętych podwójnym trzęsieniem ziemi w zeszłą środę.
W miejscowości Beuvrages na północy Francji zatrzymani zostali rodzice dwójki bliźniaków, które zmarły z powodu odwodnienia - podała w poniedziałek AFP. Dzieci miały niespełna półtora roku - dodała agencja, powołując się na źródło zbliżone do śledztwa.
Rodzice wezwali służby ratunkowe, gdy odkryli, że dwie dziewczynki nie żyją. Czwórka ich rodzeństwa, w wieku od trzech do sześciu lat, trafiła do szpitala z powodu odwodnienia, ale ich życiu nic nie zagraża.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.