Reklama

Głos z Torunia

Ufać wbrew wszystkiemu

Marzec związany jest z postacią św. Józefa. Każdego roku Karmel w Łasinie przygotowuje się do uroczystości tego świętego przez nowennę – najpierw dziewięciotygodniową, potem dziewięciodniową.

Niedziela toruńska 11/2021, str. I

[ TEMATY ]

Rok św. Józefa

intencje

Archiwum Karmelu w Łasinie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasza wspólnota zaprasza wszystkich czcicieli św. Józefa do łączenia się z nami w każdą pierwszą środę miesiąca w czasie Mszy św. Jest ona dziękczynieniem za opiekę św. Józefa nad naszym klasztorem, prosimy też w niej w intencjach jemu polecanych.

Zwyczajny niezwyczajny

Karmel od początku swego istnienia oddawał cześć św. Józefowi. Nazywano go najlepszym ojcem, mężem dziewiczym i nienaruszonym, zastępcą odwiecznego Boga, żywicielem i najtroskliwszym ekonomem, mniemanym ojcem, umiłowanym oblubieńcem Maryi, najwierniejszym opiekunem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święta Teresa z Avili, będąc w młodości sparaliżowana, a nawet w pewnej chwili uznana za zmarłą, odzyskała zdrowie za jego przyczyną. Starała się odwdzięczyć św. Józefowi jak tylko mogła. Zakładając pierwszy klasztor, oddała go pod opiekę św. Józefa, według tego, co usłyszała od Jezusa po Komunii św., że ma być on pod jego wezwaniem i że u jednych drzwi sióstr będzie strzegła Najświętsza Dziewica, a u drugich św. Józef. Większość zakładanych przez nią klasztorów także była oddana jego opiece.

Niezawodny opiekun

„Miejcie nabożeństwo do św. Józefa: On wszystko może” – powie znana karmelitanka bosa św. Teresa od Dzieciątka Jezus, patronka misji, doktor Kościoła. Mało znany jest fakt, że to św. Józefa prosiła 19 marca 1897 r., ostatniego 19 marca w jej życiu, o łaskę „przeżywania swojego nieba na czynieniu dobra na ziemi”.

Święty Józef jest świadkiem, że nawet jeśli to, czego pragniesz, jest dobre, to Bóg może poprowadzić zupełnie innymi drogami.

Podziel się cytatem

Reklama

Nasza łasińska wspólnota doświadcza również opieki św. Józefa na wielu płaszczyznach – duchowych i materialnych. O tych drugich łatwiej mówić. Przed laty jedna z sióstr przed złożeniem ślubów pożaliła się św. Józefowi, że w refektarzu jest bardzo zimno, wręcz lodowato. Poskutkowało. Uroczysty, ślubny obiad jadłyśmy w ciepłym – mimo styczniowego mrozu – refektarzu, przy wymienionych już oknach.

Święty Józef jest świadkiem, że nawet jeśli to, czego pragniesz, jest dobre, to Bóg może poprowadzić zupełnie innymi drogami. Mamy Mu tylko ufać i mieć serce otwarte na Jego głos.

Czy w obliczu panującej wciąż epidemii nie powinniśmy się od św. Józefa uczyć zawierzenia Bogu we wszystkim i wbrew wszystkiemu?

2021-03-09 12:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najbardziej znana historia świata w nowej prozatorskiej odsłonie! Midrasz o Świętym Józefie

[ TEMATY ]

św. Józef

Rok św. Józefa

Materiał prasowy

Jego pokorę i uległość wobec Bożych planów znają wszyscy. Szanują go też za wielką miłość i oddanie dla Jezusa. Co sprawiło, że Józef z Nazaretu nie odrzucił – zgodnie z ówczesnym prawem – brzemiennej Maryi, ale przyjął ją za żonę i sprowadził do swojego domu? Można się tego dowiedzieć z książki „Był, jak mniemano, synem Józefa”, której premiera pod patronatem "Niedzieli" już 15 kwietnia br.

Książka „Był, jak mniemano, synem Józefa”, napisana przez Tarcisia Zanniego, ukazała się nakładem Wydawnictwa Serafin. Warto zwrócić uwagę na tę publikację, ponieważ tym razem najbardziej znana historia świata ukazała się w nowej prozatorskiej odsłonie – jest to bowiem midrasz o Józefie z Nazaretu.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję