Reklama

Niedziela Wrocławska

Przedmałżeńska cybernauka

Kursy dla narzeczonych to możliwość rozeznania swojego powołania czy smutny i nudny obowiązek, po to aby zdobyć upragniony „papierek”?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo każda para podchodzi do tego tematu indywidualnie. W trudnych czasach zamknięcia, Kościół wyciąga pomocną dłoń młodym i organizuje kursy internetowe.

Jak brzmi definicja katechezy przedślubnej? „Przygotowanie to obejmuje spotkanie z duszpasterzem w kancelarii parafialnej przynajmniej na 3 miesiące przed ślubem, podczas którego ustalone zostaną terminy katechez przedślubnych, spotkań w poradni rodzinnej (co najmniej 3), udziału w dniu skupienia i rozmowy sprawdzającej wiedzę narzeczonych dotyczącą małżeństwa i rodziny” – czytamy na stronie internetowej archidiecezji wrocławskiej. Tyle teoria. W praktyce zachowany został schemat spotkań, ale zmieniła się ich forma przekazu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeden z wielu kursów rozpoczął się 17 kwietnia w parafii św. Anny na wrocławskich Praczach Odrzańskich. Jak podkreśla proboszcz ks. prał. Zdzisław Syposz, ta internetowa forma to ostateczność, i gdy tylko stanie się to możliwe wrócą spotkania stacjonarne. – Księża z naszego dekanatu prowadzą katechezę w formie wykładu i sami wybierają platformę do transmisji on-line. Ja narzeczonym wysyłam odpowiedni link do połączenia się. Sam uczestniczę w miarę możliwości w tych spotkaniach. Oczywiście nie jest to żadna hospitacja i kontrola. Robię to z troski o przyszłych małżonków – mówi ks. Syposz.

Za pierwszy wykład Wiara fundamentem życia odpowiedzialna była parafia z Kuźnik. Kolejny temat przypadł parafii ze Stabłowic, następnie Leśnicy, z Żernik i z Praczy Odrzańskich. – O ile wykłady on-line z księżmi jeszcze się sprawdzają, to konferencje, które prowadzi Poradnia Rodzinna ciężko jest poprowadzić „na dystans”. Ma to związek z przygotowanymi prezentacjami, które nie zawsze są dobrze wyświetlone u narzeczonych na ekranie, a także zadaniami, które oni wykonują w ramach ćwiczeń – dodaje ks. Syposz. I zaznacza, że znacząco zmniejszyła się liczba osób przygotowujących się do sakramentu małżeństwa. – 22 pary na jednym kursie to rekord naszej parafii. Teraz są tylko 3. Młodzi odkładają decyzję o ślubie przede wszystkim z powodu braku możliwości zorganizowania wesela. Znałem jedną parę, która po kursie zwlekała ze ślubem ponad rok. W końcu się udało, ale obyło się bez zabawy. Są takie przypadki, kiedy młodzi, mimo odpowiedniego przygotowania, rezygnowali zupełnie z małżeństwa – dodaje proboszcz parafii św. Anny.

2021-04-21 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Korepetycje z życia

Wielu narzeczonych uważa, że kursy przedmałżeńskie to konserwatywne spotkania, na których przekazywane są przestarzałe treści. Po ich ukończeniu często odkrywają, że był to dobrze zainwestowany czas.

Jeżeli po naszym kursie do młodych ludzi planujących zawarcie małżeństwa dotrze, co w ich związku jest, a co nie jest miłością, dowiedzą się, że nic, co wartościowe nie przychodzi łatwo i w jaki sposób trzeba pracować nad wzajemną relacją, aby rodzina miała szanse przejść przez czyhające na nią burze, a nawet, jeśli jakaś para uświadomi sobie, że planowane przez nią wspólne życie nie ma szans na przetrwanie w obliczu normalnych życiowych problemów, możemy powiedzieć, że należycie wykonaliśmy zadanie – wyjaśnia Marcin Wąchal, jeden z prowadzących w Wolbromiu kurs przedmałżeński, zatwierdzony przez Wydział Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Sosnowieckiej.
CZYTAJ DALEJ

Uroczyste poświęcenie Monumentu Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu - informacje organizacyjne

2026-08-14 09:38

[ TEMATY ]

Konotopie

Diecezja włocławska

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia
11:15 Różaniec – modlitwa
CZYTAJ DALEJ

Jej dzień

2026-08-15 07:00

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

15 sierpnia

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Dzisiejsze święto państwowe ma formalną nazwę „Święto Wojska Polskiego”, ale chyba dużo częściej kojarzy się z obchodami rocznicy „Cudu nad Wisłą” lub „Bitwy Warszawskiej”. Różnica między tymi nazwami ma swoje poważne podłoże polityczne.

Termin z „cudem” w nazwie wymyślili, a na pewno lansowali przeciwnicy polityczni Józefa Piłsudskiego, m.in. Stanisław Stroński, aby pomniejszyć jego sukces. W ten sposób sugerowali, że wygrana była dziełem losu lub opieki Bożej, skoro Polska była w tak trudnym położeniu. Ci, którzy chcą podkreślić siłę polskiego oręża, wolą mówić o dniu „Bitwy Warszawskiej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję