Reklama

Niedziela Przemyska

W domu św. Józefa

Początek maja to nie tylko majowe jutrzenki, ale ledwo dostrzegalne wspomnienie św. Józefa Robotnika. W Roku św. Józefa to wspomnienie nabiera szczególnego blasku.

Niedziela przemyska 18/2021, str. I

[ TEMATY ]

Ustrzyki Dolne

Rok św. Józefa

kościół stacyjny

Ks. Roman Szczupak

Kościół w Ustrzykach Dolnych jest jednym z kościołów stacyjnych Roku św. Józefa

Kościół w Ustrzykach Dolnych jest jednym z kościołów stacyjnych Roku św. Józefa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczególnym miejscem, gdzie czczony jest św. Józef jako robotnik jest parafia w Ustrzykach Dolnych. Baner umieszczony przy wejściu informuje wszystkich wchodzących do świątyni, że jest to kościół stacyjny Roku św. Józefa. Skąd św. Józef znalazł się w tym miejscu? Jak opowiada ks. Roman Szczupak – proboszcz parafii św. Józefa Robotnika – geneza obrania sobie za patrona św. Józefa leży w strajkach, jakie odbywały się w 1981 r. w Ustrzykach Dolnych. Wówczas jednym z postulatów strajkujących była budowa kościoła w nowo powstającym osiedlu. W tym czasie w Ustrzykach Dolnych był tylko jeden mały kościół, a osiedle miało dać mieszkanie dla ok. 6 tys. ludzi. Stąd budowa kościoła wydawała się koniecznością, na którą władze komunistyczne nie chciały się zgodzić.

Innym wydarzeniem poprzedzającym strajki w Ustrzykach Dolnych, a zarazem prowadzących do obrania sobie św. Józefa za patrona, były wydarzenia z Wybrzeża z roku 1970. Dlatego też kamień węgielny pod budowę nowego kościoła pozyskano z katedry przemyskiej, a także właśnie z Wybrzeża. Na pamiątkę jedności ze strajkującymi wówczas robotnikami na kościele umieszczono trzy krzyże w nawiązaniu do krzyży gdańskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Święty Józef dla strajkujących wówczas robotników stał się symbolem i patronem dążeń wolnościowych, walk o właściwą wartość ludzkiej pracy i właściwe wynagrodzenie. Dlatego też, w każdy poniedziałek, kiedy rozpoczyna się nowy tydzień pracy, w parafii odmawiana jest Litania do św. Józefa Robotnika. W roku jubileuszowym parafia podejmuje różne inicjatywy, mające na celu dziękować Panu Bogu za tego potężnego patrona. – Chcemy w tym roku ufundować studnię głębinową w Afryce, w Czadzie, i w ten sposób podziękować św. Józefowi za opiekę i wstawiennictwo – wskazuje ks. Szczupak.

Troską wspólnoty parafialnej jest także budowanie jej w duchu domu św. Józefa, a zatem troski o najmniejszych i bezbronnych, a także dla młodych rodziców w ramach akcji Paczuszka dla maluszka. Inną inicjatywą jest akcja, w której seniorzy szyją ekologiczne torby z niepotrzebnych ubrań przynoszonych do parafii.

Tak św. Józef czczony jako robotnik znalazł swoje miejsce między spracowanym bieszczadzkim ludem, wszedł po cichu w jego codzienność i zamieszkał na stałe.

2021-04-27 12:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Słowo Boga przeprowadza przez doświadczenie krzyża

- Wchodzimy w Wielki Tydzień, wchodzimy z Jezusem w Jego mękę. Skoro przeżywamy ostatni kościół stacyjny to on uświadamia, że wchodząc z Jezusem w Jego Wielki Tydzień i w Jego doświadczenie krzyża, uczymy się też wchodzić we wysłane doświadczenie krzyża - mówił na zakończenie pielgrzymowania do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych abp Grzegorz Ryś.

W sobotni wieczór metropolita łódzki modlił się za wszystkich wiernych pielgrzymujących do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych. Bazylika archikatedralna była 34. - ostatnią świątynią na pielgrzymkowym szlaku.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Strach nie oznacza braku wiary. Oznacza, że jesteśmy ludźmi. Jezus nie zawstydza uczniów – prowadzi ich głębiej. Lęk mówi: „Jestem sam”. Wiara odpowiada: „On jest ze mną”.
CZYTAJ DALEJ

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję