W kościele św. Jerzego odbyły się uroczystości religijno-patriotyczne, upamiętniające 81. rocznicę zbrodni katyńskiej i 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej.
Eucharystię w intencji ofiar celebrował ksiądz proboszcz Roman Sawic, który w homilii przypomniał fakty historyczne, których finałem stała się zbrodnia katyńska oraz kwestie związane z katastrofą smoleńską. – Nasz naród ma w sobie ogień, którego nikt nie zgasi, dlatego musimy się jednoczyć. Dramat tej krwi i ofiar, niestety, wciąż dzieli. A z wielkiej i bolesnej historii wyrasta tragedia, która dokonała się 10 kwietnia 2010 r. Oni chcieli oddać hołd tym, z których krwi wyrastamy, aby być przykładem dla młodego pokolenia, które będzie dzierżyło odpowiedzialność za przyszłe losy Polski – wskazał kapłan.
– Tak jak wspomniał w homilii ks. Roman Sawic, groby nie mogą nas dzielić. W taki dzień, jak dziś powinniśmy umieć wznieść się ponad podziały polityczne, ponad codzienność i wspominając ofiary zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej uczcić tych, którzy zginęli na służbie Ojczyzny. Ważna jest historia, ważne jest wyciąganie z niej wniosków, ale równie ważna jest pamięć, wdzięczność i szacunek dla tych, którzy dla Polski zapłacili największą cenę. Dziś możemy im za to odpłacić wdzięczną pamięcią i modlitwą – mówiła poseł Beata Strzałka.
Po Mszy św. przy krzyżu katyńskim znajdującym się na cmentarzu przy ul. Lubelskiej, uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty i zapalili znicze.
Msze św. i modlitwa ekumeniczna, uroczystości pod pomnikami Powstania Warszawskiego i Grobem Nieznanego Żołnierza. A także koncerty, spektakle i konkurs dla lokalnych społeczności tak w stolicy czczona będzie pamięć o 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.
Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
Jeśli pytasz dziś: czy dam sobie radę, odpowiadam ci: Nie, sobie rady nie dasz. Jeśli zaś pytasz: czy z Bożą i ludzką pomocą dam radę? Odpowiadam ci: tak, to jest pewne - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy św. ze święceniami prezbiteratu w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha udzielił święceń ośmiu diakonom, podkreślając, że przyszli kapłani nie są wolni od lęków, ale nie pozostają z nimi sami.
W homilii abp Adrian Galbas SAC nawiązał do własnych święceń sprzed 32 lat. Przyznał, że obok radości pamięta także „drżenie, lęk, a może nawet i przerażenie”. Zwrócił uwagę, że wymagania stawiane kandydatom do kapłaństwa są bardzo wysokie, a publicznie wypowiadane podczas święceń „chcę” oznacza zgodę na życie całkowicie oddane Chrystusowi i Kościołowi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.