Reklama

Samoświadomość

Gdy nauczycielem jest życie, to na poprawkę nie ma miejsca. To nie promocja do następnej klasy. Przeleciało, minęło.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doświadczeni ludzie mawiają, że jeśli kogoś prawdziwie kochamy, to nie dlatego, że jest nam z tym kimś dobrze, tylko dlatego, że chcemy, aby to tej osobie było dobrze z nami, a czasem nawet bez nas... Nie jest ważne, czy to współmałżonek, brat, matka czy przyjaciel. Gdy kogoś kochamy, to zawsze ta osoba będzie ważniejsza niż my sami.

Jeśli natomiast w drugim człowieku przeszkadza nam np. to, że siorbie herbatę, nie opuszcza deski w klopie, ma obce nam pasje sportowe (jak choćby piłka nożna) – znaczy to, że bardziej niż tego drugiego człowieka cenimy własny spokój, porządek w domu i osobiste upodobania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niestety, dopiero życie, wraz z upływem lat, uczy nas cierpliwości (nie chcę tego nazywać „tolerancją”). Zdarza się, że nauczymy się jej za późno, kiedy obok nas nie ma już nikogo, na kim moglibyśmy tę naszą nową, cierpliwą miłość trenować.

Pewnie dlatego powracanie do przeszłości bywa takie bolesne, bo czasu nie da się cofnąć, a szczególnie nie da się naprawić tego, co kiedyś w życiu – przepraszam za wyrażenie – schrzaniliśmy. A gdy nauczycielem jest życie, to na poprawkę nie ma miejsca. To nie promocja do następnej klasy. Przeleciało, minęło. Dlatego tak ważna jest samoświadomość.

Teraz tak sobie myślę – na tych gruzach przeszłości – czy warto było aż tak się angażować, zamartwiać, przeżywać... I co po tym zostało? A co liczy się teraz?

No cóż. Liczy się tzw. życiowe doświadczenie, ale bywa i tak, że jest ono już nikomu niepotrzebne. No, prawie –może przyda się tym, którzy mają jeszcze trochę więcej lat przed sobą niż za sobą. Oczywiście, jeśli w ogóle zechcą posłuchać.

2021-06-01 09:28

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mesyna: szczątki św. Hannibala Marii Di Francia wystawione na widok publiczny

2026-05-05 07:34

[ TEMATY ]

szczątki

Vatican Media

W Mesynie wystawiono na widok publiczny szczątki św. Hannibala Marii Di Francia

W Mesynie wystawiono na widok publiczny szczątki św. Hannibala Marii Di Francia

Ciało świętego będzie eksponowane do końca maja w bazylice św. Antoniego we włoskiej Mesynie, gdzie się urodził w 1851 r. W sobotniej Mszy św. inauguracyjnej w świątyni całkowicie wypełnionej przez wiernych wziął udział miejscowy arcybiskup Giovanni Accolla.

Jak podaje Vatican News, św. Hannibal pochodził z arystokratycznej rodziny. Mając 17 lat, odczuł powołanie do kapłaństwa. Postanowił całe swoje życie poświęcić modlitwie o powołania. W 1878 roku, będąc jeszcze diakonem, spotkał ślepego żebraka Francesco Zancone. Od tej pory opiekował się sierotami, biednymi i zapomnianymi. Dbał także o ich edukację. Po otrzymaniu święceń rozpoczął pracę duszpasterską w zaniedbanej, zamieszkałej przez biedotę i margines społeczny dzielnicy awiniońskiej, którą w Mesynie nazywano wówczas „skrawkiem ziemi przeklętej”. W 1882 roku zaczął zakładać pierwsze sierocińce. 5 lat później założył zgromadzenie zakonne Córek Bożej Gorliwości, a w 1897 roku Zgromadzenie Rogacjonistów Serca Jezusowego. Rogacjoniści oprócz trzech podstawowych ślubów zakonnych: posłuszeństwa, ubóstwa i czystości, składają czwarty ślub – ślub rogate, czyli nieustannej modlitwy o powołania.
CZYTAJ DALEJ

Papież do anglikańskiej arcybiskup Canterbury: powinniśmy świadczyć o pokoju

2026-05-04 19:21

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Na potrzebę jedności chrześcijan, aby skutecznie głosić światu orędzie pokoju Chrystusa wskazał Ojciec Święty przyjmując 27 kwietnia abp Sarah Mullally, która jako pierwsza kobieta 25 marca br. została zwierzchnikiem Kościoła anglikańskiego.

W radości tego czasu wielkanocnego, gdy nadal świętujemy powstanie z martwych Pana Jezusa, z radością witam Waszą Wielebność wraz z Delegacją w Watykanie.
CZYTAJ DALEJ

Blisko 50 tys. widzów i to nie koniec. Ten film o Janie Pawle II wciąż można zobaczyć w kinach

2026-05-05 16:30

[ TEMATY ]

film

"Maryja. Matka Papieża"

Mat.prasowy

Trzeci tydzień z rzędu film „Maryja. Matka Papieża” znajduje się wśród najchętniej oglądanych produkcji w polskich kinach! Obejrzało go już blisko 50 tysięcy widzów. Film wciąż jest dostępny jest w kinach i na pokazach grupowych. To nie jest typowa historia o Janie Pawle II – produkcja skupia się na jego duchowej relacji z Maryją i ukazuje drogę do rozwiązania współczesnych kryzysów.

„Film ukazuje mniej znane, ale kluczowe momenty z życia papieża, w których szczególnie widoczna jest obecność Matki Bożej. To opowieść nie tylko o historii, ale także o współczesności, o próbie zrozumienia źródeł kryzysów oraz poszukiwaniu dróg wyjścia” – zauważa dr hab. Klaudia Cymanow-Sosin, medioznawca z UPJP2.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję