Reklama

Niedziela Podlaska

Zachwycić się wsią

85 km od Drohiczyna i 30 km od Bielska Podlaskiego w powiecie hajnowskim leży Narew, gdzie mieszka Marian Święcki. Miejscowy organista prowadzi Muzeum Wsi, promuje wieś i Podlasie.

Niedziela podlaska 28/2021, str. IV-V

[ TEMATY ]

muzeum

wieś

Podlasie

Monika Kanabrodzka/Niedziela

Turyści mogą poznać dawną kulturę wsi

Turyści mogą poznać dawną kulturę wsi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marian Święcki jako młody chłopak przyjechał do Narwi w 1958 r. do pracy. Wspominając wcześniejsze lata zauważa, że dużo się zmieniło, szczególne infrastruktura, środki transportu, metody pracy, zagospodarowanie itp.

Człowiek orkiestra

Mieszkaniec Narwi wykonywał różne prace w swoim życiu. Był organistą, potem został powołany do wojska, pracował w Państwowym Ośrodku Maszynowym, prowadził zakład fotograficzny w Białymstoku. Miał także swoją taryfę i świadczył usługi transportowe. W czasie, kiedy był zatrudniony jako kierowca karetki, stopniowo tworzył muzeum oraz grał i śpiewał w kościele, co robi do dzisiaj.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Mężczyzna podkreśla, że kupno działki, na której znajduje się obecne Muzeum Wsi, było spowodowane ,,chęcią posiadania swojego kąta, który mógłby zagospodarować”. Od lat 70. XX wieku wraz z żoną, która była pielęgniarką, dokładał starań, aby otoczenie nabrało nowego blasku i było coraz bardziej użyteczne. Sam zaprojektował i własnoręcznie wykonał m.in. grill, słup oświetleniowy, altankę, fontannę, studnie z kamieni i wiele innych. Każdy przedmiot jest oryginalny i wpisuje się w idee powstania muzeum. Nie brakuje związków z historią, czego przykładem jest studnia, na której widnieje wizerunek Tadeusza Kościuszko. Właścicielowi muzeum nie jest obce sadzenie, pielenie kwiatów, podcinanie drzewek, czy inne obowiązki związane z utrzymaniem domu i podwórka. Jak podkreśla obecny mieszkaniec Narwi, od małego z przyjemnością pomagał rodzicom i te zamiłowanie do pracy mu pozostało.

Wartość sentymentalna

Muzeum Wsi w Narwi założone i prowadzone przez Mariana Święckiego odwiedzają zorganizowane grupy, jak również osoby indywidualne z różnych stron Polski i nie tylko. Po wejściu na posesję, nie trudno o zachwyt nad zielenią i starannym oraz pomysłowym wykonaniem każdego przedmiotu. Muzeum wpisuje się w piękno Podlasia, o które organista narewski zadbał w każdym calu. Kustosz podkreśla, że osoby niezwiązane z tutejszym terenem mają okazję na żywo doświadczyć uroku tradycyjnej wsi, na który składają się m.in. widok drewnianych okiennic, zabytkowych kościołów i cerkwi. Właściciel placówki zwraca uwagę na wartość sentymentalną i historyczną, jaką niesie muzeum. – Uważam, że satysfakcją jest móc dowiedzieć się, na jakim sprzęcie pracowali nasi przodkowie, czemu służą podpisane rekwizyty – podkreśla. Dodaje, że ma to swoją wielką wartość i należy docenić lekcję historii zarówno przez młodszych i starszych.

Reklama

Marian Święcki prowadzi księgi wpisów, gdzie swoją wdzięczność i podziw przelewają na papier osoby zwiedzające. W tym gronie znajdują się osoby z całego świata w tym m.in.: ambasador Korei Południowej, minister oświaty Dariusz Piontkowski i wielu innych. Zainteresowani lokalną historią są również kapłani i ordynariusze, w tym bp Antoni Dydycz i bp Tadeusz Pikus, którzy również mieli okazję zobaczyć i dowiedzieć się więcej na temat zbiorów muzealnych. Do osób zaprzyjaźnionych i zainteresowanych promocją dziedzictwa narodowo-chrześcijańskiego należy dziekan hajnowski ks. prał. Zbigniew Niemyjski, jak również kanclerz kurii ks. prał. Zbigniew Rostkowski, którzy dokładają starań w upowszechnianie historii.

Dotknąć historii

Właściciel muzeum rozpoczyna historyczną podróż od zarysowania początków istnienia Narwi, która kiedyś była miastem. Potwierdzeniem tego jest nadanie miejscowości w 1514 r. praw miejskich przez króla Zygmunta, które obowiązywały do 1934 r. Mieszkańcy tych ziem zajmowali się m.in. bartnictwem i myślistwem.

Kustosz muzeum mówi, że jego zamysłem było zaprezentowanie przedmiotów związanych z rolnictwem, rzemieślnictwem, tj. narzędziami związanymi z wsią oraz zabezpieczenie ich dla przyszłych pokoleń. Nieprzypadkowo w Muzeum Wsi wyeksponowana jest historia rolnictwa, na którą składają się takie narzędzia i przedmioty jak: ponad 140-letnia socha, brony, bale z 1803 r. z napisem po łacinie ,,Boże błogosław temu domowi i mieszkańcom jego”.

Mężczyzna zaznacza, że nieustannie dowiaduje się czegoś nowego od zwiedzających i osób żywo zainteresowanych przeszłością. Przykładem jest szabelka, którą otrzymał Marian Święcki. Dopiero z czasem dowiedział się od życzliwych osób, że była to szabla oficerska z pozłacanym napisem z Koranu należąca do 1 pułku ułanów tatarskich (1914-18). To sprawiło, że rekwizyt nabrał wartości.

Cenne rekwizyty

Przy pomocy zgromadzonych przedmiotów każdy może przenieść się do minionych lat i ,,zobaczyć”, jak wyglądało tradycyjne rolnictwo, jakie narzędzia służyły przy pracy na roli, w gospodarstwie itp. Marian Święcki przez ponad dwie godziny dzieli się ze zwiedzającymi historią i zastosowaniem zgromadzonych przedmiotów, które według opinii ekspertów są cenne i rzadko spotykane. Jednym z takich przedmiotów jest pochodzący z Hoźnej drewniany tornister, który służył przed wojną i do dzisiaj budzi zainteresowanie turystów. Kolejnym ciekawym przedmiotem jest drewniana walizka nieżyjącej już mieszkanki Narwi, która została wywieziona do przymusowych prac do Niemiec w czasie wojny. Ponadto, hełm, szynel bez pagonów i guzików żołnierza wcielonego do armii radzieckiej także kryją wyjątkową historię. Wartym podkreślenia jest fakt, że wszystkie przedmioty i fotografie związane są z ziemią narewską i ludźmi tam mieszkającymi na przełomie ostatnich lat. Nie brakuje akcentów religijno-kulturowych, co wiąże się z obecnością m.in. katolików, prawosławnych czy Żydów na Podlasiu. W zbiorach zwiedzający mogą zobaczyć m.in.: pompę strażacką z połowy XIX wieku, żarna do mielenia zboża, jarzmo na woła z XIX wieku, własnoręcznie wykonany trak ręczny do przecinania drewna czy kierat.

Odrobina nadziei

– Jak popatrzymy na stworzony przez Pana Boga świat, to bierze zachwyt i niemożliwe, żeby Go nie było – podkreśla Marian Święcki. Osobom, które wątpią w obecność Pana Boga i nie doświadczyli łaski wiary odpowiada, że trudno się żyje bez nadziei, że ten cały ziemski trud nie jest na darmo. Właściciel muzeum wychodzi naprzeciw tym, którzy pragną zachwycić się pięknem tego świata, odetchnąć od codziennych trosk oraz poznać lokalną historię i tradycje wsi. Miejscowy organista zaprasza wszystkich chętnych do zwiedzania Muzeum Wsi przy ul. Dąbrowskiego i zapewnia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Osoby zainteresowane poznaniem historii wsi mają taką możliwość po wcześniejszym umówieniu się pod nr tel.: 505 905 913.

2021-07-07 11:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Testament miłości

[ TEMATY ]

Częstochowa

siostry

muzeum

spektakl

ośrodek

Józefitki

Anna Przewoźnik/Niedziela

Widowisko muzyczne „Po śladach Ojca ubogich”

Widowisko muzyczne „Po śladach Ojca ubogich”

W ramach obchodów jubileuszu 100 rocznicy śmierci świętego kapłana Zygmunta Gorazdowskiego, założyciela zgromadzenia sióstr św. Józefa, 27 lutego br. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie, odbyła się premiera widowiska muzycznego „Po śladach Ojca ubogich”.

W spotkaniu jubileuszowym udział wziął bp Andrzej Przybylski, biskup diecezji częstochowskiej. Obecne były siostry z różnych placówek, na czele z generalną zakonu, s. Wandą Matysik, ks. Andrzej Sobota, proboszcz parafii pw. Krzyża św. na terenie której znajduje się Ośrodek Wychowawczy, kapelan ośrodka, dyrektor Radia Jasna Góra o. Andrzej Grad, poseł Lidia Burzyńska, prezydent Ryszard Stefaniak, przedstawiciele Kuratorium Oświaty.
CZYTAJ DALEJ

Bp Mendyk na pogrzebie ks. Wojciecha Draba: niech śmierć tego kapłana zaowocuje modlitwą o nowe powołania

2026-10-01 17:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Marek Mendyk

diecezja legnicka

ks. Wojciech Drab

Karol Porwich/Niedziela

Bp Marek Mendyk

Bp Marek Mendyk

- Śmierć tego kapłana niech zaowocuje naszą serdeczną modlitwą o nowe powołania. Tak bardzo nam potrzeba ofiarnych, pełnych poświęcenia i gotowych na ofiarę księży - mówił bp Marek Mendyk podczas pogrzebu ks. kan. Wojciecha Draba. Uroczystości odbyły się 1 października w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Po Mszy św. ciało kapłana zostało odprowadzone na miejscowy cmentarz.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup świdnicki Marek Mendyk. Ks. Wojciecha Draba, który 21 września zginął w wypadku motocyklowym, żegnały tłumy duchownych i wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję