Reklama

Niedziela Lubelska

Dobry początek

Do placówek prowadzonych przez miasto Lublin uczęszcza ponad 44 tys. uczniów, nad których kształceniem czuwa ponad 6 tys. nauczycieli.

Niedziela lubelska 37/2021, str. I

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja

Paweł Wysoki

Podczas Mszy św. rozpoczynającej nowy rok szkolny

Podczas Mszy św. rozpoczynającej nowy rok szkolny
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Każda rzecz wielka musi kosztować i musi być trudna; tylko rzeczy małe i liche są łatwe – słowa kard. Stefana Wyszyńskiego były mottem miejskiej inauguracji roku szkolnego 2021/22 w Lublinie. Uroczystości odbyły się 1 września w Szkole Podstawowej nr 50 im. kard. Stefana Wyszyńskiego. Poprzedziła je Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika w kościele św. Urszuli Ledóchowskiej.

– Dobry początek jest połową dzieła. Rozpoczęcie nowego roku szkolnego w świątyni to dobry początek, bo każdy potrzebuje wsparcia z góry, od Boga, aby podjąć i realizować te zadnia, które przed nim czekają – powiedział abp Stanisław Budzik. W homilii przybliżył życie kard. Wyszyńskiego, akcentując jego lata nauki szkolnej i okres związany z Lublinem. – Przez ten czas Bóg przygotowywał go do pełnienia najwyższego urzędu w Kościele w Polsce, a nie było to łatwe zadanie. Nadchodziły ciężkie czasy, władze komunistyczne postanowiły rozprawić się z Kościołem, zniszczyć go, odebrać ludziom wiarę. Niełatwo było brać ster Kościoła w Polsce. Mógł to uczynić człowiek, w którego sercu była głęboka wiara i głęboka miłość, na miarę wielkiej odpowiedzialności. Prymas Wyszyński na ponad 30 lat stał się pasterzem Kościoła, przywódcą narodu w trudnych czasach, mężem stanu zatroskanym o los Ojczyzny, którą miłował nad wszelkie ziemskie dobro – powiedział ksiądz arcybiskup. Zwracając się do uczniów podkreślił, że mimo upływu czasu „postać prymasa nie blednie, nie ulega zapomnieniu, ale promieniuje coraz większym blaskiem”. – Nosząc imię kard. Stefana Wyszyńskiego wasza szkoła daje świadectwo, że jego dziedzictwo stanowi cenny drogowskaz dla młodzieży, nauczycieli i rodziców. Jego imię na sztandarach to zobowiązanie i przypomnienie, że szkoła ma wychowywać „nowych ludzi plemię”: wiernych Bogu i Kościołowi, kochających Ojczyznę, chroniących wartości, zaangażowanych społecznie. Niech nowy rok szkolny będzie rokiem łaski od Pana, błogosławionym dla tej szkoły, miasta i Ojczyzny – życzył ksiądz arcybiskup.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-09-07 11:31

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liderzy już w akcji

W Polsce jest niemal sto Szkół Nowej Ewangelizacji. Lecz tylko w jednym miejscu w kraju - na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie - kształci się przyszłych liderów nowej ewangelizacji. Pierwsi absolwenci tej uczelni właśnie odebrali dyplomy

Kiedy Piotr Chomik na spotkaniu animatorów zaproponował, że wygłosi katechezę, jego znajomi byli kompletnie zaskoczeni. 25-letni pracownik Uniwersytetu Medycznego do Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym w Lublinie należy od dekady i przez ten czas zawsze stanowczo odmawiał publicznych wystąpień. Tymczasem pod koniec listopada ubiegłego roku nie tylko sam się zgłosił, ale jeszcze wyraził chęć wygłoszenia katechezy na nieznany temat.
CZYTAJ DALEJ

Albania: 98-letni kardynał o wierze, która pomogła mu przetrwać i uniknąć śmierci

2026-11-01 16:17

[ TEMATY ]

kardynał

świadectwo

Albania

Joanna Popławska/Niedziela

W 1963 r. ks. Ernest Simoni, późniejszy albański kardynał, został aresztowany i skazany na śmierć przez komunistyczne ateistyczne władze Albanii po odprawieniu Mszy św. za spokój duszy zamordowanego prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego. W rozmowie z Markiem Ironsem w programie „EWTN News in Depth” 98-letni kardynał opowiedział, jak niezachwiana wiara pomogła mu przetrwać i uniknąć śmierci.

Kard. Simoni był więziony i torturowany za praktykowanie wiary. Ostatecznie karę śmierci zamieniono mu na przymusową pracę. Nadal potajemnie codziennie odprawiał Mszę św., podczas gdy partia komunistyczna usiłowała wykorzenić religię z całego regionu.
CZYTAJ DALEJ

Od Lwowa do Warszawy. Niezwykła historia Grobu Nieznanego Żołnierza

2026-11-02 10:44

[ TEMATY ]

Grób Nieznanego Żołnierza

Adobe Stock

2 listopada 1925 r. w arkadach Pałacu Saskiego w Warszawie złożono szczątki bezimiennego obrońcy Lwowa. „Kim jesteś ty? Nie wiem. Gdzie dom twój rodzinny? Nie wiem. Kto twoi rodzice? Nie wiem i wiedzieć nie chcę i wiedzieć nie będę aż do dnia sądnego. Wielkość twoja w tem, żeś nieznany” - mówił ks. prałat Antoni Szlagowski, późniejszy biskup pomocniczy warszawski. W ten sposób powstał Grób Nieznanego Żołnierza, symbol pamięci o wszystkich polskich żołnierzach poległych w walkach o niepodległość i granice ojczyzny, zwłaszcza tych, których tożsamości nigdy nie udało się ustalić.

Aby zrozumieć genezę Grobu Nieznanego Żołnierza, trzeba cofnąć się do czasów I wojny światowej. Konflikt, który pochłonął miliony istnień ludzkich, pozostawił po sobie tysiące mogił niezidentyfikowanych żołnierzy. Wielu poległych spoczęło z dala od rodzinnych stron, bez możliwości ustalenia ich nazwisk i powiadomienia najbliższych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję