Reklama

Europa Christi

Europo, quo vadis?

Z ogromną radością prezentujemy 50. numer dodatku „Europa Christi”, wydawanego przez Fundację „Myśląc Ojczyzna”. Jej fundator – ks. inf. dr Ireneusz Skubiś powołał Ruch „Europa Christi”, którego celem jest, jak pisał w pierwszym numerze dodatku: „pobudzenie elit europejskich, zwłaszcza katolickich, by w sposób bardziej wyrazisty dostrzegały fakt, że Europa ma chrześcijańskie korzenie. Ze smutkiem obserwujemy bowiem pewne zaślepienie Europejczyków, gdy chodzi o sprawy wiary i kultury chrześcijańskiej”. Na łamach dodatków do Katolickiego Tygodnika „Niedziela” od samego początku publikowane są teksty znakomitych autorów, którzy mają nam wiele do przekazania na temat Europy. Zamieszczane są m.in. teksty wybitnych specjalistów w dziedzinie ekonomii, przysyłane przez pana Jana M. Małka, naszego donatora, autora książki pt. „Chrześcijańska myśl ekonomiczna”, który konsekwentnie ukazuje, że „prawo człowieka do życia i własności jest pochodzącym od Stwórcy prawem naturalnym, którego łamania zakazał On przykazaniami Dekalogu”.

Niedziela Ogólnopolska 9/2022, str. I-VIII

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Europa to ta część świata, której cywilizacja powstała na trzech fundamentach: filozofii greckiej, prawie rzymskim i tradycji judeochrześcijańskiej. Na tym kontynencie już od dwudziestu wieków działa Kościół katolicki, nieustanie głosząc orędzie o Dobrej Nowinie wszystkim narodom. Został on założony przez Jezusa Chrystusa z Nazaretu, który jest jednocześnie Synem Wszechmogącego Boga. Kościół katolicki odkrywał i przekazywał istotne prawdy o Bogu, człowieku i świecie. Nauczał, że Bóg stworzył świat, że człowiek jest królem widzialnego stworzenia, że świat ma służyć człowiekowi, a człowiek – Bogu.

Podstawową komórką społeczną życia ludzkiego jest rodzina, założona na fundamencie przymierza mężczyzny i kobiety, które Chrystus podniósł do godności sakramentu. Kościół, czerpiąc z dorobku filozofów greckich czy z niezmiennych zasad prawa rzymskiego, kształtował kulturę i ducha poszczególnych narodów Europy oraz przypominał człowiekowi o drogowskazach życiowych, chociażby w postaci przykazań Bożych i Ośmiu błogosławieństw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tymczasem współczesny człowiek bardzo często usiłuje zająć miejsce Boga, neguje naturalne odwieczne prawo Boże oraz sprawdzone w ciągu wieków racjonalne zasady funkcjonujące w społeczeństwie. Zamiast Boga (teocentryzm) w centrum stawia siebie (antropocentryzm), a w konsekwencji – zamiast żyć dla Boga, być królem stworzeń i czynić sobie ziemię poddaną, staje się celem samym w sobie, w tym sensie, że zatraca najwyższy cel nadprzyrodzonego istnienia ziemskiego, którym jest sam Pan Bóg. Ład utworzony przez człowieka bez Boga, bez uwzględnienia dorobku racjonalnej filozofii i odwiecznych zasad prawa rzymskiego, z pominięciem któregokolwiek z tych trzech filarów Europy, zawsze będzie obracał się przeciwko człowiekowi. Współczesny człowiek potrzebuje jasnych drogowskazów i wymagań, jaką drogą ma sensownie iść do zrealizowania swojego powołania.

Dzisiaj, gdy na prośbę papieża Franciszka w Kościele powszechnym rozważa się kwestie dotyczące synodalności, czyli „wspólnej drogi”, jaką ma kroczyć Kościół, przekazując nieskażony depozyt wiary narodom i następnym pokoleniom, ze wszech miar potrzebna jest głęboka refleksja w Polsce i Europie nad tym, jak znaleźć tę „wspólną drogę”, jak po niej kroczyć, aby nie zejść na bezdroża, ale dojść do właściwego celu. Wskazówką mogą być słowa św. Jana Pawła II, które wypowiedział 20 lat temu do uczestników Europejskiego Kongresu Naukowego: „Pilne i konieczne jest bowiem pokazanie – przy pomocy mocnych, przekonujących argumentów i pociągających przykładów – że budowanie nowej Europy, opartej na wartościach, które ją kształtowały na przestrzeni całych jej dziejów, a które zakorzenione są w tradycji chrześcijańskiej, jest korzystne dla wszystkich, niezależnie od tego, do jakiej tradycji filozoficznej i duchowej należą, i stanowi solidny fundament bardziej ludzkiego i bardziej pokojowego współżycia, odznaczającego się większym szacunkiem dla wszystkich ludzi i każdego człowieka. Wychodząc od wspólnego uznania takich wartości, będzie można uzyskać formy konsensusu demokratycznego, konieczne, by określić, również na poziomie instytucjonalnym, projekt Europy, która będzie naprawdę domem wszystkich, w której żaden człowiek ani żaden naród nie będą się czuli pominięci, lecz wszyscy będą mogli czuć się wezwani do uczestniczenia w rozwijaniu wspólnego dobra na kontynencie i na całym świecie”.

W celu lepszego zrozumienia współczesnej sytuacji, w jakiej znajduje się i dokąd zmierza Europa, zachęcam wszystkich ludzi dobrej woli do lektury posynodalnej adhortacji apostolskiej Ecclesia in Europa papieża Jana Pawła II z 28 czerwca 2003 r. I

2022-02-22 11:32

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Nasza dobroć ma wypływać z tego, że sami żyjemy z dobroci Boga

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 7, 7-12.

Czwartek, 26 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Pusty dzban mojego życia

2026-02-26 09:12

[ TEMATY ]

rozważanie

rozważanie Słowa Bożego

Amata J. Nowaszewska CSFN

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Wyszła z dzbanem na rękach po wodę. Zwyczajny obraz ludzkiego życia. Zmusiła ją życiowa potrzeba. O tej porze nikt nie wychodzi z domu, gdy słońce stoi w zenicie. Trudno też spotkać kogokolwiek na drogach czy ulicach. Jedynie podróżni zatrzymują się przy studniach, by zaczerpnąć wody. Nie chciała nikogo spotkać. Chciała być sama. To była dobra pora – nikt nie wychodził na zewnątrz, nikt nie widział, nikt nie pytał. Wszystko, co żyje, szuka cienia, jakiegoś schronienia przed upałem. A ona, ukradkiem, niezauważona, chciała szybko dojść do studni, tak by nikt jej nie zobaczył, nikt jej nie spotkał i skrycie wrócić szybko do domu.

Niosła ze sobą pusty dzban, tak jak niesie się swoje puste, poplątane życie. Pragnienia, których woda nie potrafi ugasić. Codzienne ludzkie doświadczenia i zmagania. Troski. Pustkę serca i samotność. Swoje pragnienia i głód, którego nikt nie potrafi nazwać. Idzie sama – wtedy, gdy nikt nie patrzy, nikt nie pyta, nikt nie ocenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję