Reklama

Wiadomości

Lekarz radzi

Operacja bez skalpela

Współczesna medycyna pozwala na leczenie łagodnych guzków tarczycy i innych narządów bez klasycznej operacji chirurgicznej.

Niedziela Ogólnopolska 12/2022, str. 47

[ TEMATY ]

zdrowie

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anna Wyszyńska: Coraz więcej ośrodków w Polsce stosuje metodę nieinwazyjnego leczenia guzów tarczycy przy pomocy echolasera. Na czym ona polega?

Lek. med. Piotr Paul: W medycynie zabiegi z wykorzystaniem technologii laserowej można śmiało określić przełomowymi. Mają one szerokie zastosowanie i wiele atutów dla pacjentów. W przypadku tarczycy termoablacja przy użyciu echolasera pozwala na dotarcie do chorej tkanki bez konieczności przeprowadzenia otwartego zabiegu chirurgicznego. Włókno światłowodowe emitujące wiązkę lasera wprowadzane jest w obszar zmiany przy użyciu cienkiej kaniuli; wywołuje kontrolowaną termoablację i tym samym powoduje zmniejszenie wymiarów guza. Wysoka precyzja i mała inwazyjność zabiegu znacząco zwiększają bezpieczeństwo i pozwalają oddziaływać na obszar guza bez ryzyka uszkodzenia sąsiadującej zdrowej tkanki. W odróżnieniu od tradycyjnych metod chirurgicznych po zabiegu na szyi pacjenta nie pozostają blizny, niepotrzebne są hospitalizacja ani rehabilitacja. Tarczyca zachowuje swoją funkcjonalność, a przewlekłe stosowanie hormonów tarczycy nie jest konieczne.

Reklama

Która grupa pacjentów z guzami tarczycy może korzystać z tego typu zabiegu?

Echolaser wykorzystywany jest w leczeniu łagodnych guzów tarczycy. Zabieg z jego użyciem nie jest przeprowadzany w przypadku nowotworu złośliwego. Z tego powodu przed zabiegiem konieczne jest wykluczenie złośliwego charakteru zmiany przez dwukrotne, na przestrzeni 6 miesięcy, wykonanie biopsji cienkoigłowej tarczycy. Rozmiar, kształt i umiejscowienie guza również mają znaczenie. Każdy przypadek jest indywidualnie oceniany. Jeżeli potwierdzimy, że zmiana ma charakter łagodny i pozostałe warunki są spełnione, wówczas mamy zielone światło dla przeprowadzenia opisywanego zabiegu, który odbywa się w znieczuleniu miejscowym. Poddanie się zabiegowi zalecamy przede wszystkim pacjentom, u których zmiana, z uwagi na swoje duże wymiary, powoduje dyskomfort podczas przełykania, ucisk na sąsiednie naczynia czy tchawicę, a także zniekształcenie obrysów szyi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak odbywa się kwalifikacja pacjentów do zabiegu?

W Centrum Medycznym Alfamedica w Częstochowie, w którym pracuję, pacjenci kontaktują się z koordynatorem zabiegów telefonicznie lub przez stronę: www.wylecztarczyce.pl . Kolejne kroki to przekazanie dokumentacji, a po jej ocenie przez lekarza – ustalenie terminu wizyty. Jeżeli pacjent nie ma jeszcze dokumentacji medycznej i nie miał wykonywanej biopsji cienkoigłowej, może zostać umówiony na pierwszorazowe badanie. Po wykluczeniu występowania nowotworu złośliwego i pozytywnej weryfikacji pozostałych badań wyznaczany jest termin zabiegu.

W jakich innych schorzeniach wykorzystywany jest echolaser?

Technologia termoablacji przy użyciu echolasera jest często wykorzystywana również w urologii. Jej atuty powodują, że bardzo dobrze sprawdza się w leczeniu rozrostu gruczołu krokowego u mężczyzn, czyli prostaty. Jest to problem, który dotyka wielu panów po 50. roku życia. Wiąże się z takimi dolegliwościami, jak: nietrzymanie moczu, częstomocz, uczucie niemożności pełnego opróżnienia pęcherza czy zaburzenia funkcji seksualnych. Termoablacja przy użyciu echolasera powoduje obkurczenie gruczołu krokowego, co eliminuje wspomniane problemy i warunkuje szybki powrót pacjenta do pełnej sprawności. Echolaser znajduje także zastosowanie w leczeniu innych schorzeń – usuwa się w ten sposób łagodne guzy wątroby, piersi czy mięśniaki macicy.

Szczegółowe informacje są dostępne na stronie: www.wylecztarczyce.pl .

2022-03-15 11:44

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: debata nt. opieki paliatywnej

[ TEMATY ]

zdrowie

debata

Anna Wyszyńska

W Częstochowie odbyła się 19 stycznia 2017 r. debata p.t. „Wyzwania opieki paliatywnej w ujęciu interdyscyplinarym”. Jej organizatorami byli Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej oraz senator Ryszard Majer pracujący w senackiej Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.

Uczestników przywitała Anna Kaptacz –– Prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej, debatę prowadził ks. Ryszard Umański. W debacie wzięli udział m.in. przedstawiciele Urzędu Wojewódzkiego i Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach, Śląskiego Oddziału NFZ, lekarze i pielęgniarki specjalizujący się w opiece paliatywnej. Powodem zorganizowanie debaty jest sytuacja demograficzna w kraju. Jak przypomniał senator Majer w ciągu najbliższych pięciu lat ok. milion osób w Polsce przekroczy 65. rok życia. Oznacza to, że średnio, co roku, będzie przybywać ok. 200 tys. osób w tym wieku. W 2050 r. odsetek seniorów w społeczeństwie wzrośnie z obecnych 20 proc. do 33 proc. Jesienią ub. roku grupa posłów i senatorów zainaugurowała kampanię Polska Przyjazna Osobom Starszym, której celem jest wzmocnienie pozycji seniorów w społeczeństwie. – Dożywamy sędziwego wieku, ale to oznacza także, iż będzie coraz więcej osób zapadających na różne schorzenia, a także osób niesamodzielnych i wymagających opieki długoterminowej, to wymaga odpowiedniego ukierunkowania polityki zdrowotnej – podkreślił senator.
CZYTAJ DALEJ

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie osoby trafiły do szpitala

2026-08-07 09:37

[ TEMATY ]

pielgrzymka

wypadek

burza

Karol Porwich/Niedziela

Na trasie 45. Kieleckiej Pieszej Pielgrzymki w miejscowości Szaniec doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W czasie gwałtownej burzy silny wiatr złamał konar drzewa, który spadł na grupę pielgrzymów. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.

Do zdarzenia doszło około godziny 15.30 w miejscowości Szaniec w powiecie buskim. Jak przekazała policja, podczas przechodzenia grupy pielgrzymów przez miejscowość rozpętała się gwałtowna burza z silnym wiatrem. Jeden z podmuchów złamał duży konar drzewa, który spadł na kilka osób.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję