Kawa powinna być przechowywana w suchym i chłodnym pomieszczeniu, najlepiej w temperaturze 10-18°C. Z dala od źródła ciepła i światła słonecznego – ciepło powoduje utratę jej aromatu. Ponieważ kawa łatwo przyjmuje obce zapachy, nie może stać w pobliżu pachnących przypraw, czosnku, kosmetyków. Mielona kawa traci aromat szybciej niż ziarnista – już po 2 tygodniach jest bez smaku. Powinno się ją przechowywać w oryginalnym i szczelnym opakowaniu. Kawa ziarnista zaczyna tracić aromat po 6 tygodniach prawidłowego przechowywania, dlatego po otwarciu opakowania powinna być szybko wykorzystana. Kawę można także przesypać do szczelnych pojemników porcelanowych lub ceramicznych; w metalowych (szczególnie z blachy i ze słabej stali) traci swój atrakcyjny zapach.
Kawa nie powinna być przechowywana w lodówce ze względu na wilgoć i zapachy. Tylko w nagłym wypadku porcje kawy ziarnistej można zamrozić na dłuższy czas w szczelnych pojemnikach – potrzebną porcję wyjmuje się z zamrażalnika dzień wcześniej i rozmraża w zamkniętym pojemniku (pojemnik można otworzyć dopiero wtedy, gdy ziarna kawy osiągną temperaturę pokojową). Zamrożone ziarna kawy espresso można zmielić. Kawy nie powinno się ponownie zamrażać.
Z powodu pandemii w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach jest o około 80% pielgrzymów mniej niż rok temu. Jednym z pomysłów sanktuarium na przetrwanie jest cegiełka w postaci „Kawy z Łagiewnik”.
Jak opisuje rzeczniczka Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, Małgorzata Pabis, działa ono normalnie i pomimo mniejszego ruchu pielgrzymkowego, na łagiewnickim wzgórzu dzieje się naprawdę dużo. - Przygotowujemy różne wydarzenia, jak choćby niedawne sympozjum o encyklice o Bożym Miłosierdziu czy wystawę na 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Planujemy kolejne akcje. Trwa normalna posługa w bazylice. Staramy się, by pandemia nam nie przeszkadzała, ale widzimy, że nasza sytuacja materialna z każdym dniem jest coraz trudniejsza - podsumowała.
Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.
Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
Pracownicy i wolontariusze "Źródełka" z bpem Jackiem Kicińskim.
Centrum Rozwoju Dzieci i Młodzieży „Źródełko” od 25 lat działa przy parafii św. Jadwigi na wrocławskiej Leśnicy.
Nową wyremontowaną siedzibę poświęcił bp Jacek Kiciński. – To bardzo ważne miejsce dla wszystkich dzieci, które przychodziły kiedyś i będą tu jeszcze przychodzić. Pięknie wyremontowane pomieszczenia na pewno zachęcają, ale tym, co tworzy największą wartość tego miejsca są ludzie: opiekunowie i same dzieci – mówił biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.