Reklama

Niedziela plus

Ełk

Prosto na linię frontu

Do tej pory diecezjalna Caritas przekazała na Ukrainę 48 tirów z pomocą humanitarną o łącznej wadze 735 ton.

Niedziela Plus 22/2022, str. VII

[ TEMATY ]

Caritas

Caritas Polska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko, co trafia do ełckiej Caritas od darczyńców, jest sortowane i przekazywane według potrzeb. – Wsparcie finansowe przeznaczamy na zakup potrzebnych produktów i opłacenie kosztów transportu. Pomoc humanitarna dociera za naszą wschodnią granicę i trafia niemal na linię frontu. Część darów rozdysponowana jest wśród kobiet i dzieci, które schronienie znalazły w regionie Polski północno-wschodniej – mówi ks. Dariusz Kruczyński, dyrektor Caritas Diecezji Ełckiej.

Wsparcie dla uchodźców diecezjalna Caritas otrzymuje także od donatorów spoza naszego kraju, m.in. z Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii. Pomoc do osób potrzebujących na Ukrainie trafia przede wszystkim za pośrednictwem struktur kościelnych – parafii oraz żeńskich i męskich zgromadzeń zakonnych, a także centrów kultury polskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Pomoc dociera m.in. do obwodów: chmielnickiego, iwanofrankiwskiego, kijowskiego, lwowskiego, mikołajowskiego, odeskiego, równeńskiego, tarnopolskiego, winnickiego czy żytomierskiego. W transportach przekazywaliśmy głównie żywność, środki czystości i higieny osobistej, leki oraz odzież – podkreśla ks. Ryszard Sawicki, wicedyrektor Caritas Diecezji Ełckiej.

Pierwszy konwój humanitarny wyruszył z diecezji ełckiej 4 marca. Pięć ostatnich transportów realizowanych było we współpracy z Kancelarią Prezydenta RP.

Cały czas trwa zbiórka środków finansowych, które można przekazywać na konto bankowe Caritas Diecezji Ełckiej, z dopiskiem „Ukraina”: 29 1020 4724 0000 3302 0027 2369 (PKO BP S.A. O/Ełk).

2022-05-24 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragedia w Bejrucie. Caritas Polska rusza z pomocą

[ TEMATY ]

Liban

Caritas

wybuch

PAP

Ponad 4000 osób zostało rannych, a co najmniej 100 zginęło we wczorajszym wielkim wybuchu w Bejrucie. Caritas Polska uruchamia pomoc dla pogrążonych w żałobie mieszkańców Libanu. Organizacja przeznaczyła na ten cel już 100 tys. zł z własnych środków i rusza ze zbiórką apelując o wsparcie wszystkich przejętych losem poszkodowanych wskutek eksplozji.

Do wybuchu doszło we wtorek po godz. 17.00 czasu polskiego w dzielnicy portowej Bejrutu, znajdującej się blisko centrum miasta. Jak poinformował media prezydent Libanu Michel Aoun, katastrofę spowodowała eksplozja 2 750 ton azotanu amonu składowanego od sześciu lat w portowym magazynie. Skutki wybuchu są tragiczne. Co najmniej 100 osób straciło życie, a ponad 4000 odniosło obrażenia. Liczby te mogą jednak znacznie wzrosnąć, gdyż ze względu na trwającą akcję poszukiwawczą i przerwy w dostawach prądu liczenie ofiar jest obecnie utrudnione. W Libanie został ogłoszony dwutygodniowy stan wyjątkowy oraz trzydniowa żałoba narodowa.
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję