Reklama

Niedziela Małopolska

Mistrzowie

Szachy przyciągają – przekonuje ks. Krzysztof Domaraczeńko i stwierdza: – To po prostu jest pasja.

Niedziela małopolska 29/2022, str. I

[ TEMATY ]

szachy

MFS/Niedziela

Rozdanie pucharów i medali dla mistrzów szachowych. Stoją od lewej: Kamila Kałużna-Turcza, ks. Mirosław Mejzner, ks. Wojciech Sola, ks. Stanisław Bąk i ks. Krzysztof Domaraczeńko

Rozdanie pucharów i medali dla mistrzów szachowych. Stoją od lewej: Kamila Kałużna-Turcza, ks. Mirosław Mejzner, ks. Wojciech Sola, ks. Stanisław Bąk i ks. Krzysztof Domaraczeńko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz 21. odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa w Szachach Klasycznych. Tym razem pasjonaci gry królewskiej spotkali się w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.

W zawodach wystartowało 31 zawodników; 28 księży zarówno diecezjalnych, jak i zakonnych z różnych stron Polski, jeden kapłan z Litwy oraz siostra zakonna, brat zakonny i kleryk. Rozegrano 9 rund tzw. systemem szwajcarskim. Tempo gry wynosiło po 90 minut dla każdego zawodnika na partię oraz po 30 sekund dla zawodnika na ruch. – W tych mistrzostwach uczestniczy wielu kapłanów z pierwszymi kategoriami, czyli zawodowcy – podkreśla ks. Domaraczeńko. Dyrektor i koordynator mistrzostw wyjaśnia: – Szachy przyciągają. Nauczyliśmy się tej gry jako dzieci. Pozostajemy wierni tej pasji i ją rozwijamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W zawodach uczestniczyła s. Sylwia Zofia Buszta ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego, która aktualnie posługuje w parafii w Sułoszowej, koło Olkusza. Siostra zaznacza, że rozgrywki były trudne, zwłaszcza niektóre partie, ale jest z siebie zadowolona. Przekonuje: – Szachy uczą myślenia, pobudzają szare komórki do pracy, wyciszają. Ponadto ćwiczą umiejętność skupienia się i podejmowania decyzji, co potem przydaje się w życiu.

Reklama

Zwycięzcą tegorocznych mistrzostw został ks. Wojciech Sola, wikariusz parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Tarnowie. Mistrz (ten tytuł zdobył po raz trzeci!) grał w szachy, gdy był uczniem. Wspomina: – W jednej ze szkół, gdzie uczyłem, prowadziłem kółko szachowe. Po 20 latach zacząłem wracać do gry. Ksiądz Sola chętnie uczestniczy w organizowanych w czasie wakacji mistrzostwach dla księży. Zauważa: – To jakby rekolekcje, dużo ciszy w trakcie rozgrywania partii, ale też spotkanie z innymi kapłanami.

Wieczorem 8 lipca nastąpiło podsumowanie mistrzostw, rozdanie nagród i pucharów. Razem z ks. Wojciechem Solą na podium stanęli: ks. Mirosław Mejzner, pallotyn (II msc.) i ks. Stanisław Bąk (III msc.) z archidiecezji przemyskiej. Gościem finału była prezes Małopolskiego Związku Szachowego Kamila Kałużna-Turcza, która z uznaniem mówiła o pasji uczestników mistrzostw i zaznaczyła: – To piękne, że osoby duchowne znajdują czas na pielęgnowanie przyjaźni szachowej!

Po raz pierwszy Szachowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa, których pomysłodawcą był ks. Stanisław Dębowski (Godów-Kałków, diecezja radomska), odbyły się w 2002 r. w „Księżówce”, w Zakopanem. Obok wyłonienia mistrza Polski celem zawodów jest integracja duchowieństwa o wspólnych pasjach i uczczenie św. Teresy z Avili – patronki szachów. Patronat honorowy nad rozgrywkami objął m.in. abp Marek Jędraszewski.

2022-07-12 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szachy mają przyszłość

Białe muszą teraz policzyć wszystkie pionki i figury, naprawić szachownicę, pomalować pola... I pamiętać, że kolejna rozgrywka tuż, tuż…

Szachy to bardzo stara gra, uwielbiana przez koronowane głowy. Uczy logicznego myślenia, przewidywania, budowania strategii, zdolności koncentracji i analizy. Uspokaja ducha, ale jednocześnie zawsze wymaga, aby, przed podjęciem decyzji co do własnego posunięcia, w wielu wariantach przemyśleć, co zrobilibyśmy, będąc na miejscu przeciwnika. Oczywiście, w przypadku wygranej, jak każda gra, daje ogromną satysfakcję.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher: ład światowy stoi w obliczu trudnej próby

Podczas konferencji „Religie i dyplomacja” w Rzymie przedstawiciele Stolicy Apostolskiej wysokiego szczebla podkreślili znaczenie wspólnot religijnych w łagodzeniu napięć o zasięgu globalnym. Abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, zwrócił uwagę na kluczową rolę, jaką w wielobiegunowym świecie odgrywa czynnik religijny. Jego zdaniem należy jednak unikać utożsamiania religii z interesami narodowymi lub etnicznymi, aby wspólnoty wyznaniowe nie były wykorzystywane jako strony konfliktu.

Abp Gallagher określił wolność wyznania jako wyznacznik poszanowania wszystkich praw człowieka. Wyznanie wiary nie jest bowiem wyłącznie przywilejem prywatnym, lecz istotnym dobrem publicznym. Inicjatywy dyplomatyczne powinny wykorzystywać zasoby moralne wspólnot wyznaniowych w celu łagodzenia napięć i zapobiegania radykalizacji. Warunkiem tego jest jednak niezależność wspólnot od ingerencji państwa. „Naszym zadaniem jest stworzenie warunków, w których pokój stanie się możliwy” - podkreślił abp Gallagher, odnosząc się do sytuacji politycznej na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję