Reklama

Wiara

Homilia

Natarczywość w modlitwie?

Niedziela Ogólnopolska 30/2022, str. 16

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W minioną niedzielę rozważaliśmy tekst o wizycie u Abrahama trzech mężów, którzy zapowiedzieli mu, że wrócą za rok i wtedy będzie się cieszył synem. Po tej wizycie mężowie ci udali się w stronę Sodomy i Gomory, a Bóg objawił Abrahamowi swój plan zniszczenia obu miast jako karę za sromotne grzechy. I wtedy rozpoczyna się szczególny dialog patriarchy z Bogiem.

Za każdym krokiem/ Chrzęst piasku pustyni/ Wołał głosem Abrahama/ O miłosierdzie dla złych miast/ Z każdym kolejnych krokiem/ Bóg objawia swoje miłosierdzie/ Gotowy jest zapomnieć/ Ze względu na żyjących sprawiedliwych/ Kiedy postawili ostatni krok/ Okazało się/ Że nie ma tych dziesięciu/ I tak dopełniła się miara niegodziwości/ Abraham wstawia się za Sodomą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Księga Rodzaju opisuje rozmowę Boga z Abrahamem przed zniszczeniem Sodomy i Gomory (por. Rdz 18, 16-33). Mimo grzechów, jakich dopuszczali się ich mieszkańcy, Abraham targuje się o to, by Bóg ich nie zniszczył, jeśli w Sodomie znalazłaby się pewna liczba ludzi sprawiedliwych. Bóg nie zniszczyłby miasta ze względu na 50 sprawiedliwych, nie zniszczyłby również, gdyby w mieście znalazło się 45, 40, 30, 20, a nawet tylko 10 sprawiedliwych. Na liczbie 10 rozmowa Abrahama z Bogiem się kończy, po czym następuje opis zniszczenia Sodomy i Gomory (por. Rdz 19). Abraham wstawiał się za ludźmi z Sodomy. To był jego czyn miłosierdzia. Bóg natomiast ustępował. To było Jego miłosierdzie. Ale w pewnym momencie doszli do jakiejś granicy – granicy, którą symbolicznie można nazwać „liczbą 10”, granicy, która nie wiadomo dlaczego nie zostaje przekroczona, ale która jest bardzo dobrą ilustracją idei miłosierdzia w Starym Testamencie, również tego ludzkiego wymiaru miłosierdzia. Na „osi” Starego Testamentu jest wiele miejsca na miłosierdzie międzyludzkie, jest też pewna nieprzekraczalna granica czynów niemiłosiernych.

Przed kilku laty ukazała się książka Dziesięciu sprawiedliwych. Opisuje ona historię młodych chłopców, którzy podjęli wyzwanie swojego duchowego przewodnika, żeby byli gotowi oddać swoje życie dla wynagrodzenia za grzechy świata. Owych dziesięciu sprawiedliwych to odwołanie do dzisiejszego pierwszego czytania, kiedy to na tych dziesięciu sprawiedliwych zawisł los Sodomy i Gomory. Życie bohaterów wspomnianej książki tak się poukładało, że każdy z nich poniósł śmierć w różnych okolicznościach.

O natarczywości w modlitwie poucza w dzisiejszej Ewangelii Jezus swoich uczniów. Zafascynowani postawą Jezusa, który często oddalał się na modlitwę, zapragnęli oni sami tak postępować. Stąd prośba, by nauczył ich modlitwy. W ten sposób zostali nauczeni modlitwy Ojcze nasz. Czasem ulegamy zniechęceniu, kiedy okazuje się ona, naszym zdaniem, nieskuteczna. Dlatego Jezus w drugiej części perykopy naucza uczniów i nas samych o potrzebie wytrwałości w naszych modlitwach. Przypowieść o człowieku, któremu brakło chleba, potwierdza tę Jezusową perspektywę naszej rozmowy z Bogiem. Musi być ona wytrwała, wprost – jak to słyszeliśmy w ewangelijnej perykopie – natrętna.

Wychwalając miłosierdzie Boga, nie ustawajmy w naszych modlitwach.

2022-07-19 14:01

Oceń: +34 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mądrość – zagubiony skarb

Wakacje i zasłużony wypoczynek to także czas zagranicznych podróży i wyjazdów. Gdy będziemy zwiedzać miejsca odległe od nas nie tylko geograficznie, ale również kulturowo, możemy być zaskoczeni zarówno różnorodnością religijną, jak i powszechnością praktyki religijnej. Podczas gdy w czasie urlopu wielu katolików łatwo się dyspensuje od obowiązku niedzielnej Eucharystii, wyznawcy innych religii dają świadectwo publicznych modlitw, które odmawiają kilkukrotnie w ciągu jednego dnia. Dlatego przypomnijmy sobie dzisiaj, że podstawową praktyką życia chrześcijańskiego jest modlitwa. Prawdziwy uczeń Chrystusa powinien codziennie rozmawiać z Panem Bogiem. Czy jednak każda modlitwa jest dobra? Święty Jakub mówi: „Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz” (Jk 4, 3).
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: rodzina nie jest rodzajem umowy czy powiązań prawnych, jak tego chcą "związki partnerskie"

2026-10-04 22:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BPJG

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję