Miasto tysiąca zbrodni? Na szczęście tylko w popularnym serialu, którego akcja się tu toczy. Dziś do zwiedzania Sandomierza i okolic zaprasza ks. Karol Pszonka.
Podczas tegorocznych wakacji odwiedziłem ziemię sandomierską. To bardzo piękna kraina, pełna malowniczych krajobrazów. Nie sposób oczywiście pominąć samego Sandomierza z bogatą historią i wieloma zabytkami – mówi ks. Pszonka. Bo rzeczywiście urokliwie położone nad Wisłą miasto pełne jest śladów wspaniałej historii.
Miasto Wisłą otulone
– Na miasto możemy spoglądać z góry, gdy wejdziemy na szczyt Bramy Opatowskiej, której historia sięga XIV wieku. Krótki spacer spod bramy dzieli nas od nietypowego, spadzistego Rynku z ratuszem, urokliwymi kamienicami oraz ogromną ofertą różnych restauracji i kawiarni. Na fanów Ojca Mateusza czeka mini muzeum z woskowymi figurami aktorów, a zwolennikom bardziej tradycyjnego zwiedzania polecam spacer podziemną trasą turystyczną, wytyczoną przez dawne piwnice, dzięki której można poznać historię miasta od podszewki. Nie sposób pominąć wspaniałej katedry (freski w prezbiterium ufundował Władysław Jagiełło) oraz pobliskiego Domu Długosza – muzeum diecezjalnego, gdzie wybitne dzieła sztuki sąsiadują z ciekawostkami. Kto chce się więcej dowiedzieć o mieście, musi odwiedzić muzeum w pobliskim, zrekonstruowanym zamku. Warto przejść też przez wąską furtę dominikańską, czyli słynne Ucho Igielne – poleca kapłan.
Ci, którzy szukają wytchnienia od gorąca, mogą przejść przez urokliwe wąwozy lessowe, o głębokości nawet 10 m. Jeden z nich prowadzi do kościoła św. Jakuba oraz zlokalizowanej obok niego winnicy dominikańskiej. Ziemia sandomierska słynie z uprawy winorośli, a okoliczne winnice oferują możliwość zwiedzania połączonego z poznawaniem tajników produkcji szlachetnego trunku i degustacją. Region słynie też jako jedyne na świecie miejsce występowania krzemienia pasiastego, stąd wśród pamiątek pełno jest biżuterii z tym charakterystycznym kamieniem.
Niewiele osób wie, że w Sandomierzu znajdują się też najstarsze góry w Polsce, czyli Pieprzówki. Można się do nich wybrać na dłuższy spacer nadwiślańskimi bulwarami lub dojechać na punkt widokowy i stamtąd pójść trasą, która wiedzie między dziką roślinnością, z której część występuje wyłącznie tutaj.
By zachwycić się przyrodą i zabytkami warto również zrobić wypad w podsandomierskie okolice. – Niedaleko można zwiedzić wiele miast i miasteczek z równie pięknymi krajobrazami i zabytkami, np. znany wszystkim Kazimierz Dolny, Opatów (z kolegiatą oraz lokalnym smakołykiem, czyli słynnymi „krówkami”) czy Ujazd, w którym znajdują się imponujące ruiny zamku Krzyżtopór. Ziemia sandomierska oprócz waloru historycznego oferuje również wiele miejsc wypoczynkowych, np. sztuczne jezioro w Tarnobrzegu, w którym można popływać w bardzo czystej wodzie. To miejsce, które łączy możliwość zwiedzania i relaksu, dlatego z całego serca polecam je zarówno na krótki, jak i na dłuższy wyjazd – mówi ks. Pszonka.
Muzeum Okręgowe w Sandomierzu, które znajduje się na Zamku Królewskim obchodzi setną rocznicę powstania.
Uroczysta gala z racji jubileuszu została zorganizowana w Sali Rycerskiej, a rozpoczęły ją przemówienia zaproszonych gości oraz osób w różny sposób związanych z muzeum. – Muzeum przez ostatnie 100 lat miało różne nazwy. Wszystko wskazuje na to, że będzie ono miało kolejną nazwę, jeszcze bardziej zaszczytną niż dotychczas – powiedział Mikołaj Getka-Kenig, dyrektor Muzeum Okręgowego. Nawiązał w ten sposób do planów, dotyczących przekształcenia instytucji w Muzeum Narodowe, co ma nastąpić z dniem 1 stycznia 2022 r. Również z racji jubileuszu zostało zainaugurowane wręczanie pamiątkowych medali Amico Suo Singulari Dyrektora Muzeum Okręgowego, dla szczególnie zasłużonych przyjaciół i darczyńców placówki. Pierwszymi odznaczonymi zostali: prof. Andrzej Buko, dr Janusz Kamocki, Cezary Łutowicz, Krzysztof i Marta Burkowie oraz Jan Puk. Natomiast wicewojewoda świętokrzyski Rafał Nowak wręczył dyrektorowi muzeum Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis w uznaniu jego zasług dla działalności kulturalnej. Po wystąpieniach, w części artystycznej wystąpiła Polska Opera Królewska, która wykonała Śpiewnik domowy Stanisława Moniuszki. Na zakończenie spotkania została otwarta wystawa Sto lat Muzeum Okręgowego w Sandomierzu 1921 – 2021, na której prezentowane są najciekawsze, a rzadko eksponowane obiekty ze zbiorów muzeum. Wystawa została podzielona na pięć części tematycznych: Archeologia, Historia, Literatura, Etnografia i Sztuka. Można na niej zobaczyć zarówno wybór pierwszych przedwojennych obiektów etnograficznych ze zbiorów Muzeum Ziemi Sandomierskiej, jak również rekonstrukcję propagandowej ekspozycji ze zlikwidowanej Zagrody Pamięci Narodowej w Wiktorynie koło Ożarowa, będącej przykładem ideologicznego wykorzystywania muzeów w okresie PRL. Odwiedzający znajdą na niej również wiszące do tej pory w magazynach, znakomite obrazy takich wielkich artystów jak: Jacek Malczewski, Olga Boznańska, Wojciech Weiss, Teodor Axentowicz czy Jan Cybis, pozyskanych głównie w czasach, kiedy muzeum było główną instytucją ochrony dziedzictwa w województwie tarnobrzeskim. Nie brakuje również wyboru pamiątek po Jarosławie Iwaszkiewiczu. Dyrektor muzeum mówiąc o wystawie szczególną uwagę zwrócił na zbiór archeologiczny, który jest wyjątkowy w skali całego kraju. Na uwagę zasługują m.in. unikatowe szachy sandomierskie z końca XII wieku lub początku XIII wieku. Godny zobaczenia jest też dzban przypominający o tragicznych dla miasta wydarzeniach. Naczynie nosi ślady po pożarze z 1612 r., który bardzo zniszczył miasto. – To jest jeden z przykładów na to, jak archeologia może przekazywać nam pamiątki ważnych wydarzeń historycznych, o których wiemy z przekazów źródłowych – mówił Mikołaj Getka-Kenig. Podkreślił również, że od niedawna eksponowane szachy sandomierskie po zakończeniu wystawy zyskają specjalnie im poświęconą salę ekspozycyjną.
Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przypomina, że homilia jest integralną częścią Liturgii Słowa, a głoszenie jej jest wypełnianiem posługi nauczania (łac. munus docendi), powierzonej kapłanom i diakonom na mocy święceń. Dlatego też nie można zastąpić jej kazaniem, głoszonym przez osobę świecką. Niemniej jednak prawo kanoniczne przewiduje liczne możliwości poza Mszą św., w których świeccy mogą głosić Słowo Boże i je komentować.
Swoje stanowisko watykańska instytucja, zajmująca się m.in. troską o właściwe sprawowanie sakramentów i liturgii, oraz objaśnianie dotyczących ich przepisów, przypomina w związku z prośbą, dotyczącą Kościoła katolickiego w Niemczech.
Po raz pierwszy w Holandii lekarz zakończył życie nieuleczalnie chorego małego dziecka; zgłoszenie w tej sprawie trafiło pod koniec ub. roku do specjalnej komisji oceniającej takie przypadki – podał w poniedziałek holenderski nadawca publiczny NOS.
Minister zdrowia Holandii Sophie Hermans poinformowała parlament, że zgłoszenie dotyczące pierwszego takiego przypadku wpłynęło pod koniec ubiegłego roku do specjalnej komisji powołanej do oceny tego rodzaju spraw. Komisja zapoznała się z przypadkiem i rozmawiała z lekarzem, który uczestniczył w zakończeniu życia dziecka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.