Reklama

Niedziela Podlaska

Wystarczy dla wszystkich

Dziękujemy za trud gospodyń i gospodarzy, za ich miłość do ziemi i do Pana Boga, za ich poczucie ludzkiej godności – powiedział bp Piotr Sawczuk podczas diecezjalnych dożynek.

Niedziela podlaska 39/2022, str. IV

[ TEMATY ]

dożynki

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Parafianie zadbali, by nikt nie odjechał głodny

Parafianie zadbali, by nikt nie odjechał głodny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku diecezjalne dziękczynienie za plony miało miejsce w sobotę 10 września w Kosowie Lackim. Przybyłych gości powitał miejscowy proboszcz i dziekan sterdyński ks. kan. Paweł Anusiewicz oraz burmistrz miasta Kosów Lacki Jan Słomiak. Jak zauważył ks. proboszcz: – Chcemy dziękować Bogu za wszelkie dobro, jakim nas obdarza, a w sposób szczegóły za chleb, pokarm doczesny. Nasze czoła chylimy też przed tymi, dzięki którym tego chleba nam nie brakuje – przed rolnikami. Gromadzi nas Eucharystia, która w samej swojej istocie jest dziękczynieniem. Ksiądz dziekan poprosił również biskupa o sprawowanie Mszy św. w intencji dziękczynnej za dary Boże oraz za tych wszystkich, którzy troszczą się o chleb powszedni i wszelkie inne dobra potrzebne do godnego życia.

Starostami tegorocznych dożynek byli Dorota Żochowska z Żoch oraz Łukasz Nasiłowski z Wólki Dolnej. Na ich prośbę bp Sawczuk pobłogosławił ziarno siewne oraz wieńce dożynkowe, które procesjonalnie przeniesiono przed ołtarzem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii biskup przypomniał, że dożynki do czas, by podziękować Bogu za Jego błogosławieństwo w pracach żniwnych i za wszystkie tegoroczne plony ziemi. Stoi za nimi pot i ciężka praca wielu ludzi. Dlatego dziękujemy również rolnikom, którzy z wielkim poświeceniem pracują, by zebrać to, co zrodziła ziemia. Praca na roli prawdziwie uczy pokory i szacunku, wiary oraz miłości. W nawiązaniu do czytań mszalnych przypomniał, że chleb – owoc ludzkiej pracy, jest wykorzystywany do sprawowania Eucharystii, podczas której staje się Ciałem Chrystusa. – Chleb jest złożony z wielu ziaren, które po zmieleniu i upieczeniu przybierają nową postać, stają się pokarmem. Do stołu Pańskiego także przystępuje wielu różnych ludzi, którzy noszą w sobie pragnienie bliskości Boga, zatopienia w modlitwę, ale także pragnienie jedności z braćmi. Bywa również i tak, że przynoszą ponadto swoje zmęczenie, swój bunt, swoje rozdarcie, swoje żale i swoje zagubienie. Jeśli otwierają się z wiarą na światło Bożego słowa, jeśli karmią się Eucharystią, przystępują do Stołu Pańskiego, wówczas wychodząc ze świątyni, nabierają nowej jakości. Są przemienieni łaską – powiedział bp Sawczuk. Wskazał również na problemy, z którymi musi się mierzyć współczesny człowiek. Skutki pandemii, dramatyczna wojna na Ukrainie, kryzys gospodarczy nią spowodowany, wysokie ceny produktów, inflacja – to wszystko dotyka różnych sfer życia, w tym rolnictwa. Wezwał do modlitwy o pokój. – Nie będzie trwałego pokoju tam, gdzie nie ma respektu dla Boga i szacunku do człowieka. Nie będzie pokoju tam, gdzie na pierwszym miejscu jest stawiany zysk i przekonanie, że można do jego osiągnięcia dążyć wszelkimi sposobami – siłą, kłamstwem czy podstępem – zauważył biskup. Podkreślił wartość pracy rolników, która zakłada pewien system wartości, jest przeniknięta wiarą w Boga, troską o rodzinę i najbliższych. Zakłada wiedzę o przeszłości, o swoich korzeniach, o narodowej drodze do wolności, o powodach do narodowej dumy. – Dzisiaj Kosów pachnie świeżym chlebem, raduje oczy bogactwem kolorów regionalnych strojów i artyzmem wykonania pięknych wieńców dożynkowych. Kosów jest miejscem dziękczynnej modlitwy, miejscem spotkania ludzi żyjących na wsi i zatroskanych o wieś, zatroskanych też o Polskę i o Kościół – powiedział.

W procesji z darami złożono m.in. paramenty liturgiczne, które będą służyły podczas uroczystości diecezjalnych. Ważnym momentem był obrzęd pobłogosławienia chleba wypieczonego z tegorocznego ziarna. Po zakończonej Eucharystii uczestnicy spotkania mogli się nim podzielić. Swoje słowo skierował również diecezjalny duszpasterz rolników ks. kan. Antoni Sieczkiewicz.

Zgodnie z tradycją rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Spośród 71 wieńców przyznano dwa wyróżnienia: parafii katedralnej w Drohiczynie oraz parafii św. Piotra z Alkantary i św. Antoniego z Padwy w Węgrowie, którą reprezentowała miejscowość Jartypory. Trzecie miejsce przyznano parafii Czerwonka Grochowska reprezentowanej przez sołectwo Chmielew. Drugie miejsce zdobyła parafia Miedzna, natomiast pierwsze – parafia w Brańsku. Nagrody wręczył ich sponsor – burmistrz Kosowa Lackiego. Przyznano także dwie nagrody specjalne: zakład mięsny „Zakrzewscy” z Kosowa Lackiego nagrodził sołectwo Maliszewa, natomiast Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Kosowie Lackim – miejscowość Dębe.

Reklama

Do udziału w przyszłorocznych dożynkach zaprosił ks. Adam Parzonka – proboszcz parafii Łubin Kościelny. To właśnie tam odbędzie się diecezjalne dziękczynienie za plony. Parafia ta leży na terenie gminy Bielsk Podlaski. Z tej okazji słowo zaproszenia w imieniu wójta bielskiej gminy Raisy Rajeckiej skierowała również Anna Żochowska – dyrektorka Szkoły Podstawowej w Łubinie Kościelnym.

Kosowscy parafianie zadbali, by przybyli goście nie odeszli głodni i zapewnili wszystkim ciepły poczęstunek w specjalnie przygotowanych namiotach. Dopełnieniem uroczystości była podwójna salwa armatnia, którą tradycyjnie oddali przedstawiciele Bractwa Kurkowego na cześć biskupa oraz wszystkich rolników.

Komentarz do liturgii przygotował ks. kan. Jarosław Rzymski. O służbę liturgiczną zadbał ks. Mateusz Gołoś. Muzyczną oprawę liturgiczną zapewnił Chór Polskiej Pieśni Narodowej z Bielska Podlaskiego pod kierunkiem Elżbiety Bilmin.

W uroczystości udział wzięli duchowni, przedstawiciele parlamentu i rządu, władze wojewódzkie z wojewodami i marszałkami, władze samorządowe ze starostami, burmistrzami i wójtami, poczty sztandarowe, służby mundurowe, przedstawiciele przedsiębiorców, rolnicy, Bractwo Kurkowe oraz ludzie dobrej woli chcący tego dnia wyrazić wdzięczność Stwórcy za otrzymane dary.

Głównymi organizatorami dożynek byli: parafia Kosów Lacki z ks. kan. Pawłem Anusiewiczem, miasto Kosów Lacki z burmistrzem Janem Słomiakiem oraz Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury z Kosowie Lackim z dyrektorką Ewą Olszewską.

2022-09-21 08:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Hoser: mentalność naszego społeczeństwa ukształtował etos rolnika

[ TEMATY ]

dożynki

Artur Stelmasiak

Mentalność naszego społeczeństwa ukształtował etos rolnika. Polskiemu rolnikowi należy się szacunek. Dzięki jego miłości do ziemi i poczuciu wolności przetrwaliśmy czasy komunizmu – powiedział abp Henryk Hoser w czasie diecezjalno-gminnych dożynek, które w tym roku odbyły się w Wołominie.

W homilii bp warszawsko-praski podkreślił piękno polskiej ziemi oraz znaczenie pracy na roli nazywając rolników twórcami naszej narodowej tożsamości. – Rolnik, który kocha własna ziemię, który ją doskonale zna to nie to samo, co robotnik rolny. Rolnik był człowiekiem mającym poczucie swoje wolności i niezależności. Trafnie ukazuje to jedno z naszych powiedzeń: „Rolnik na zagrodzie równy Wojewodzie”. Można powiedzieć, że myśmy wszyscy wyrośli z doświadczeń rolnika. Jego etos ukształtował mentalność i formę polskiego społeczeństwa, któremu tak bliskie jest poczucie wolności i suwerenności. To nas również uratowało w czasie komunizmu – powiedział abp Hoser.
CZYTAJ DALEJ

Papieskie odznaczenie dla organistki z Polski

2026-03-09 12:02

[ TEMATY ]

Papieskie odznaczenie

Diecezja Bielsko-Żywiecka/diecezja.bielsko.pl

Jadwiga Tomala, organistka w parafii św. Jana Chrzciciela w Brennej, została uhonorowana papieskim medalem „Pro Ecclesia et Pontifice” – jednym z najwyższych odznaczeń przyznawanych osobom świeckim za szczególne zasługi dla Kościoła. Liturgii w przewodniczył kanclerz bielsko-żywieckiej kurii ks. Adam Bieniek, który podczas Eucharystii wręczył medal i dyplom w imieniu papieża Leona XIV. W uroczystości uczestniczył również proboszcz ks. Jerzy Pytraczyk oraz parafianie.

W kazaniu ks. Bieniek nawiązał do ewangelicznego obrazu „wody żywej”. Podkreślił znaczenie autentycznych źródeł życia duchowego i zachęcił wiernych do sięgania do słowa Bożego i nauczania Kościoła, które prowadzą do spotkania z Chrystusem. W kontekście przyznawanego medalu dla organistki wskazał, że życie parafii i jej jedność z Kościołem powszechnym znajdują konkretny wyraz w posłudze ludzi zaangażowanych w życie wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję