Październikowa Gdańska Procesja Różańcowa odbyła się po raz drugi. Przeszła ulicami miasta; zatrzymała się przy trzech kościołach stacyjnych: św. Katarzyny, św. Mikołaja i św. Jana. Rozważania poprowadziły wspólnoty związane z modlitwą różańcową: Żywy Różaniec, Męski Różaniec, pallotyński Różaniec dla mężczyzn, Różaniec Rodziców za dzieci i Wojownicy Maryi. Wydarzenie odbyło się pod hasłem: „Królowo Różańca Świętego, miej w opiece rodziny”. Procesja zakończyła się o godz. 15 w bazylice Mariackiej odmówieniem Koronki do Bożego Miłosierdzia.
Gdańska Procesja Różańcowa wpisała się w procesje różańcowe za Polskę organizowane w tym dniu w różnych miastach i miejscowościach w kraju. To dzień szczególny, ponieważ przypadały 44. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża oraz 20. rocznica opublikowania listu apostolskiego św. Jana Pawła II o Różańcu św. Rosarium Virginis Mariae.
Historia Zupy św. Mikołaja w Gdańsku zaczęła się ponad 30 lat temu
Na ul. Lawendowej w Gdańsku znajduje się szczególne miejsce, które działa z potrzeby serca.
W klasztorze Dominikanów, w Duszpasterstwie Akademickim „Górka”, którego okna wychodzą na ul. Lawendową, co środę wolontariusze przygotowują treściwe zupy dla osób będących w kryzysie bezdomności.
Z głębokim niepokojem i bólem przyjmujemy doniesienia o usuwaniu kluczowych symboli polskiej i chrześcijańskiej pamięci z terenu byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod pretekstem „prac konserwatorskich” z przestrzeni muzeum znikają znaki, które przez dekady świadczyły o męczeństwie narodu polskiego i świętych Kościoła katolickiego. Czy w imię źle pojętej nowoczesności próbuje się pisać historię tego miejsca na nowo, wymazując z niej polskie ofiary?
Z bloku 15, miejsca szczególnego dla naszej tożsamości narodowej, zdemontowano dwie niezwykle ważne tablice. Pierwsza z nich upamiętniała bohaterów Armii Krajowej i dumnie prezentowała znak Polski Walczącej. Druga poświęcona była zamordowanym polskim harcerzom. To nie były zwykłe eksponaty – to wota ufundowane przez byłych więźniów, którzy z własnych, skromnych środków chcieli oddać hołd swoim kolegom.
- Zgadzamy się, że reforma systemu opieki społecznej jest konieczna, przedyskutujmy jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości, jak ma ona wyglądać - apelują siostry dominikanki z Domu Chłopaków w Broniszowicach. W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu siostry odnoszą się do rozgorzałej w ostatnich tygodniach dyskusji wokół Domów Pomocy Społecznej. Zdecydowanie przeczą zarzutom o sprzeciwianie się czy też utrudnianie adopcji. Podkreślają wiarę w dobre intencje osób postulujących zmiany, a jednocześnie przekonują, że mają prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu. Liczą na obniżenie temperatury sporu - dla dobra potrzebujących.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.