Reklama

Niedziela Łódzka

Chcemy pięknie żyć

„Tylko czyste serce może w pełni dokonać wielkiego dzieła miłości, jakim jest małżeństwo” – powiedział św. Jan Paweł II.

Niedziela łódzka 48/2022, str. I

[ TEMATY ]

Ruch Czystych Serc

Archiwum RCS Łódź

Młodzi ludzie pragną wzrastać w czystości za przykładem bł. Karoliny Kózkówny

Młodzi ludzie pragną wzrastać w czystości za przykładem bł. Karoliny Kózkówny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa te koncentrują uwagę na wspólnocie Ruchu Czystych Serc, która od kilku lat funkcjonuje w Łodzi. Podążając za pragnieniem zachowania czystości przedmałżeńskiej i wolności od nałogów, wielu młodych ludzi spotyka się w każdy czwartek, aby dowiadywać się o tym, co jest ważne w relacji z drugim człowiekiem, jak kochać i być kochanym miłością niezniszczalną, a także o tym, co mówi do nas na ten temat sam Jezus. Cotygodniowe spotkania składają się z dwóch części – modlitwy i konferencji. Zapraszane są osoby duchowne, które dzielą się naukową wiedzą, ale również osoby świeckie, dzieląc się swoim doświadczeniem, będąc dowodem na to, jak codzienna modlitwa i życie sakramentalne mogą sprawić, że życie przynosi wiele Bożych owoców. Ponadto mobilizują do podejmowania konkretnych działań w walce z własnymi słabościami.

Reklama

Patronką Ruchu Czystych Serc jest bł. Karolina Kózkówna, którą Kościół wspominał 18 listopada. Wydarzenie to było motywacją do zorganizowania Ogólnopolskiego Spotkania Ruchu Czystych Serc pod hasłem „Czystość na pierwszym planie!”. – Prowadziła ona piękne życie, uświęcając swoją codzienność nauką, pracą i modlitwą. Zginęła z rąk rosyjskiego żołnierza, broniąc swojej czystości. Jest patronką młodych ludzi, pragnących też żyć pięknie. Nasze ogólnopolskie spotkanie rozpoczął ks. Jerzy Molewski, moderator Ogólnopolskiego Ruchu Czystych Serc i redaktor czasopisma Miłujcie się! Przedstawił on historię pierwszej wspólnoty RCS, która powstała w 1968 r. Mówił o poszukiwaniu piękna w życiu w czystości przez 17 tys. uczestników tego Ruchu. W wydarzeniu, co nas bardzo cieszy, uczestniczyło 70 młodych ludzi, którzy pragną wzrastać w czystości za przykładem bł. Karoliny Kózkówny – powiedziała Joanna Pilas, jedna z organizatorek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ramach wydarzenia odbyła się projekcja filmu Zerwany Kłos, ukazującego życie i śmierć błogosławionej. Na spotkaniu obecny był także reżyser filmu – Witold Ludwig, który opowiedział o jego powstawaniu. – Takie spotkania są wielkim przywilejem, ale nie mam wątpliwości, że to nie jest spotkanie z reżyserem filmu, ale spotkanie z Karoliną Kózkówną, która heroizmem cnót uosabiała Jezusa Chrystusa. I tak odczytywałem to spotkanie dla siebie, i tak odczytywałem spotkanie z tą grupą, dlatego że wspomnienie Karoliny jest wyrazem żywotnej pamięci o tej wielkiej błogosławionej, o której Jan Paweł II powiedział, że „święci są po to, żeby zawstydzać”. Ten film ma za zadanie przypominać o wielkiej świętości tej nastoletniej dziewczyny, która ma nam przypominać o wielkiej godności życia ludzkiego. Jestem wzruszony aktywnością Ruchu Czystych Serc, który animuje to i inne spotkania, który jest świadectwem bardzo żywego Kościoła młodych ludzi, którzy stawiają sobie wysokie wymagania w sytuacji, której czystość się nie liczy, życie ludzkie się nie liczy, godność ludzkiego ciała nastawiona jest na szwank, a przy tym są to ludzie nowocześni, radośni i profesjonalnie przygotowani do różnych zadań, jak na przykład ten pokaz filmowy i rozmowa z głównym aktorem – podkreślił Witold Ludwig, reżyser.

Wydarzenia i plany spotkań, a także więcej informacji dostępnych jest na Facebooku: Ruch Czystych Serc Łódź.

2022-11-22 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym jest Ruch Czystych Serc?

Przeszkadzają Ci plamy na ubraniach? A co z Twoim sercem?, Jak na każdą plamę działa odplamiacz, tak na nasze serce działa JEZUS, ale znacznie LEPIEJ!

Ruch Czystych Serc jest wspólnotą dla młodych, którzy chcą prawdziwie kochać, którzy chcą czegoś więcej w swoim życiu - iść pod prąd dzisiejszego świata.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję