Reklama

Niedziela Świdnicka

Myśli na początek Adwentu

– Wielość grzechów popełnianych przez ludzi Kościoła zdaje się zaprzeczać prawdzie, że jest on święty – powiedział bp Adam Bałabuch podczas Nieszporów rozpoczynających nowy rok liturgiczny i duszpasterski.

Niedziela świdnicka 49/2022, str. I

[ TEMATY ]

adwent

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Tegoroczny wieniec adwentowy po raz kolejny przygotowała Renata Kunc, świdnicka kwiaciarka upiększająca kościół katedralny

Tegoroczny wieniec adwentowy po raz kolejny przygotowała Renata Kunc, świdnicka kwiaciarka upiększająca kościół katedralny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przewodniczący wieczornej liturgii biskup pomocniczy diecezji świdnickiej 26 listopada pobłogosławił wieniec i zapalił na nim pierwszą świecę, przypominając, że jesteśmy ludźmi oczekiwania.

– Ciągle na coś oczekujemy, co ma się wydarzyć w naszym życiu. Jest jednak w życiu chrześcijanina jedno zasadnicze oczekiwanie, jakże inne od tych doczesnych, a o którym przypomina nam Adwent – podkreślił bp Bałabuch, akcentując oczekiwanie na powtórne przyjście Chrystusa na końcu czasów i dodał, że Kościół pragnie nas także przygotować do właściwego przeżywania uroczystości Narodzenia Pańskiego – do godnego przeżycia tajemnicy pierwszego przyjścia Pana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święty czy grzeszny?

Biskup Bałabuch zauważył, że Adwent nie tylko rozpoczyna nowy rok liturgiczny, ale również jest to początek roku duszpasterskiego, w którym będziemy w szczególniejszy sposób rozważać jedną z podstawowych prawd wiary: „Wierzę w Kościół Chrystusowy”.

Reklama

– Słowa o Kościele zawarte w Credo niosą ze sobą bogatą treść, a znaczenie czterech cech, którymi opisany jest Kościół jest bardzo głębokie – zaznaczył, wyjaśniając znaczenie poszczególnych słów wyznania wiary. – „Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół” – powtarza każdy katolik na większości Mszy świętych, w których uczestniczy w swoim życiu. To słowa o ogromnym znaczeniu. Kościół jest jeden. Jeden jest Bóg, a zatem i Kościół jest jeden, zbudowany na jednej skale – Piotrze i jego następcach. Kościół jest święty, ponieważ jego założycielem jest Syn Boży. Kościół jest święty świętością Chrystusa, który jest Głową Kościoła – podkreślił, dodając, że dopóki żyjemy w tym świecie, nigdy nie będziemy całkowicie wolni od błędnego i złego postępowania poszczególnych jego członków.

– Pełną świętość Kościół osiągnie po ponownym nadejściu Jezusa Chrystusa. Wielość grzechów popełnianych przez ludzi Kościoła zdaje się zaprzeczać powyższej prawdzie, a przynajmniej czyni ją dla niektórych trudną do przyjęcia. Ale nie można też nie dostrzegać, że Kościół wydaje tysiące wspaniałych, świętych ludzi kochających Boga i bliźniego bezwarunkowo i heroicznie – przypomniał biskup.

Kościół dla wszystkich

Uzupełniając znamiona Kościoła hierarcha skomentował jego powszechność, która oznacza, że jest on posłany do wszystkich ludzi każdej epoki i że nie jest on zamknięty na nikogo. Wręcz przeciwnie – celem Kościoła jest zdobycie dla Chrystusa wszystkich ludzi, aby otworzyć im drogę do zbawczej relacji z Bogiem. Kończąc, bp Bałabuch przypomniał, że Kościół został założony na fundamencie apostołów. – Kościół apostolski jest również prowadzony przez biskupów, którzy są następcami uczniów Chrystusa. Co więcej, Kościół jest zobowiązany głosić niezmienioną naukę Jezusa, którą przez jego apostołów przekazał kolejnym pokoleniom.

2022-11-29 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Karmelitanki bose zachęcają do powierzania im intencji w Adwencie

[ TEMATY ]

adwent

karmelitanki

karmel.pl

Na czas Adwentu można poprosić o modlitwę karmelitanki bose. Wystarczy na stronie internetowej ze specjalną skrzynką wybrać klasztor i wpisać swoją intencję.„Wybierz klasztor i napisz intencję do modlitwy” – zachęcają zakonnice. Jak wyjaśniają, są powołane do modlitwy „za wszystkich ludzi: za kapłanów, za poszukujących, zagubionych, cierpiących, za cały świat”.

„Wierzymy, że moc modlitwy sięga tam, dokąd nie dotrze żadna pomoc ani żadne ludzkie działanie, a zarazem – żyjąc w ukryciu ścisłej klauzury, w Kościele i dla Kościoła – świadczymy, że Bóg sam wystarcza” – podkreślają. Dodają także, że swoją „cichą obecnością” pragną otworzyć przestrzeń spotkania wszystkim szukającym Boga.
CZYTAJ DALEJ

Aniołowie stróżowie są niebieską stroną godności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję