Reklama

Głos z Torunia

Najtrudniejszy akt

Uczynki miłosierdzia względem duszy i ciała towarzyszą nam od najm-łodszych lat, bo już wtedy się o nich uczyliśmy. Czy nauczanie może być aktem miłosierdzia?

Niedziela toruńska 6/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Beata Patalas

Licznie zebrani z zaciekawieniem wysłuchali wykładu o. Janusza Pydy, dominikanina

Licznie zebrani z zaciekawieniem wysłuchali wykładu o. Janusza Pydy, dominikanina

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji dnia św. Tomasza z Akwinu 24 stycznia Pracownia Tomizmu Biblijnego Wydziału Teologicznego UMK oraz Fundacja Pro Futuro Theologiae zaprosiły na wykład poświęcony tej właśnie tematyce.

Bogactwo treści

Spotkanie podzielone było na trzy segmenty. Pierwszym z nich było wręczenie nagród im. ks. F. Sawickiego za najlepsze prace dyplomowe z zakresu teologii i nauk o rodzinie. Jury wytypowało trójkę laureatów, a także dwa wyróżnienia. Kolejnym etapem była prezentacja pierwszego polskiego tłumaczenia komentarzy św. Tomasza do Listów św. Pawła, które jest owocem wspólnego projektu badawczego profesorów Uniwersytetu Nawarry w Pampelunie oraz Wydziału Teologicznego UMK. Jest to niezwykłe osiągnięcie, które wymagało sporo pracy, a nie obyło się bez komplikacji. Doszło do momentu, w którym zespół zastanawiał się, czy do końca roku dzieło zostanie wydane. – Ta książka świadczy o tym, że wiara czyni cuda. Wierzyliśmy do końca, że nam się uda – mówi Mirosława Buczyńska, redaktor Wydawnictwa Naukowego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O publikacji można mówić wiele, ale ks. prof. Piotr Roszak, pracownik Wydziału Teologicznego UMK i autor powyższego dzieła, wypowiedział się tak: – Tej książki nie można czytać do poduszki, ale do jej lektury należy się przygotować, ponieważ te teksty skrywają w sobie niesamowite bogactwo.

Istota miłosierdzia

Reklama

Trzecim i ostatnim z etapów był wspomniany już wykład o. Janusza Pydy, dominikanina z Instytutu Tomistycznego w Warszawie, którego z zainteresowaniem słuchała liczna grupa zebranych gości, wśród których byli m.in. klerycy toruńskiego seminarium wraz ze swoimi opiekunami, członkowie Bractwa św. Jakuba czy Bractwa Toruńskich Belenistów.

Prelegent rozpoczął swój wykład od przybliżenia słuchaczom tego, czym są uczynki miłosierdzia. – W naszej świadomości uczynki miłosierdzia kojarzymy z uczynkami względem ciała, ale zapominamy, że w tradycji naszej wiary są również uczynki miłosierdzia względem duszy, a jeden z nich brzmi: „nieumiejętnych pouczać”.

O. Pyda mówił o istocie miłosierdzia, czyli, czym tak naprawdę ono jest. Miłosierdzie ściśle łączy się ze sprawiedliwością, bo jest ono złagodzeniem sprawiedliwości. – Nie ma miłosierdzia bez sprawiedliwości. Czy miłosierdzie jest wtedy, gdy pożyczyliśmy od kogoś 100 zł i oddajemy mu tyle samo? A może miłosierdzie jest wtedy, kiedy ktoś daruje nam dług? Nie. Miłosierdzie jest wtedy, gdy mając dług w wysokości 100 zł, oddaję 200 zł, czyli ponad to, co pożyczyłem – mówił dominikanin. Dalej prelegent posłużył się kolejną analogią. – Dla nas miłosiernym egzaminatorem będzie ten, kto da studentowi ocenę pozytywną mimo braku wiedzy, jednak dla św. Tomasza miłosiernym egzaminatorem będzie ten, który doprowadzi studenta nie tylko do poziomu wiedzy, którą mieć powinien, ale będzie usiłował tę wiedzę jeszcze bardziej w nim powiększać, a to znaczy, że taki egzaminator może oblać studenta po to, by ten dowiedział się więcej.

Na koniec wykładu gość z Warszawy powiedział, że „zadaniem człowieka mądrego jest porządkowanie. Nauczyciel musi porządkować pojęcia. Pamiętajmy, że akt miłosierdzia, jakim jest nauczanie, jest jednym z najtrudniejszych i najbardziej niewdzięcznych aktów, ale to te najbardziej rzadkie momenty, które pokazują, że wysiłek odniósł skutek, są dowodem na współpracę z łaską Bożą”.

2023-01-31 15:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany zamek

Niedziela toruńska 43/2020, str. VI

[ TEMATY ]

historia

Toruń

zamek

Archiwum redakcji

Zamek Dybowski posiadał imponujące rozmiary

Zamek Dybowski posiadał imponujące rozmiary

Wielu mieszkańców grodu Kopernika nigdy nie słyszało o polskim zamku w Toruniu, mimo że przez kilkaset lat pełnił bardzo ważną funkcję i niemało krwi napsuł łakomym cudzego mienia zakonnikom.

Tymczasem w lokowanym na początku XIII wieku mieście o korzeniach niemieckich znajduje się też rycerska warownia wzniesiona przez Polaków. Jest nią zamek zwany Dybowskim, wybudowany z polecenia króla Władysława Jagiełły zaledwie kilkanaście lat po wiktorii grunwaldzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Święty Józef - oblubieniec Maryi

Niedziela podlaska 11/2002

[ TEMATY ]

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

Św. Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, w kalendarzu liturgicznym Kościoła zajmuje miejsce specjalne, skoro jego wspomnienie Kościół obchodzi w sposób uroczysty. Miesiąc marzec jest w sposób szczególny poświęcony św. Józefowi.

Podziel się cytatem Św. Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Pomimo tego, że pochodził z takiego rodu, zarabiał na życie trudniąc się obróbką drewna. Mieszkał zapewne w Nazarecie. Nie był on według ciała ojcem Jezusa Chrystusa. Był nim jednak według żydowskiego prawa jako małżonek Maryi. Zaręczony z Maryją stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Postanowił wówczas dyskretnie się usunąć, ale po nadprzyrodzonej interwencji wziął do siebie Maryję, a potem jako prawdziwy Cień Najwyższego pokornie asystował w wielkich tajemnicach. Chociaż Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak według otoczenia św. Józef był uważany za Jego ojca. On to kierował w drodze do Betlejem, nadawał Dzieciątku imię, przedstawiał Je w świątyni jerozolimskiej i uciekając do Egiptu ocalił przed prześladowaniem króla Heroda. Widzimy jeszcze św. Józefa w czasie pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy na święto Paschy. Potem już się w Ewangelii nie pojawia. Niektórzy sądzą, że wkrótce potem zakończył życie w obecności Pana Jezusa i Najświętszej Maryi, na Ich rękach i miał uroczysty pogrzeb, bo w ich obecności. Może dlatego św. Józef jest uważany za szczególnego patrona dobrej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Przed cudownym obrazem patrona miasta

2026-03-19 22:01

Biuro Prasowe AK

– Podziwiamy wiarę św. Józefa. Wyrażała się ona w zaufaniu Bogu, ale także w czynach, w dyspozycyjności, gotowości spełnienia Woli Bożej. O taką wiarę powinniśmy się starać w naszym osobistym życiu – mówił kard. Stanisław Dziwisz, który przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium św. Józefa przy ulicy Poselskiej w Krakowie.

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zawsze po Niej wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – mówił na początku Mszy św. za św. Bonawenturą o. Nazariusz Popielarski OFM, który powitał kard. Stanisława Dziwisza, a także złotych jubilatów, którzy w tym dniu chcieli świętować 50-lecie kapłaństwa w Sanktuarium św. Józefa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję