Reklama

Kościół

Przed nami Rok Święty

Do następnego Roku Jubileuszowego – 2025 pozostały 2 lata. O przygotowaniach do tego świętego czasu mówi abp Rino Fisichella, główny watykański organizator jubileuszu.

Niedziela Ogólnopolska 11/2023, str. 24-25

[ TEMATY ]

rok jubileuszowy

Włodzimierz Rędzioch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włodzimierz Rędzioch: Jubileusze znaczyły dzieje Kościoła katolickiego od odległego 1300 r., tzn. od pierwszego w historii Roku Jubileuszowego. Czym są jubileusze w życiu Kościoła?

Abp Rino Fisichella: Jubileusz ma korzenie biblijne: w Księdze Kapłańskiej jest napisane, że każdy pięćdziesiąty rok powinien być poświęcony Bogu. Obecnie Rok Święty jest etapem w „biegu” naszego życia, który trzeba zatrzymać – jest chwilą wytchnienia, aby być z Panem, aby umieścić Go w centrum naszego życia. Z biblijnego jubileuszu pochodzi także inna wskazówka: aby i ziemia „odpoczęła”, czyli zalecenie, aby szczególnie troszczyć się o stworzenie, o przyrodę.

Dlaczego papież chciał, aby hasłem Roku Jubileuszowego 2025 były słowa: „Pielgrzymi nadziei”?

Dzisiejszy świat pilnie potrzebuje nadziei. Kościół odwołuje się do nadziei nie tylko w chwilach szczególnej potrzeby, takich jak te dramatyczne, które przeżywamy w obecnych dniach: wojna na Ukrainie i inne wojny na świecie, wielkie trzęsienie ziemi, które nawiedziło Turcję i Syrię. Wiara wymaga od nas, abyśmy w każdej chwili mieli nadzieję jako towarzysza drogi. Nadzieja z kolei wzmacnia wiarę oraz nasze świadectwo miłości. Nie zapominajmy, że nadzieja jest cnotą teologalną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Papież Franciszek przypomina nam, że jesteśmy pielgrzymami. Chrześcijanin nie jest wędrowcem, który nie ma celu, ale jest pielgrzymem zdającym sobie sprawę, dokąd zmierza, przepełniony nadzieją, która nie jest tylko zwykłym uczuciem. Święty Paweł mówi, że nadzieja upewnia nas o miłości Boga do nas, która nie może zawieść.

W liście z 11 lutego, w którym Franciszek powierza Waszej Ekscelencji organizację jubileuszu, pisze: „Powierzam ci, drogi współbracie, zadanie znalezienia odpowiednich form, aby Rok Święty mógł być przygotowany i obchodzony z głęboką wiarą, żywą nadzieją i czynną miłością”. W jaki sposób radzi sobie Ksiądz Arcybiskup z tym wielkim zadaniem?

Podchodzę do tego zadania z poczuciem, że jest to wielka służba całemu Kościołowi. Łączy się to z codzienną pracą w Dykasterii ds. Ewangelizacji, która wspiera duszpasterską posługę Ojca Świętego i całego Kościoła. Przeżywam ten moment jako doświadczenie wiary, które stwarza przestrzeń kreatywności i ożywia działalność ewangelizacyjną w tym szczególnym momencie historii. Oczywiście, wiąże się to z odpowiedzialnością. Wszyscy w dykasterii, którzy współpracujemy z papieżem, jesteśmy w pełni świadomi spoczywającej na nas odpowiedzialności, przekonani, że Kościół oczekuje od nas inicjatyw i wskazówek, aby przyczynić się do wzrostu wiary. Przede wszystkim jednak jestem wdzięczny papieżowi za zaufanie, którym mnie obdarzył.

Reklama

We wspomnianym liście Franciszek prosi, aby w 2 latach poprzedzających jubileusz skoncentrować się na dwóch konkretnych tematach. I tak bieżący rok jest poświęcony ponownemu odczytaniu czterech konstytucji Soboru Watykańskiego II, którego 60. rocznica otwarcia przypada 11 października. Jakiemu celowi ma to służyć?

Pierwszym celem jest to, abyśmy nie zapomnieli tej chwili łaski i obecności Ducha Świętego w życiu Kościoła. Sobór Watykański II był szczególnym momentem w naszej historii, stanowił wielką odnowę w życiu Kościoła. Jan XXIII miał nadzieję, a Paweł VI zdawał sobie sprawę, że sobór jest niczym innym, jak tylko próbą Kościoła, by w nowy sposób mówić o Jezusie i głosić Ewangelię w zmienionym świecie. Ponowne odkrycie soboru oznacza zrozumienie aktualności nauczania, które zostało nam przekazane. Tak więc cztery konstytucje są dokumentami, które bardziej niż jakiekolwiek inne ukazują troskę Kościoła o przemawianie do współczesnego świata.

Papież wyraził także pragnienie „poświęcenia roku poprzedzającego wydarzenie jubileuszowe, 2024, wielkiej «symfonii» modlitwy”. Na czym ma to polegać w praktyce?

Przyszły rok będzie poświęcony modlitwie, aby lepiej przygotować się do jubileuszu. Pracujemy nad materiałami, które pomogą na nowo odkryć wartość modlitwy. Mają one ukazać, jak modlił się Jezus, jak modlili się Matka Boża i święci, ale też co znaczy dla nas dzisiaj modlitwa. Myślimy o kilku inicjatywach, aby wspólnota chrześcijańska mogła poczuć się bezpośrednio zaangażowana w doświadczenie modlitewne. Modlitwa nie polega na oderwaniu się od codzienności, ale jest pomocą w nadaniu życiu sensu i głębi.

Jakie będą najważniejsze wydarzenia Roku Jubileuszowego?

Wkrótce opublikujemy kalendarium, w którym znajdzie się spis najważniejszych wydarzeń. Oczywiście, będą pielgrzymki diecezji z całego świata, ale będą też wydarzenia specjalne: jubileusz ruchów, sportowców, więźniów, sił zbrojnych, dzieci, młodzieży, rodzin, dziadków...

Ale chcielibyśmy również przypomnieć, że w 2025 r. przypada 1700. rocznica soboru nicejskiego, pierwszego soboru w historii Kościoła, którego pragnęli Konstantyn i papież Sylwester. Credo, które odmawiamy podczas każdej Mszy św., zostało przygotowane właśnie w Nicei w 325 r.

Reklama

Jak przebiegają przygotowania do jubileuszu w Watykanie?

Muszę powiedzieć, że z naszej strony przygotowania idą pełną parą. Nie zapominajmy, że Drzwi Święte zostaną otwarte za 21 miesięcy. Konkurs na oficjalny hymn jubileuszu jest już prawie rozstrzygnięty; do konkursu zgłosiło się ze swoimi propozycjami blisko 200 muzyków z całego świata. W maju lub czerwcu opublikujemy specjalną aplikację jubileuszu, w której będzie można znaleźć wszystkie informacje dotyczące uroczystości i wydarzeń.

Jak diecezje na świecie powinny się przygotować do jubileuszu? Czy komitet organizacyjny jest w kontakcie z Kościołami lokalnymi?

Poprosiliśmy konferencje episkopatu poszczególnych państw o wyznaczenie osoby, z którą będziemy się kontaktować w tej sprawie. Powinna ona działać jako animator w Kościołach lokalnych. Wkrótce odbędzie się pierwsze spotkanie z przedstawicielami wszystkich konferencji episkopatów – chcemy podzielić się z nimi informacjami o pracy, którą już wykonaliśmy, i wysłuchać ich potrzeb i pomysłów. Pomoże to nadać większy rozmach organizacji jubileuszu.

Każdy jubileusz przyciąga do Rzymu miliony pielgrzymów. Dla miasta to wielkie wyzwanie. Osobiście uważam, że miasto nie jest gotowe na to wielkie wydarzenie – komunikacja miejska nie jest godna europejskiej stolicy, ścieżki rowerowe utrudniają ruch, nie działa sprawnie wywóz śmieci... Mieszkając w Rzymie, odnoszę wrażenie, że poziom życia w mieście wciąż się pogarsza. Czy władzom miejskim uda się poprawić sytuację na jubileusz?

Rzym, jak wszystkie wielkie miasta na świecie, ma problemy, które pogarszają jakość życia. Nie zapominajmy, że Rzym oficjalnie ma 3 mln mieszkańców, ale w rzeczywistości przebywa w nim 5 mln ludzi, nie licząc turystów. Co więcej – Rzym jest miastem historycznym nawet pod ziemią, 7-10 m pod powierzchnią znajduje się bowiem starożytny Rzym. I dlatego musimy być odpowiedzialni za zachowanie również tego dziedzictwa historycznego.

Ten fakt wyjaśnia, dlaczego poza miastem nie ma dobrej sieci metra, która rozwiązałaby częściowo problemy transportu miejskiego...

Tak, to prawda. Jesteśmy w codziennym kontakcie zarówno z rządem, jak i z komisarzem jubileuszu, którym jest burmistrz Rzymu. Dyskutujemy na temat najpilniejszych prac, które muszą być wykonane, aby uczynić miasto bardziej przyjaznym, czystszym i poprawić działanie transportu. Wymaga to dużych zasobów finansowych i mniejszej biurokracji. Są wyzwania, którym musimy stawić czoła.

Rok Jubileuszowy 2025 będzie drugim za pontyfikatu Franciszka. Poprzedni – Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia (rozpoczęty w 2015 r., a zakończony w 2016 r.) przeszedł do historii z dwóch powodów: był jedynym, podczas którego otwarcie Drzwi Świętych odbyło się w obecności dwóch papieży: Franciszka i papieża emeryta Benedykta XVI; był też jedynym Rokiem Świętym, w czasie którego papież otworzył Drzwi Święte nie tylko w Rzymie – na znak bliskości Kościoła z krajami Afryki Środkowej Franciszek, jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem jubileuszu, zdecydował się osobiście otworzyć Drzwi Święte katedry w Bangi, stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej.

Abp Rino Fisichella w latach 2010-22 przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji, od 2023 proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji

2023-03-07 14:36

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Drzwi Święte w więzieniu – przesłanie nadziei dla osadzonych

Ks. Lucio Boldrin, kapelan więzienia w rzymskiej dzielnicy Rebibbia, w którym Ojciec Święty otworzy 26 grudnia Drzwi Święte, zachęca, by przez cały Rok Jubileuszowy nie zapominać o osadzonych, którym szczególnie potrzeba przesłania nadziei.

26 grudnia Papież Franciszek już po raz 15. od początku pontyfikatu odwiedzi zakład karny. Po raz pierwszy natomiast otworzy w nim Drzwi Święte i na tę celebrację wybrał położone we wschodniej części Rzymu więzienie Rebibbia, którego nazwa pochodzi od nazwy dzielnicy, na terenie której się znajduje.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Przybyli z różnymi intencjami. Dziś pierwsza modlitwa z papieżem w Castel Gandolfo w te wakacje

2026-07-12 11:30

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Przybyli z różnymi intencjami: za rodzinę, szczęście małżeńskie, zdrowie dzieci, podziękowanie za formację ministrancką, ale też by modlić się za Papieża. Liczna rzesza Polaków przyjechała 12 lipca do Castel Gandolfo na pierwszą w te wakacje modlitwę z Papieżem właśnie tutaj.

Na głównym placu w Castel Gandolfo od rana gęstnieje tłum. W oczy rzuca się grupa z wielką flagą kaszubską. „Jesteśmy z Kaszub, konkretnie z Kościerzyny, jest nas 51 osób – mówią pielgrzymi, którzy przybyli tu całymi rodzinami. „Tak, przyjechaliśmy zobaczyć Papieża, jesteśmy pierwszy raz w Rzymie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję