Reklama

Zdrowie

Nasze zdrowie

Łączy nas krew

Krew jest niezastąpionym lekiem. Nasza decyzja o oddaniu krwi może uratować komuś życie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rocznie w Polsce jest wykonywane ok. 1,7 mln transfuzji i można powiedzieć, że w tylu przypadkach krew uratowała zdrowie lub życie kogoś poszkodowanego w wypadku, poddanego operacji lub cierpiącego na chorobę krwi. Decyzję o donacji krwi można podejmować w każdej porze roku, najważniejszy jest jednak czas wakacji, bo wtedy w bankach krwi, gdzie jest magazynowana, często zdarzają się braki.

Krew można oddać w sieci punktów krwiodawstwa na terenie całego kraju, a także w punktach mobilnych, tzw. krwiobusach. Harmonogram ich wyjazdów jest wcześniej ustalany i ogłaszany. Jednorazowo można oddać 450 ml krwi pełnej. Poza krwią pełną dawca może oddać także pojedyncze składniki krwi, np. krwinki płytkowe, krwinki czerwone i osocze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dawcami mogą zostać osoby w wieku od 18 do 65 lat. Warunkiem jest dobry stan zdrowia. Dlatego przed pobraniem krwi lub jej składników kandydat na dawcę jest badany, a decyzję o zakwalifikowaniu podejmuje lekarz na podstawie wypełnionego kwestionariusza, badania i wyników badań laboratoryjnych.

Reklama

Krwiodawcą nie może zostać osoba lecząca się m.in. na cukrzycę, choroby układu krążenia, nowotworowe, zakaźne i inne. Krwi nie można oddać również w okresie 6 miesięcy od przebycia operacji, zabiegu endoskopowego i niektórych badań, np. biopsji. To tylko wybrane przykłady, bo lista przeciwwskazań jest znacznie dłuższa. Chodzi o pewność, że oddanie krwi nie wywoła negatywnych skutków zdrowotnych ani u osoby, która ją oddaje, ani u pacjenta, który ją otrzyma.

Idea honorowego krwiodawstwa jest w Polsce popularna w wielu środowiskach – także w parafiach czy wśród kapłanów działają kluby HDK. Jak podaje Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, w 2021 r. było u nas blisko 552 tys. osób zgłaszających się do oddania krwi honorowo, kierujących się tylko ideą pomocy choremu.

Oddawanie krwi jest bezpieczne, wszystkie punkty pobierania krwi używają wyłącznie jednorazowego sprzętu. Wbrew krążącym niekiedy mitom, jedno- czy kilkukrotne oddanie krwi nie powoduje konieczności stałego zgłaszania się w tym celu. Jeżeli wcześniej sprawdzimy, gdzie się znajduje najbliższy punkt oddawania krwi, to samo jej pobranie nie zajmie wiele czasu. Nie trzeba być na czczo, wskazany jest lekki, niezawierający tłuszczów posiłek. W ciągu doby poprzedzającej oddanie krwi dobrze jest wypić ok. 2 l płynów (woda mineralna, soki) i unikać wysiłku fizycznego. Warto założyć ubranie, które umożliwi szybkie odsłonięcie ramienia. W punkcie kandydat jest rejestrowany na podstawie dowodu tożsamości ze zdjęciem i numerem PESEL.

Kolejne etapy to wypełnienie kwestionariusza, pobranie próbki krwi do badań laboratoryjnych i badanie lekarskie. Jeżeli kandydat zostanie zakwalifikowany, zgłasza się do sali pobrań. Samo pobieranie nie trwa dłużej niż 10 min. Po oddaniu krwi trzeba pozostać ok. 30 min w poczekalni. Osoba, która oddała krew, może otrzymać zaświadczenie zwalniające w tym dniu z pracy lub szkoły, a także zwrot kosztów podróży. Po oddaniu krwi trzeba zadbać o nawodnienie i spożycie posiłku, by pomóc w regeneracji organizmu. Niewskazane są wysiłek fizyczny i picie alkoholu. Mężczyźni mogą oddawać krew maksymalnie 6 razy w roku, a kobiety – maksymalnie 4 razy. Przerwa między kolejnymi pobraniami musi wynosić co najmniej 8 tygodni.

2023-05-17 08:29

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: Zaprezentowano lek na COVID-19 wyprodukowany z osocza

Jako pierwsi na świecie mamy lek na COVID-19 – poinformował w środę senator Grzegorz Czelej. Lek wyprodukowała lubelska spółka biotechnologiczna z osocza ozdrowieńców lub tych, którzy przeszli COVID-19 bezobjawowo. Teraz lek trafi do badań klinicznych.

„Jako pierwsi na świecie mamy lek na COVID-19, lek który działa, lek zawierający przeciwciała neutralizujące koronawirusa, czyli te, które zabijają koronawirusa” – powiedział senator Czelej w środę na konferencji prasowej w Lublinie, podczas której zaprezentował ampułkę z preparatem. Lek ma być podawany pacjentom domięśniowo.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Zimna krew Gugela pozwoliła zorganizować ratunek papieżowi Janowi Pawłowi II. Wspomnienie

2026-01-18 07:07

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel był bardzo oddany Janowi Pawłowi II. Był jak rodzina. Można było na nim zawsze polegać; a ponieważ był tak blisko Papieża Polaka, to i Polska była mu bliska - mówi Vatican News kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Ojca Świętego, który uczestniczył 17 stycznia w Mszy św. żałobnej w intencji zmarłego byłego kamerdynera Jana Pawła II. „Nie mogłem nie przyjechać” – dodaje kardynał.

Wypełniony ludźmi kościół Matki Bożej Łaskawej niedaleko Watykanu – tak żegnano w sobotnie popołudnie zmarłego 15 stycznia w wieku 90 lat Angela Gugela, kamerdynera trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i na początku pontyfikatu – Benedykta XVI.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję