Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Powołani do ewangelizacji

Góry mają w sobie coś niezwykłego. Są symbolem wielkości, wspaniałości i siły Bożej. Na majestatycznych szczytach, stromych zboczach, malowniczych dolinach możemy dostrzegać odbicie Boga, Jego moc i piękno – mówił ks. Stanisław Filapek na Błatniej.

Niedziela bielsko-żywiecka 30/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Ewangelizacja w Beskidach

Monika Jaworska/Niedziela

Błogosławieństwo olejkiem radości na Błatniej

Błogosławieństwo olejkiem radości na Błatniej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drugie spotkanie w ramach 11. Ewangelizacji w Beskidach 8 lipca zgromadziło licznych miłośników górskich wędrówek. Spotkanie przygotowały wspólnoty z parafii Opatrzności Bożej w Jaworzu.

Radość we wspólnocie

– Jestem pierwszy raz na EwB, a z rodziną często chodzimy po górach, to nasza pasja. Przywieźliśmy sprzęt i chcemy zrobić coś dla innych ludzi. Warto nie tylko czekać, żeby ludzie przyszli do Kościoła, ale przede wszystkim wychodzić do ludzi – to jest forma koniecznej dziś ewangelizacji. Możemy w ten sposób ludziom dalekim od Kościoła pokazać Boga, radość we wspólnocie, w rodzinach – mówi „Niedzieli” Bartłomiej Mieszczak z Domowego Kościoła w Jaworzu. Zaznacza, że ich wspólnota wychodzi do ludzi, dzieląc się tym, co otrzymali od Pana. W Jaworzu są 2 stałe kręgi DK i dwa powstające. – Zajmuję się sprawami organizacyjnymi z ramienia parafii. To cenne wydarzenie, ponieważ ludzie kochają góry, lubią po nich chodzić, chcą obcować z Bogiem pośród przyrody, są niczym Jan Paweł II – bliżej Pana. W ramach Oazy Rodzin czasem chodzimy z ks. wikarym Januszem w góry i mamy tam też Mszę św., modlimy się i integrujemy – mówi Janusz Keller. Zdaniem p. Beaty z Oazy Rodzin pobyt w górach służy pięknemu spędzaniu czasu z rodziną, refleksji i obcowaniu z Bogiem na łonie przyrody. – Zależy mi, aby propagować tę inicjatywę. Jest też z nami syn, który posługuje jako ministrant – dodaje p. Janusz, mąż p. Beaty.

Pasja ewangelizacji

Mszy św. przewodniczył proboszcz parafii Opatrzności Bożej w Jaworzu ks. Stanisław Filapek w koncelebrze z o. Bogdanem Kocańdą z Fundacji RSC z Rychwałdu, ks. Wojciechem Borzyszkowskim z parafii św. Michała we Lwowie, ks. Ireneuszem Pelką SDS z parafii NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej, ks. Zbigniewem Skrzypem z parafii św. Maksymiliana w Czechowicach-Dziedzicach i ks. Adamem Wandzelem z parafii Wniebowzięcia NMP w Bestwinie. Ks. S. Filapek rozważał o pasji ewangelizacji w życiu człowieka. – Każdy chrześcijanin bez względu na wiek ma powołanie do ewangelizacji – możemy czerpać inspirację ze świętych i współczesnych, także młodych. Ewangelizacja powinna być ukierunkowana na służbę innym i na wprowadzenie doświadczenia Boga w codziennym życiu. Jan Paweł II mówił, że Bóg nas kocha, a my powinniśmy kochać innych i siebie. Jego życie uczy nas, że ewangelizacja powinna być zintegrowana z naszą osobistą relacją z Bogiem. Pasja do głoszenia Dobrej Nowiny zaczyna się w rodzinie – mówił w kazaniu. Po Mszy św. uczestnicy błogosławili na 4 strony świata. Kapłani namaścili wiernych olejkiem radości.

Najbliższą Mszę św. zaplanowano 22 lipca – Stożek Wielki i 29 lipca – Hala Boracza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-07-19 11:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież z misją

Przedostanie spotkanie Ewangelizacji w Beskidach przypadło na Szyndzielnię.

Liturgii 1 sierpnia na stoku góry przewodniczył ks. Adam Wandzel. Wraz z nim koncelebrowali ks. Sebastian Rucki, o. Arkadiusz Bąk OFMConv i o. Bogdan Kocańda OFMConv. Temat spotkania dotyczył powinności ucznia i misjonarza w kontekście nauczania i postawy św. Jana Pawła II. Wątek ten w kazaniu rozwinął ks. A. Wandzel, który oparł się na papieskiej encyklice „Redemptoris missio” oraz adhortacji „Christifideles Laici”. – Jestem uczniem, czyli kimś przeznaczonym do rozwoju i uczenia się, poznawania i odkrywania. Z tą wiedzą idę do świata, bo mam się dzielić tym, co od Jezusa otrzymałem – mówił ks. Wandzel. Wskazując na Jana Pawła II, przypomniał, że aby głosić Ewangelię odwiedził 130 krajów, odbył 104 pielgrzymki zagraniczne i pokonał 1,7 mln km. Stwierdził, że głoszenie prawdy o Zmartwychwstałym wcale nie musi się wiązać z opuszczeniem rodzimego kraju. Wypowiedziane w latach 90. przez ks. Jankowskiego słowa: „Polska jest krajem misyjnym”, to nie przejęzyczenie. – Jesteście z różnych parafii. Ile tam ludzi chodzi do kościoła? No może jak jest dobrze to 30 procent – pytał retorycznie. Dlatego dla chrześcijanina pole do działania jest tam gdzie się aktualnie znajduje. Ponadto, jak zauważył, przestrzeń ewangelizacyjna dla świeckiego jest większa niż dla duchownego. Środowisko pracy, wspólnota rodzinna, grono znajomych, internet, to miejsca, w których może się aktywizować. – Jesteśmy uczniami u Chrystusa i misjonarzami w świecie, w którym przyszło nam żyć. Koniec z pasywnością – stwierdził homileta. Tą aktywność ewangelizacyjną podsumował zwięzłym stwierdzeniem: – Świętość w codzienności. – Dobry uczeń jest przy Jezusie, a dobry misjonarz to ten, który jest w świecie. I to wszystko oswojone jest słowem świętość. Próbuję wyciągać świętość, bo jestem blisko Jezusa i próbuję tą świętość dawać w świecie, w którym żyje – wyjaśnij kaznodzieja. Dodał, że każde działanie ewangelizacyjne zaczyna się od modlitwy. Na zwieńczenie liturgii jej uczestników zaproszono do namaszczenia franciszkańskim olejkiem radości, indywidualnego błogosławieństwa oraz do uczczenia relikwii św. Jana Pawła II. Rozdawano również publikację „Totus tuus”, w której zawarto rozważania różańcowe inspirowane nauczaniem papieża Polaka. Wśród kilkuset zgromadzonych obecnych było 7 podopiecznych Domu Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Dębnickich BDNP w Skoczowie. – Obecność na ewangelizacji to dla nich poczucie bycia w wielkiej wspólnocie Kościoła. Czują się tu jej częścią. Nie są wykluczeni. Oni też ewangelizują, bo tworzą grupę teatralną „Edmundi”, która przez pantomimę niesie przesłanie Dobrej Nowiny – mówi s. Honorata Klonowska, dyrektor skoczowskiego DPS. – Lubimy wędrować i dlatego tydzień w tydzień jesteśmy na kolejny odsłonie Ewangelizacji w Beskidach. Bardzo budująca jest wiara ludzi, którzy przychodzą całymi rodzinami, szczególnie z małymi dziećmi. Widać, że oni żyją Bogiem. Przychodzą, aby się modlić i być razem – podkreśla s. Emanuela Pawlus, serafitka z Żywca, która w towarzystwie innych zakonnic przybyła na Szyndzielnię. – Zawierzamy całą rodzinę i w jej intencji się modlimy. Od dwóch lat jesteśmy na każdym szczycie, na którym pojawia się Ewangelizacja w Beskidach. O tej inicjatywie dowiedzieliśmy się na Facebooku. Na nowo odkrywamy dzięki temu Beskidy, łącząc turystykę z modlitwą – wyjaśniają państwo Zwardoniowie ze Zwardonia. Organizatorem spotkania była wspólnota „Emaus” z Bestwiny, a oprawę muzyczną zatroszczyli się przedstawiciele wspólnot „Emaus”, „Krzew Winny” i „Jutrzenki Pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu zachęca do modlitwy różańcowej w październiku

2026-09-30 15:45

[ TEMATY ]

różaniec

październik

BP KEP

Trwajmy w tym miesiącu na wspólnej i osobistej modlitwie, prosząc Boga o potrzebne łaski, a zwłaszcza o pokój, którego tak bardzo dzisiaj potrzebujemy – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC, zachęcając wiernych do modlitwy różańcowej w październiku.

Podziel się cytatem – zachęca Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję